Prokuratura chce stawiać Nawackiemu nowe zarzuty karne – za grożenie prokuratorkom i Gasiuk-Pihowicz
Prokuratura Krajowa złożyła do Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Maciejowi Nawackiemu, w celu postawienia mu dwóch zarzutów. Sędzia straszył prokuratorki od śledztwa ws. afery hejterskiej, że jak PiS wróci do władzy, to będą rozliczone
Wniosek o uchylenie immunitetu trafił do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego 22 maja 2026 roku. Złożył go wydział spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Chce on postawić sędziemu Sądu Rejonowego w Olsztynie i byłemu członkowi neo-KRS Maciejowi Nawackiemu – na zdjęciu u góry – zarzuty z artykułu 224 paragraf 2 kodeksu karnego.
Przepis ten mówi w paragrafie 1: „Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. A w paragrafie 2 mówi: „Tej samej karze podlega, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej”.
Chodzi o dwa czyny Nawackiego. Pierwszy dotyczy jego zachowania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej w październiku 2025 roku. Tego dnia Izba procedowała wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Jakubowi Iwańcowi, któremu Prokuratura Regionalna we Wrocławiu chce stawiać zarzuty za aferę hejterską.

Komentarze