Prawa autorskie: Dawid Zuchowicz / Agencja GazetaDawid Zuchowicz / Ag...
19 marca 2021

Obrona sędziego Żurka. Sędziowie z Wielkopolski składają na siebie donos za krytykę Prokuratury Krajowej

Aż 64 sędziów z Wielkopolski złożyło na siebie donos do rzecznika dyscyplinarnego ministra Ziobry. Napisali w nim, że przyłączają się do ostrej krytyki Prokuratury Krajowej za ściganie niezależnych sędziów i prokuratorów

List do głównego rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba, nominata ministra Ziobry, został wysłany kilka dni temu. Podpisali go sędziowie z sądów rejonowych i okręgowych z Wielkopolski oraz z Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.

W ten sposób sędziowie stają w obronie sędziego Waldemara Żurka z Krakowa (na zdjęciu), rzecznika starej, legalnej Krajowej Rady Sądownictwa.

Żurkowi niedawno założono nową sprawę dyscyplinarną za ostrą krytykę Prokuratury Krajowej. Stanął m.in. w obronie zesłanych karnie w Polskę prokuratorów. Na zesłanie wysłał ich Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski. I to na jego wniosek Żurkiem błyskawicznie zajął się rzecznik dyscyplinarny.

Sędzia: Nie obawiamy się dyscyplinarek za obronę Żurka

Sędziowie z Wielkopolski napisali w autodonosie:

„W związku z treścią komunikatu z dnia 6 marca 2021 roku [chodzi o komunikat Schaba o postawieniu zarzutów dyscyplinarnych Żurkowi - red.] niżej podpisani sędziowie, w całości popierają stanowisko Pana Sędziego Waldemara Żurka wyrażone w wywiadzie prasowym z dnia 19 stycznia 2021 roku [chodzi o wywiad z krytyką Prokuratury Krajowej - red.]. Zapewniamy jednocześnie, że nie pozostawimy Pana sędziego samego w kolejnym już bezprzedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym. Wbrew twierdzeniem komunikatu, cała działalność publiczna Pana Sędziego Waldemara Żurka związana jest z obroną niezależności sądów i niezawisłości (a nie „niezależnością” jak wynika to z komunikatu) sędziów”.

Z krótkiego listu poparcia dla Żurka wynika, że sędziowie popierają jego ostrą krytykę Prokuratury Krajowej. List podpisało 64 sędziów. Czy liczą się z tym, że rzecznik dyscyplinarny zakwalifikuje ich poparcie jako delikt dyscyplinarny?

„Nie obawiamy się dyscyplinarek. Sędzia Żurek powiedział w wywiadzie to, co wszyscy wiemy i nie ma co udawać, że jest inaczej”

– mówi OKO.press sędzia Paweł Legawiec z Sądu Rejonowego w Szamotułach pod Poznaniem. Dodaje: „List do Piotra Schaba to inicjatywa wielkopolskiego oddziału Iustitii. Chcieliśmy dać Żurkowi wsparcie”.

Ścigany sędzia Żurek

Sędzia Waldemar Żurek to jeden z symboli wolnych sądów. Znany jest z ostrej krytyki złej zmiany w sądach, jaką wprowadza PiS. Żurek krytykował obecną władzę za przejmowanie kontroli nad wymiarem sprawiedliwości jeszcze jako rzecznik starej, legalnej KRS, którą PiS wbrew Konstytucji rozwiązał w trakcie kadencji. Za to jest represjonowany.

W Prokuraturze Krajowej są dwa postępowania mogące skutkować postawieniem sędziemu absurdalnych zarzutów karnych za wypadek w sądzie z jego udziałem. Na sędziego najechała maszyna do czyszczenia podłóg i Żurek był w tym zdarzeniu ofiarą. Zainteresował się tym wydział spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej, ale nie dlatego, by pomóc Żurkowi. Sprawa wypadku jest „trałowana", by sprawdzić, czy znajdzie się coś na sędziego.

Żurek ma też kilka dyscyplinarek. Ta ostatnia sprawa dyscyplinarna – za obronę zesłanych karnie prokuratorów – jest już ósmą z kolei. Na razie jest to postępowanie wyjaśniające, ale może się ono zakończyć postawieniem zarzutów dyscyplinarnych.

Za co na Żurka doniósł Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski?

Przypomnijmy, czym sędzia Żurek podpadł rzecznikowi dyscyplinarnemu Piotrowi Schabowi. W sobotę 6 marca, w nocy – w środku weekendu – Schab nagle poinformował, że wszczął postępowanie, bo na sędziego złożył zawiadomienie Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski.

Rzecznik dyscyplinarny opierając się na piśmie Święczkowskiego założył, że Żurek podjął publiczną działalność „niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezależności sędziów”. Winą sędziego jest to, że w połowie stycznia 2021 roku udzielił wywiadu „Gazecie Wyborczej” pod tytułem „Sędzia Waldemar Żurek: Schyłkowa komuna nie pamięta takich szykan. Ta władza zdolna niszczyć człowieka za wszelką cenę”. Schab uznał, że ten wywiad jest niegodny sędziego. Zarzucił mu, że podważył w nim legalność Izby Dyscyplinarnej, nowej KRS oraz prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej. A PiS rok temu w niekonstytucyjnej ustawie kagańcowej - pod groźbą kar - zakazał sędziom podważania legalności tych organów.

Żurek: Ta władza jest w stanie zniszczyć człowieka za wszelką cenę

Ale to był tylko pretekst do ścigania niepokornego sędziego.

Wywiad jest bowiem krytyczny dla Prokuratury Krajowej i stojącego na jej czele Bogdana Święczkowskiego, zaufanego Zbigniewa Ziobry. Sędzia nie zostawia na nim i podległej mu prokuraturze suchej nitki. Krytykuje ich za ściganie niezależnych sędziów i prokuratorów.

Żurek w wywiadzie bierze w obronę siedmiu niezależnych prokuratorów, głównie ze stowarzyszenia Lex Super Omnia, których w połowie stycznia 2021 roku Bogdan Święczkowski zesłał karnie w Polskę, po kilkaset kilometrów od domu. Zsyłka jest za krytykę prokuratury, na czele której stoi Zbigniew Ziobro.

Żurek w „Wyborczej” mówił, że takie przerzucanie prokuratorów po 400 kilometrów od domu to „ewidentna represja”. „To są zachowania ordynarne, nieprzyzwoite i na pewno są naruszaniem praw pracowniczych, dlatego że to nie jest tak, że prokurator, obejmując tę funkcję, godzi się na to, żeby podróżować po kraju czy po Europie, jak kierowca TIR-a. Jest to więc dla szykany, chodzi o to, żeby zdławić opór tych prokuratorów i zniechęcić pozostałych. Czyli jak w tym sowieckim haśle – „ruki pa szwam”, bo jak nie, to my was przerzucimy w dowolne miejsce w Polsce” – mówił ostro sędzia.

Podkreślał, że karne delegacje to nadużycie władzy. „I robi to prokurator Święczkowski, osoba, która startowała z list Prawa i Sprawiedliwości. Prokurator, który twierdzi, że jest niezależny, a sam bierze udział w wyborach politycznych” – zarzuca Żurek. Mówił też, że „ta władza jest w stanie zniszczyć człowieka za wszelką cenę”.

Sędzia odniósł się również do represjonowania i ścigania przez Prokuraturę Krajową aż 14 sędziów z Krakowa, którzy wydali korzystne orzeczenia dla niezależnego prokuratora Mariusza Krasonia.

Żurek mówił, że wydział spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej, który wzywa krakowskich sędziów na przesłuchania, chce „dławić sędziowską niezawisłość”. „Ci sędziowie są przesłuchiwani na okoliczność tego, jakie decyzje procesowe podjęli. To jest coś niebywałego, myślę, że schyłkowa komuna nie pamięta takich szykan wobec sędziów, jakie my wszyscy oglądamy teraz na własne oczy. Dla środowiska krakowskiego, ale też dla wszystkich innych sędziów w Polsce jest to szokiem”.

Kolejni straszeni konsekwencjami za krytykę Prokuratury Krajowej

Ale nie tylko sędzia Żurek może mieć problemy za krytykę Prokuratury Krajowej i Bogdana Święczkowskiego. Dyscyplinarka grozi również sędziemu Piotrowi Gąciarkowi z Sądu Okręgowego w Warszawie. To aktywny na polu obrony wolnych sądów członek warszawskiej Iustitii. Jego ścigania chce Piotr Schab, który jest też prezesem Sądu Okręgowego w Warszawie z nominacji Ziobry. Schabowi nie spodobało się to, że Gąciarek zorganizował pod Prokuraturą Krajową legalną demonstrację w obronie sędziego Igora Tulei. Na demonstracji Gąciarek krytykował Prokuraturę Krajową za to, że chce postawić Tulei absurdalny zarzut karny za wpuszczenie dziennikarzy na krytyczne dla PiS orzeczenie.

Problemy może też mieć szefowa stowarzyszenia Lex Super Omnia prokurator Katarzyna Kwiatkowska. Prokuratura Krajowa zapowiedziała, że pozwie ją do sądu za wywiad dla „Gazety Wyborczej”. Kwiatkowska ostro w nim krytykowała Prokuraturę Krajową i jej szefa. Zapowiedź pozwu może być jednak retorsją za to, że Kwiatkowska wcześniej pozwała do sądu prokuraturę. Jest bowiem jednym z siedmiorga karnie zesłanych prokuratorów. Bogdan Święczkowski z dnia na dzień wysłał ją do pracy z Warszawy do odległego o blisko 200 kilometrów Golubia-Dobrzynia.

Udostępnij:

Mariusz Jałoszewski

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne