Rok po zawieszeniu broni w Gazie. Pomoc humanitarna wciąż jest blokowana
W październiku 2025 Donald Trump triumfalnie ogłaszał, że zakończył wojnę w Gazie. Rok później mało kto pamięta o jego planie, a w palestyńskiej enklawie trwa pełzająca wojna i permanentny kryzys humanitarny.
10 października minął rok od ogłoszenia zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem. Akt ten formalnie kończył trwającą od 7 października 2023 roku wojnę, w trakcie której w wyniku działań sił izraelskich w Strefie Gazy zginęło ponad 74 tysiące osób.
Pierwsza faza rozejmu zakładała uwolnienie wszystkich izraelskich zakładników w zamian za wypuszczenie z więzień palestyńskich „więźniów bezpieczeństwa”. W założeniach porozumienie miało prowadzić do pełnej demilitaryzacji Hamasu oraz całkowitego wycofania się IDF ze Strefy Gazy.
Rok po ogłoszeniu rozejmu około 80% budynków i infrastruktury w Strefie Gazy wciąż pozostaje w ruinie. Mieszkańcy są pozbawieni dostępu do podstawowych usług medycznych, wody oraz towarów pierwszej potrzeby, a operacje i ostrzały ze strony Izraela wciąż zbierają śmiertelne żniwo. Według danych Ministerstwa Zdrowia w Gazie, od 10 października 2025 roku w wyniku naruszeń rozejmu zginęło co najmniej 1450 Palestyńczyków, w tym przeszło 300 dzieci.

Komentarze