0:00
0:00

0:00

21 września 2026

„Odbijamy się od dna”. Spadki liczby urodzeń hamują w niemal całej Europie. Dlaczego?

przeczytasz w 11 minut

Coś się zmienia – ostatnie dwa lata przyniosły drobne odbicie w liczbie urodzeń. Co się dzieje? I czy to już nowy trend? Rozmowa z Anną Rotkirch, doradczynią ds. ludnościowych w rządzie Sanny Marin

Google News

Jeszcze 20 lat temu ustawodawcy z Wielkiej Brytanii, Japonii i USA przyjeżdżali do Helsinek, żeby uczyć się, jaka polityka stoi za cudem na porodówkach. Jednak nawet najhojniejsza oferta socjalna nie uchroniła Finlandii przed demograficzną zapaścią, która dotknęła niemal cały świat. W ostatnich miesiącach coś jednak zaczęło się zmieniać i powoli widać to w statystykach. O demograficznym odbiciu, na które Europa czeka już niemal dwie dekady, rozmawiamy z Anną Rotkirch, badaczką i demografką, dyrektorką Instytutu Badań Populacyjnych z Fińskiej Federacji Rodzin, doradczynią ds. ludnościowych w rządzie Sanny Marin.

Anton Ambroziak, OKO.press: Gdy odwiedziłem wiosną tego roku Helsinki, na ulicach wcale nie potykałem się o elektryczne hulajnogi, tylko wózki dziecięce. Widziałem mnóstwo ludzi w moim wieku nie z jednym, a dwójką lub trójką maluchów. Czy to już nowy trend, a może jedynym, co się zmieniło, jest zachowanie rodziców, którzy nie siedzą w domach, tylko aktywnie wychodzą do ludzi?

Anna Rotkirch: Nie wydaje ci się, sami obserwujemy dokładnie to samo. W moim około dwudziestoosobowym zespole, mimo że nie każdy może już mieć dzieci, aż pięć osób spodziewa się ich w tym roku.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Anton Ambroziak
Anton Ambroziak

Rocznik ‘92. Dziennikarz i reporter. Uhonorowany nagrodami: Amnesty International „Pióro Nadziei” (2018), Kampanii Przeciw Homofobii “Korony Równości” (2019). W OKO.press pisze o migracjach, społeczności LGBT+, edukacji, polityce mieszkaniowej i sprawiedliwości społecznej. Członek n-ost - międzynarodowej sieci dziennikarzy dokumentujących sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej. Gdy nie pisze, robi zdjęcia. Początkujący fotograf dokumentalny i społeczny. Zainteresowany antropologią wizualną grup marginalizowanych oraz starymi technikami fotograficznymi.

Komentarze