Paliwo wyborcze po 5.19 zł. Tusk, Nawrocki i cena baryłki
Żądając dziś od premiera paliwa po 5,19 zł, Nawrocki razem z PiS odpływa od gospodarki do demagogii. Ale przypominamy populizm Tuska z 2022 roku, kiedy obiecywał tanie paliwo „od jutra”.
Porównamy ceny surowca (ropy Brent), kurs dolara, ceny benzyny i oleju napędowego, a także średnie płace i inflację w czerwcu 2022 roku, kiedy Donald Tusk obiecywał tanie paliwo, oraz w październiku 2026, kiedy Karol Nawrocki zażądał spełnienia tej obietnicy.
Okaże się, że jest jak w wierszu Brzechwy, „tańcowała igła z nitką, igła pięknie, nitka brzydko”, tyle że tutaj tańcuje demagogia Karola Nawrockiego z populizmem wyborczym Donalda Tuska i raczej obaj brzydko.
To po kolei.

Komentarze