15 września 2022

Rząd PiS zachęca: studiuj z Ordo Iuris!

Rządowa agencja nagania studentów do prywatnej uczelni środowiska Ordo Iuris. A ludzie związani z agencją prowadzą na uczelni wykłady. Konflikt interesów? Nie dla ministra Glińskiego

Tekst jest efektem współpracy działu śledczego OKO.press i magazynu śledczego FRONTSTORY.PL.

Collegium Intermarium - prywatna uczelnia, za którą stoją ludzie Ordo Iuris - cieszy się szczególną troską rządzących. Na jej otwarciu w 2021 roku wystąpili wicepremier Piotr Gliński i minister edukacji Przemysław Czarnek, list gratulacyjny przysłał premier Morawiecki. Sama nazwa Collegium nawiązuje do lansowanej przez PiS koncepcji trójmorza lub międzymorza.

Symbioza między rządem a nową uczelnią właśnie weszła na nowy poziom. Powód? Sprawa bazy mailingowej Narodowego Instytutu Wolności.

Jak pisaliśmy, nadzorowany przez wicepremiera Glińskiego NIW stał się wygodnym narzędziem do dotowania organizacji pozarządowych pożytecznych dla rządu PiS lub podzielających ultraprawicową i katolicką wizję świata. W ciągu pięciu lat rozdał NGOsom łącznie ponad 600 mln zł. Osoby zainteresowane działalnością NIW mogą na stronie Instytutu zapisać się do newslettera. W rozsyłanych co kilka dni mailach dostają m.in. informacje o wynikach konkursów grantowych.

Newsletter z 7 września ma tytuł „Rekrutacja na studia dla NGO". W treści NIW zachęca do studiów w Collegium Intermarium (CI).

Rektorem CI jest dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris Bartosz Lewandowski, a prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski przewodniczy radzie powierniczej i wykłada. Collegium ma „łączyć elity Międzymorza" i oferuje program studiów oparty o „klasyczne wartości", w tym etykę chrześcijańską. „Uznanie dziedzictwa chrześcijańskiego jako fundamentu kultury europejskiej" jest zapisanym w regulaminie obowiązkiem studentów CI.

Wykładowcami są tu członkowie Ordo Iuris, zagraniczni działacze antyaborcyjni, węgierscy naukowcy związani z partią Viktora Orbána, czynni politycy PiS, a także prawicowi dziennikarze i publicyści.

Teraz rządowa agencja wykonawcza, jaką jest NIW, wykorzystuje swoją bazę mailingową, by naganiać do uczelni studentów.

Urzędnik: dotuję i wykładam

Na początku września media obiegła informacja o liczbie słuchaczy Collegium Intermarium w pierwszym roku istnienia. Zgodnie z danymi Ministerstwa Edukacji i Nauki, do których dotarł aktywista Kuba Gawron, uczelnia szkoli w sumie 15 kandydatów do elit Międzymorza.

Władze Collegium tłumaczą, że przekazane MEiN dane obejmują wyłącznie studentów studiów stacjonarnych, czyli prawa. Nie uwzględniają słuchaczy studiów podyplomowych, które stanowią większość oferty CI. Słuchaczy miało być aż 145. W tym - jak wyjaśnia Collegium w odpowiedzi na nasze pytania - 23 osoby na „Zarządzaniu organizacjami pozarządowymi".

Autorzy mailingu NIW przekonują, że zajęcia na tym "unikalnym kierunku" realizowane są przez ekspertów „odpowiedzialnych za obecny stan prawny dotyczący dziedziny pożytku publicznego” w tym „system pozyskiwania funduszy oraz rządowe wsparcie dla III sektora". Rzeczywiście, wśród wykładowców uczelni Ordo Iuris odnajdujemy:

  • Piotra Mazurka, sekretarza stanu w KPRM, pełnomocnika rządu ds. polityki młodzieżowej, wiceprzewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego oraz zarządcę nowo powołanego programu NIW: Funduszu Młodzieżowego
  • oraz Michała Rulskiego - zastępcę dyrektora NIW.

Jak czytamy na stronie Collegium Intermarium, Piotr Mazurek zajęcia prowadzi na zasadach społecznych i nieodpłatnie. Wśród siedmiorga członków kadry znaleźli się jeszcze ekspert współpracujący z Ordo Iuris dr Filip Ludwin oraz dr hab. Bartłomiej Biskup, oskarżony o plagiat naukowiec bez publikacji, który ostatnio dołączył do Komitetu Polityki Naukowej doradzającego ministrowi Czarnkowi. Newsletter zawiera także odnośniki do strony z informacją o możliwej refundacji kosztów nauki i odliczenia studiów od podatku. Kierunek „Zarządzanie organizacjami pozarządowymi" kosztuje - przy jednorazowej wpłacie - 6500 zł.

Czy faktycznie program jest tak unikalny jak zachwala NIW? Niekoniecznie. Podobne studia oferuje np. Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie.Podyplomowy kurs Master of Business Administration (MBA) skierowany do osób pracujących w NGO prowadzi także Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach. W dodatku kierunek uruchomiono tam pilotażowo bezpłatnie, dzięki... dotacji z NIW. Rekrutacja trwa do 15 grudnia.

Zapytaliśmy NIW, dlaczego postanowił promować akurat studia w Collegium Intermarium. Instytut poinformował nas, że wysyłka newslettera „mieści się w ramach ogólnej aktywności informacyjnej NIW-CRSO": „Nasza aktywność w przedmiotowym zakresie nie oznacza, że NIW-CRSO prowadzi albo wspiera proces rekrutacji na studia prowadzone przez Collegium Intermarium".

Na pytanie, do ilu osób trafiają NIW-owskie newslettery, Instytut nie odpowiedział.

Kursantki od pani posłanki

W newsletterze poza informacjami o kursie znajdujemy też dwa odnośniki do filmów promocyjnych. Kursantki zachwalają w nich studia na kierunku „Zarządzanie organizacjami pozarządowymi".

">W pierwszym studentka Magdalena Nowak zapewnia, że jest bardzo zadowolona z kierunku, który wybrała. Dlaczego? „Przede wszystkim jest to wiedza przekazywana w praktyczny sposób przez ekspertów. Doświadczonych w praktyce w pracy z organizacjami pozarządowymi".

Jak ustaliliśmy, Magdalena Nowak jest jednocześnie radną PiS w gminie Włocławek oraz dyrektorką biura posłanki PiS i wiceministry rolnictwa Anny Gembickiej we Włocławku. W 2019 roku Nowak została też na kilka miesięcy pełnomocniczką wojewody kujawsko-pomorskiego ds. zrównoważonego rozwoju.

W

"> drugim wideo występuje Marzena Łukowska, również studentka, podpisana jako prezeska Fundacji Ziemi Dobrzyńskiej. Zachwala zajęcia w Collegium Intermarium, które pozwolą jej „zbudować silny fundament do tego, aby dziś jeszcze lepiej zarządzać swoją organizacją".

Organizacja Łukowskiej to w rzeczywistości istniejące od 2020 roku Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Dobrzyńskiej. Łukowska jest znajomą Magdaleny Nowak i opiekunką rządowego Programu Inwestycji Strategicznych (element Polskiego Ładu) z ramienia Banku Gospodarstwa Krajowego w regionie kujawsko-pomorskim. Na Facebooku regularnie udostępnia relacje z aktywności posłanki Gembickiej. Gembicka uczestniczyła także w wydarzeniach organizowanych przez stowarzyszenie Łukowskiej.

Jak to się stało, że dwie osoby z otoczenia posłanki PiS występują w filmach reklamujących uczelnię Ordo Iuris? Okazuje się, że mąż Gembickiej, Szymon Dziubicki, pracuje w Collegium Intermarium. Jest także członkiem zarządu ds. rozwoju i dyrektorem generalnym założonej przez środowisko Ordo Iuris Konfederacji Inicjatyw Pozarządowych Rzeczpospolitej (KIPR). Dziubicki jednocześnie jest zatrudniony w Kancelarii Premiera jako dyrektor Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego. Podlega wicepremierowi Glińskiemu i bierze udział w spotkaniach rady NIW.

Sama Anna Gembicka zasiadała w radzie NIW w latach 2018-2021. Włocławska prasa opisywała, jak organizacje pozarządowe należące do osób wspierających jej kampanię korzystały potem z funduszy NIW-u. Dotacje trafiły m.in. do Stowarzyszenia ProBiznes prowadzonego przez męża i siostrę Magdaleny Nowak. W 2021 roku aż 298 170 zł z NIW dostało Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Dobrzyńskiej, należące do Marzeny Łukowskiej.

Miliony dla odnóg Ordo Iuris

Promocja nowej uczelni w newsletterze to nie jedyne wsparcie, jakiego organizacjom związanym z Ordo Iuris udziela Narodowy Instytut Wolności. W OKO.press pisaliśmy o hojnych dotacjach dla tych inicjatyw: łącznie zarobiły w ten sposób już ponad 5 milionów złotych. Są to:

  • wspomniany wyżej, założony w marcu 2017 roku Związek Stowarzyszeń Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczpospolitej (dotychczasowe dotacje z NIW: 1 740 150 zł),
  • zarejestrowana we wrześniu 2017 roku Fundacja Ośrodek Analiz Prawnych, Gospodarczych i Społecznych im. Hipolita Cegielskiego (dotychczasowe dotacje z NIW: 1 943 298 zł)
  • oraz założona w 2020 roku Fundacja Edukacja do Wartości (dotychczasowe dotacje z NIW: 1 460 000 zł).

Collegium Intermarium uruchomiła w 2021 roku właśnie Fundacja Edukacja do Wartości, w której władzach zasiadają prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski i rektor CI Bartosz Lewandowski.

Dotacje NIW to nie jedyne wsparcie Fundacji. Jak informuje na stronie Collegium Intermarium, jej strategicznym sponsorem jest prywatny biznes. A konkretnie spółka PZW Inwestycje Sp. z o.o. należąca do konserwatywnych przedsiębiorców Pawła i Franciszka Witaszków. Ich działalność oraz zaplecze uczelni szczegółowo opisali w czerwcu 2021 r. dziennikarze FRONTSTORY.PL.

Członkami kadry CI - poza Szymonem Dziubickim, Piotrem Mazurkiem i Michałem Rulskim - są także wiceminister finansów Piotr Patkowski oraz Bartłomiej Orzeł, były pełnomocnik rządu ds. programu Czyste Powietrze. Mazurek, Patkowski oraz Orzeł są obecnie członkami rady NIW, w której zajmują się m.in. zatwierdzaniem regulaminów konkursów.

Samo Ordo Iuris po pieniądze do NIW się nie zgłasza: jego założyciele utrzymują, że finansuje się wyłącznie z darowizn. A te są niemałe. Zgodnie z rejestrem korzyści UE w 2021 roku budżet Ordo Iuris wyniósł 1 727 587 euro, przy obecnym kursie to ponad 8 mln złotych. I ponad 200 tys. euro (prawie milion złotych) więcej niż przed rokiem.

Udostępnij:

Maria Pankowska

Dziennikarka śledcza OKO.press, absolwentka ILS UW i College of Europe. Wcześniej pracowała m.in. w Komisji Europejskiej, na Uniwersytecie Narodów Zjednoczonych w Tokio oraz w Polskim Instytucie Dyplomacji.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne