Podpalić Europę. Jak rosyjski pułkownik, jego syn z FSB i kubański tancerz werbowali terrorystów
Dwóch funkcjonariuszy rosyjskich służb – Jurij i Kiriłł Chramiejewowie oraz kubański instruktor tańca z rosyjskim obywatelstwem stworzyli międzynarodową siatkę szpiegowską. Zwerbowali co najmniej dziewięciu terrorystów, którzy dokonali sabotaży – także w Polsce.
Siatka kierowana przez kremlowskich wywiadowców werbowała ludzi do zabójstw rosyjskich opozycjonistów w USA oraz sabotażu w Europie. Na jej zlecenie Kolumbijczyk Andreas H.C. podpalił składy budowlane w Warszawie i Radomiu oraz zajezdnię autobusów w Pradze. Kolejni współpracujący z grupą „jednorazowi agenci” usiłowali zniszczyć zakład produkujący przenośne radiostacje dla ukraińskich sił zbrojnych, którego fabryka znajdowała się w Szawłach na Litwie. Szykowali też akcję w Rumunii.
Grupa chwaliła się swoimi osiągnięciami na dwóch kanałach na Telegramie: Swarscziki (od słowa „swarszcziki” – „spawacze”) i Otryad Kovpaka (Oddział Kowpaka), co jest z kolei nawiązaniem do radzieckiego partyzanta z czasów drugiej wojny światowej, Sidora Kowpaka.
OKO.press ujawniło ich internetową aktywność w styczniu 2026 r. Analiza ich wpisów jednoznacznie wskazywała na związki z rosyjskimi służbami specjalnymi. Administratorzy kanałów mieli bowiem dostęp do zdjęć i wideo z sabotaży, o których nie informowały media. Poza doniesieniami o prawdziwych incydentach kanały przekazywały też dezinformację o akcjach dywersyjnych, które nigdy nie miały miejsca. Szerzyły także narrację obwiniającą Ukraińców za podpalenia fabryk i marketów.

Komentarze