Obowiązkowe kaski dla dzieci „kwiatkiem do kożucha”. Edukacja leży, karta rowerowa fikcją
Rząd zapowiada, że dzieci na e-hulajnogach i rowerach będą musiały założyć kaski. Niewiele to da, bo większość z nich nie zna podstawowych zasad ruchu drogowego – przekonuje ekspert
Kaski mają być obowiązkowe dla osób poniżej 16. roku życia, zarówno na rowerze, jak i hulajnodze czy deskorolce. To zapowiedź ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, który chce zadbać o bezpieczeństwo po serii wypadków z udziałem hulajnóg. Według rządzących ich liczba rośnie lawinowo. Alarmują o tym również lekarze.
„Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom rodziców, pracowników systemu ochrony zdrowia, policji. Ta zmiana jest konieczna” – mówił Klimczak.
Niebezpieczne hulajnogi
Dane rzeczywiście wyglądają alarmująco. Według statystyk w pierwszym półroczu 2025 roku po wypadkach na hulajnogach tylko do Świętokrzyskiego Centrum Pediatrii trafiła pięćdziesiątka dzieci. Przez cały zeszły rok liczba ta wyniosła 70. Urazy bywają drastyczne.

Komentarze