Polsat, TVP i TVN. Prezydenta wybiera sobie Kraków, obserwuje cała Polska
„Mówią, że to strasznie nudna ta kampania” – ocenił Bogdan Rymanowski w Polsacie. Jednak stacje ogólnopolskie nie ustają w przepytywaniu kandydatów. Na rok przed wyborami parlamentarnymi krakowska kampania jest pierwszym testem, jaką politykę kupują Polacy.
„Już w niedzielę wybory na prezydenta Krakowa. Głośniej o tym w internecie niż na mieście” – pisze jeden z krakowian na facebookowej grupie zrzeszającej aktywistów, dziennikarzy, polityków i innych działaczy pracujących na rzecz miasta.
Wybory w Krakowie odbędą się w niedzielę, 27 września. Ulice miasta wyglądają jednak tak, jakby kampania dopiero się rozpoczynała, a nie zbliżała do wielkiego finału.
Zielone plakaty z napisem „Miasto, które dba” Darii Gosek-Popiołek, kandydatki Nowej Lewicy, wiszą na pojedynczych balkonach nowoczesnych blokowisk, błękitne wielkoformatowe banery Moniki Piątkowskiej, kandydatki KO, widać raczej jedynie z okien aut, przy największych węzłach komunikacyjnych miasta.

Komentarze