OKO.press publikuje dokument, w którym rząd próbuje przekonać urzędników UE, że "praworządność jest w Polsce przestrzegana w pełni". Zaskakujące, że nawet w nieoficjalnym dokumencie nie ma śladu elastyczności. Rząd idzie na całość: reklamuje swoje "ustępstwa" i po prostu oczekuje, że KE się tym zadowoli. A procedura z art. 7? Jest bezzasadna

Ujawniamy dokument polskiego rządu, który OKO.press uzyskało z Brukseli. To nieoficjalne stanowisko polskiego rządu, które wysokim urzędnikom unijnym 8 czerwca 2018 rozsyłała delegacja Konrada Szymańskiego, wiceministra spraw zagranicznych. Siedem stron, 25 punktów, co jeden to bardziej zaskakujący.

W konkluzji rząd stwierdza, że wszystkie zmiany wprowadzane przez Polskę są do zaakceptowania zarówno z perspektywy polskiego prawa, jak i Komisji Europejskiej. Pokazują także, że

praworządność jest w Polsce w pełni przestrzegana. Polska jest przekonana, ze procedura z art. 7, która wciąż trwa, jest bezzasadna. Zwłaszcza w świetle ostatnich zmian i uzgodnień, w których Polska zagwarantowała niezależność sądownictwa”.

Rząd powtarza w nim argumenty wielokrotnie używane – m.in. w Białej Księdze (którą OKO.press analizowało wielokrotnie m.in. tu, tu, tu, tu i tu). Zaskakujące jest jednak, że

nawet w nieoficjalnym dokumencie nie ma ani śladu elastyczności ani poszukiwań kompromisu. Polski rząd gra va banque: sam nie ma zamiaru iść na żadne prawdziwe ustępstwa, oczekuje jedynie ustępstw ze strony Komisji Europejskiej.

Tymczasem wystąpienie Fransa Timmermansa w Parlamencie Europejskim 13 czerwca wskazuje na to, że Komisja nie dała się przekonać i czeka na poważniejsze ustępstwa ze strony rządu.

Timmermans powiedział: “Działania polskiego rządu szkodzą praworządności i będą robić to dalej”. Potwierdził też wolę Komisji Europejskiej, by iść do przodu z art. 7. Oficjalne wysłuchanie Polski odbędzie się podczas Rady ds. Ogólnych już 26 czerwca.

OKO.press przedstawia (i omawia) argumenty zawarte w nieoficjalnym dokumencie rządowym.

Trybunał Konstytucyjny

1. Wszystkie wyroki TK zostały opublikowane.

OKO.press: publikacja niepublikowanych wcześniej wyroków ma jedynie znaczenie symboliczne, ponieważ dotyczyły ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, które służyły PiS-owi do przejęcia TK, ale już nie obowiązują.  Na swoim blogu pisała o tym m.in. Ewa Siedlecka.

2. Rząd nie wpływa na publikację wyroków TK.

OKO.press: Z zeznań świadków przesłuchanych w sprawie niepublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego wynika, że premier Beata Szydło samodzielnie zleciła, by nie ogłaszać go w Dzienniku Ustaw. Mimo to prokuratura umorzyła postępowanie. Zeznania ujawniła Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

3. Sprawy są rozpatrywane przez TK w porządku alfabetycznym. Sędziowie TK, którzy zostali mianowani w poprzednich kadencjach parlamentu, w pełni uczestniczą w orzekaniu.

OKO.press: Prezes Julia Przyłębska wielokrotnie odstępuje od przydzielania spraw w porządku alfabetycznym. Profesor Marcin Matczak zauważył, że: “Statystyki pokazują dużą dysproporcję w sprawach rozpatrywanych przez poszczególnych sędziów – od grudnia 2016 r. preferowani są sędziowie wybrani przez obecny Sejm, dyskryminowani zaś są sędziowie obsadzeni przez Sejm poprzedniej kadencji. Na przykład M. Muszyński był w składzie orzekającym w 32 sprawach od grudnia 2016 r., kiedy to został powołany przez obecny parlament w sposób sprzeczny z Konstytucją RP. W tym samym okresie sędzia Zubik, którego powołanie z 2010 r., zostało zakwestionowane przez Ministra Sprawiedliwości, nie zasiadał w żadnym składzie orzekającym. W poprzednich latach sędzia Zubik zasiadał w składzie orzekającym 342 razy (średnio 57 razy rocznie).”

Do tego, że władze TK manipulują bezprawnie składami po to, by zapewnić przewidziany przez nie wyrok, do czego przyznał się wiceprezes Trybunału Mariusz Muszyński. Napisał o tym w zdaniu odrębnym do orzeczenia o umorzeniu postępowania z wniosku RPO: „Zapewnienie sprawnego funkcjonowania TK oznacza też możliwość określania składów w sytuacjach, które nie zostały skonkretyzowane w ustawie, jak np. (…) zmiany sprawozdawcy w wyniku braku akceptacji składu co do przedstawionego projektu”.  

4. Sędziowie TK mianowani w tej kadencji parlamentu często wydają orzeczenia sprzeczne ze stanowiskiem większości parlamentarnej

OKO.press: Wśród wyroków “sprzecznych ze stanowiskiem większości” polski rząd wymienia np. orzeczenia dotyczące podatków od nieruchomości czy opłat za nowe prawo jazdy. Gdy jednak Trybunał zajmuje sprawami istotnymi politycznie, do spraw przydzielani są w większości sędziowie wybrani za kadencji PiS. Tak było w sprawach dotyczących ustawy o TK (K 1/17), przepisu kodeksu cywilnego, który mógłby pozwolić na ocenę prawidłowości wyboru prezes TK (K 10/17), ustawy o KRS (K 5/17) czy prawa o zgromadzeniach publicznych (Kp 1/17).

Sądy powszechne i KRS

5. Odwoływanie prezesów sądów powszechnych jest kompetencją Ministra Sprawiedliwości, ale niezbędna jest zgoda prezydium sądu lub Krajowej Rady Sądownictwa. Do 2012 roku Minister Sprawiedliwości mógł dowolnie odwoływać prezesów sądów.

OKO.press: Komentowała to  w OKO.press Ewa Siedlecka: “powrót do rozwiązania, które kiedyś zabezpieczało niezależność sądów, po reformie PiS już nic nie zabezpiecza. Cóż z tego, że kolegium sądu się sprzeciwi, jeśli głos ostateczny będzie miała KRS obsadzona w całości przez PiS? Poza tym minister Ziobro i tak już wymienił prezesów i wiceprezesów sądów na swoich. Może liczyć na ich lojalność i nie będzie miał powodu ich odwoływać. Wreszcie: nadal będzie mógł powołać na prezesa i wiceprezesa kogo zapragnie, bez czyichkolwiek zgód”.

6. Zrównano wiek emerytalny sędziów kobiet i mężczyzn – do 65 roku życia.

OKO.press: to ustępstwo ma drugie dno. Dzięki niemu PiS udaremni planowaną przez Komisję Europejską skargę na pisowską reformę do Trybunału Sprawiedliwości. Skarga ta oparta jest właśnie na nierówności ze względu na płeć, której wprost zakazuje unijne prawo. W ten sposób PiS zamierza pozbyć się kłopotu, jakim byłoby badanie przez Trybunał polskich reform sądownictwa”.

7. Krajowa Rada Sądownictwa będzie decydować o przedłużeniu możliwości orzekania przez sędziów sądów powszechnych po osiągnięciu przez nich wieku emerytalnego.

OKO.Press: KRS już została obsadzona przez nominantów Prawa i Sprawiedliwości.

8. Skład Krajowej Rady Sądownictwa: 17 z 25 członków to sędziowie, 15 z nich zostało wybranych przez parlament.

OKO.press: Konstytucja nie przewiduje możliwości sędziowskich członków KRS wybieranych przez parlament.

9. Po raz pierwszy w historii obrady KRS będą transmitowane na żywo.

OKO.press: Nie mogliśmy się doczekać na taki wzlot demokracji…

Sąd Najwyższy

10. Sędziowie Sądu Najwyższego mogą prosić o przeniesienie do nowo powołanej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

OKO.press: Mogą, ale na przeniesienie musi zgodzić się obsadzona przez PiS Krajowa Rada Sądownictwa oraz prezydent.

11. Wprowadzono wymóg, że ze skargi nadzwyczajnej można skorzystać tylko, jeśli będzie to zgodne z zasadą “demokratycznego państwa prawnego spełniającego zasady sprawiedliwości społecznej” (art. 2 Konstytucji). Ten wymóg ma sprawić, że ze skargi nadzwyczajnej będzie można korzystać jedynie wyjątkowo. Uściślono wymogi dotyczące złożenia skargi nadzwyczajnej, a tym samym ograniczono możliwość jej stosowania. Skargę Nadzwyczajną będą mogły składać tylko dwa organy: Rzecznik Praw Obywatelskich i Prokurator Generalny (wcześniej taką legitymację miało 6 organów).

OKO.press: Sąd Najwyższy w swojej opinii o tej nowelizacji zauważył, że odesłanie wprost do artykułu drugiego Konstytucji może skutkować tym, że SN rozpatrując skargi nadzwyczajne za każdym razem będzie musiał zwracać się z pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego o konstytucyjność przepisu, na podstawie którego wydano zaskarżone orzeczenie. Z kolei jeśli SN pytań TK nie będzie zadawał, w rezultacie to SN zamiast Trybunału będzie tworzył wykładnię Konstytucji. Tak czy siak, nowy projekt PiS w tym punkcie wprowadzi chaos prawny, nie zwiększając ani trochę niezależności sądownictwa.

12. Sąd Najwyższy nie będzie uchylać wyroków w ramach skargi nadzwyczajnej, jeśli konsekwencją uchylenia będzie nieodwracalny skutek prawny. To samo dotyczy międzynarodowych zobowiązań Polski.

OKO.press: Ograniczenie to jest pozorne, bo ustawa przewiduje od niego wyjątek. Sędziowie mogą mimo wszystko uchylić dowolne orzeczenie “ze względu na konieczność poszanowania zasad i wolności i prawa człowieka i obywatela określonych w Konstytucji”. Jest to wyjątek tak szeroko zdefiniowany, że można pod tą definicję podciągnąć dowolny przypadek.

13. Asesorowie będą nominowani przez Prezydenta na podstawie list rankingowych i rekomendacji KRS. Asesorowie będą nominowani na czteroletnią kadencją i w tym okresie będą nieusuwalni.

OKO.press: Nowe rozwiązania wcale nie wzmocnią niezależności asesorów, bo KRS jest już przejęta przez wybranych niezgodnie z Konstytucją nominatów PiS. A nawet gdyby KRS na spółkę z prezydentem Andrzejem Dudą przejawiali chęć uniezależnienia się od PiS w procesie powoływania asesorów, rząd może ich powstrzymać, bo podpis prezydenta pod mianowaniem asesora wymaga kontrasygnaty premiera.

14 i 15. Sędziowie SN mogą wnosić o przedłużenie możliwości orzekania po osiągnięciu ustawowego wieku przejścia w stan spoczynku – 65 lat. Wnioski sędziów muszą być zaopiniowane przez Pierwszego Prezesa SN, który przekazuje je Prezydentowi. Prezydent musi skonsultować się z KRS przed podjęciem decyzji. KRS wydaje opinię na podstawie następujących kryteriów: interes sądownictwa, interes publiczny, zapotrzebowanie kadrowe Sądu Najwyższego i ilość spraw w danej izbie SN. Po wydaniu przez KRS opinii, Prezydent ma 3 miesiące na wydanie zgody na przedłużenie orzekania przez sędziego. Jeśli KRS nie wyda opinii, Prezydent wyraża zgodę. Procedura ta będzie dotyczyć sędziów, którzy już zadeklarowali chęć dalszego orzekania.

OKO.press: Większość sędziów (14 z 27), których dotyczy przymusowe przejście w stan spoczynku, nie zdecydowała się poprosić prezydenta o przedłużenie możliwości orzekania ze względu na upokarzający i niekonstytucyjny charakter tej procedury

16. 13 z 27 sędziów, którzy już przekroczyli 65 rok życia, zadeklarowało taką chęć.

OKO.press: Patrz wyżej. Nie zmienia to w niczym faktu, że kadencja prezes Małgorzaty Gersdorf została skrócona ze złamaniem Konstytucji.

17. Podobne kontrowersje jak reforma SN przeprowadzona przez PiS, budziła wymiana sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka pod koniec lat 90.

OKO.press: Ten argument obala profesor Roman Wieruszewski, wieloletni kierownik Poznańskiego Centrum Praw Człowieka w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk: “Nie można porównywać tamtej reformy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dzisiejszą reformą SN przez PiS, która narusza Konstytucję. Państwa Rady Europy postanowiły zrestrukturyzować ETPCZ – zlikwidowano Europejską Komisję Praw Człowieka, w miejsce Trybunału, który zbierał się periodycznie, ustanowiono stały, dwuinstancyjny Trybunał. Wprowadzono zatem nową formułę sądu. Państwa się na to zgodziły, podpisując Protokół 11 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Natomiast dzisiaj w Polsce SN zmienia się wbrew obowiązującej Konstytucji.”

18. W 2011 roku Trybunał Sprawiedliwości orzekł w sprawach Gerhard Fuchs (C-159/10) i Peter Kohler (C-160/10 przeciwko Hesji, że można zmieniać wiek emerytalny, aby odmłodzić strukturę wiekową służby cywilnej.

OKO.press: Przywołana sprawa dotyczyła nie sędziów, tylko prokuratorów i nie zmiany wieku emerytalnego, tylko odrzuconego wniosku tych prokuratorów o przedłużenie służby o rok. Sposób PiS-u na usunięcie sędziów Sądu Najwyższego jest bardziej podobny do węgierskich przepisów skracających wiek emerytalny sędziów, prokuratorów i notariuszy do 62 r.ż. Trybunał Sprawiedliwości UE w 2012 r. stwierdził, że naruszyły dyrektywę dotyczącą równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy, ponieważ wiek emerytalny obniżono nagle i bez odpowiedniego okresu przejściowego. Ciekawe na co liczy rząd używając tej analogii? Chyba na niekompetencję odbiorców dokumentu.

19. Według Konstytucji,  w przypadku zmiany ustroju sądów można przenieść sędziego w stan spoczynku. [Artykuł 180.4 Konstytucji RP: “Sędzia może być przeniesiony w stan spoczynku na skutek uniemożliwiających mu sprawowanie jego urzędu choroby lub utraty sił. Tryb postępowania oraz sposób odwołania się do sądu określa ustawa.” Artykuł 180.5 Konstytucji RP: W razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia.”] Ten przepis istnieje w polskim prawie od 1997 roku i nigdy nie był kontestowany przez Komisję Europejską.

OKO.press: Według opinii Rzecznika Praw Obywatelskich ustawa o Sądzie Najwyższym wcale nie zmienia jego ustroju. Po reformie PiS wciąż jego głównymi zadaniami będzie sprawowanie nadzoru nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania, stwierdzanie ważności wyborów i referendów ogólnokrajowych oraz rozpatrywanie protestów wyborczych. Samo wyodrębnienie nowej Izby Dyscyplinarnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych to jeszcze nie zmiana ustroju SN, a jedynie reorganizacja.

Poza tym, artykuł 180 Konstytucji w żadnym wypadku nie może być podstawą do usunięcia Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, ponieważ zgodnie z art. 183 ust. 3 Konstytucji I prezes jest powoływany na sześcioletnią kadencję. Kadencja prof. Małgorzaty Gersdorf, kończy się w 2020 roku.


Popular:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym