Od 30 lat nie znalazł się odważny rząd, który załatałby dziury w prawie łowieckim [ROZMOWA]
- Ten projekt nie jest rewolucją i nie likwiduje łowiectwa. Porządkuje niektóre kwestie – od ochrony środowiska i zwierząt, po transparentność Związku Łowieckiego – mówi Magdalena Gałkiewicz, Zieloni, członkini komitetu „Uwaga! Polowanie”. Trwa zbiórka pod obywatelskim projektem nowelizacji prawa łowieckiego.
Do końca sierpnia zbierane są podpisy pod obywatelskim projektem ustawodawczym „UWAGA! Polowanie. Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre”. Żeby Sejm zajął się projektem, potrzeba 100 tysięcy podpisów.
Na ponad 30 stronach autorzy obywatelskiej nowelizacji proponują większą transparentność finansów Polskiego Związku Łowieckiego, likwidację polowań komercyjnych czy odsunięcie polowań od budynków mieszkalnych i użytkowych. O projekcie i tym, jak reagują na niego sami myśliwi, rozmawiamy z Magdaleną Gałkiewicz, współprzewodnicząca Zielonych, radna miejska z Łodzi, zaangażowana w prace nad obywatelskim projektem.
Katarzyna Kojzar, OKO.press: Dlaczego prawo łowieckie wymaga zmian?

Komentarze