0:00
0:00

0:00

23 sierpnia 2026

Ochrona zdrowia w USA. Pacjencie, lecz się sam, bankrutuj, lub umieraj.

przeczytasz w 13 minut

W Polsce pacjent częściej boi się, że nie doczeka leczenia, w USA – że rachunek za terapię go zrujnuje. Historie Aleca Smitha, który zmarł, bo nie stać go było na insulinę, i lekarza Dana Hurleya, który stracił bezcenny czas na telefony w sprawie swojej polisy, pokazują, co się dzieje, gdy system przerzuca na chorego odpowiedzialność za dostęp do leczenia.

Google News

Spór wokół Szpitala Południowego przypomniał o pytaniu, które zwykle odkładamy do chwili, gdy sami trafiamy do szpitala: kto właściwie przejmuje odpowiedzialność za chorego człowieka – lekarz, dyrekcja placówki, NFZ, ZUS czy pracodawca? Każda z tych instytucji ma własne przepisy, procedury i granice kompetencji. Pacjent poznaje je dopiero wtedy, gdy zaczyna krążyć między gabinetem, izbą przyjęć, kadrami i urzędem.

Sprawa odsłoniła też nierówny dostęp do leczenia. Jeden pacjent opłaci badanie, pójdzie prywatnie do ordynatora, zadzwoni do znajomego lekarza i dowie się, w którym szpitalu czeka się krócej. Drugi ma skierowanie, numer w kolejce i telefon, pod którym od kilku dni nikt nie odpowiada. Różnicę robią pieniądze, kontakty, obycie, czas, umiejętność rozmowy z personelem i siła potrzebna do pilnowania własnej sprawy. Ciężko chory człowiek często nie ma żadnej z tych rzeczy.

Polska debata o ochronie zdrowia obraca się głównie wokół niedoboru. Brakuje lekarzy, pielęgniarek, łóżek, pieniędzy i wolnych terminów. Stany Zjednoczone wydają z kolei na leczenie więcej niż jakiekolwiek inne bogate państwo. Mają znakomite szpitale, świetnych specjalistów, drogie urządzenia i przemysł medyczny wart biliony dolarów.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Radosław Korzycki

Były korespondent polskich mediów w USA, regularnie publikuje w gazeta.pl i Vogue, wcześniej pisał do Polityki, Tygodnika Powszechnego, Gazety Wyborczej i Dwutygodnika. Komentuje amerykańską politykę na antenie TOK FM. Oprócz tego zajmuje się animowaniem wydarzeń kulturalnych i produkcją teatru w warszawskim Śródmieściu. Dużo czyta i podróżuje, dalej studiuje na własną rękę historię idei, z form dziennikarskich najlepiej się czuje w wywiadzie i reportażu.

Komentarze