Pyszne puree i kamuflaż na hełmy - kamera OKO.press w jednej z największych cerkwi w Ukrainie
W Soborze Opieki Matki Bożej w Równem (Wołyń) działa żeński „oddział” wolontariuszek na rzecz walczących na froncie.
Plotą wielkie siatki maskujące i mniejsze elementy kamuflażu potrzebne armii. Gotują dla żołnierzy na froncie, zbierają leki, jedzenie, sprzęt medyczny. Część z pań to uciekinierki i przesiedlone ze wschodniej Ukrainy.
Młode i trochę starsze, wśród nich chemiczka, managerka z korporacji, inspektorka podatkowa, ekonomistka, młodziutka barmanka: „Wcześniej rozlewałam, nalewałam, sprzedawałam alkohol. A teraz plotę”.
„Wszystkie pracujemy, żeby nasi chłopcy zwyciężyli. Dziękujemy Polsce, że nie pozostała obojętna. Ukraińcy na wieki to zapamiętają".
Komentarze