0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:14 16-05-2024

Prawa autorskie: Fot . Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot . Slawomir Kamin...

Robert Fico jest w śpiączce farmakologicznej. „Stan ciężki, ale stabilny”

Postrzelony w środę premier Słowacji jest w szpitalu w Bańskiej Bystrzycy. Stacja RMF FM podaje, że wciąż jest w śpiączce farmakologicznej. Ma być przewieziony do Bratysławy, jeśli jego stan na to pozwoli

Reporter RMF FM, który jest na miejscu, usłyszał od pracownika szpitala, że stan słowackiego szefa rządu jest ciężki, ale stabilny. W nocy lekarzom udało się powstrzymać ciężki krwotok po ranie postrzałowej. Jeśli stan premiera na to pozwoli, to jutro lub pojutrze Robert Fico zostanie przetransportowany śmigłowcem do Bratysławy. Według nieoficjalnych informacji "premier Słowacji walczy i rokowania są lepsze” – podaje Onet.

„Robert Fico nie jest w tym momencie w sytuacji zagrażającej życiu” – zapewniał wicepremier Słowacji Tomas Taraba w rozmowie z BBC.

Wejścia do szpitala w Bańskiej Bystrzycy pilnuje policja, a przed budynkiem zebrali się dziennikarze z całego świata.

Słowackie media o zamachu

Media na Słowacji zwracają uwagę, że według prawa o zakresie reprezentacji premiera przez wicepremiera i jego wyborze decyduje sam prezes rady ministrów. „Ustawa kompetencyjna, która ustala uprawnienia, nie mówi, co się dzieje, jeśli premier nie jest w stanie tego zrobić” – podaje Dennik N.

Ten sam portal wskazuje również, że reakcja ochrony premiera była niewłaściwa – na nagraniu po zamachu widać, jak Fico jest wnoszony do auta, które zamiast odjechać, zostało przed chwilę na miejscu. „Panował chaos, to oczywiste, i to jest porażka. Powinni byli natychmiast załadować premiera do samochodu i odjechać z nim. W tym momencie nie wiadomo, czy napastników jest więcej. Należy jak najszybciej przewieźć chronioną osobę w bezpieczne miejsce” – mówił Dennikowi N były szef policji Štefan Hamran.

Dziennikarze przypominają również, że sam Fico wspomniał o możliwym ataku. „Na ulicach słychać nieprzyzwoite przekleństwa pod adresem polityków rządowych i tylko czekam, kiedy ta frustracja, przełoży się na zabójstwo jednego z czołowych polityków rządowych. I nie przesadzam ani o milimetr” — napisał na Facebooku 10 kwietnia, tuż po wyborach prezydenckich.

Co zdarzyło się na Słowacji?

Do zamachu na premiera doszło w środę 15 maja około godz. 15:00 w miejscowości Handlová, 190 km na północny wschód od Bratysławy po zakończeniu wyjazdowego posiedzenia rządu. Robert Fico został postrzelony podczas spotkania z mieszkańcami przed domem kultury. Miał spontanicznie zdecydować, że podejdzie do tłumu.

Zamachowiec, który według słowackich mediów czekał na miejscu od rana, oddał kilka strzałów. „Robo, chodź tutaj” — tak według ustaleń słowackiego portalu Pravda miał krzyczeć napastnik. Policja zatrzymała podejrzanego — jest nim 71-letni literat, Juraj C., który w przeszłości pracował jako ochroniarz w centrum handlowym. Miał uprawnienia do posiadania broni.