Tego jeszcze nie było. Rzecznik dyscyplinarny Ziobry w nocy z soboty na niedzielę założył sprawę dyscyplinarną sędziemu z Poznania. Za co? Sędzia nie wytrzymał kolejnej nagonki Andrzeja Dudy na sędziów. Prezydent mówił o „czyszczeniu” Polski, w tym z niezależnych sędziów. Sędzia napisał na Twitterze, że Duda jest złym człowiekiem i marnym prezydentem

„Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym człowiekiem, marnym prezydentem, ziejącym nienawiścią w imię swoich doraźnych i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce! Sędzia Jarosław Ochocki” – napisał w sobotę 18 stycznia 2020 około godziny 18.00 na Twitterze sędzia z Sądu Okręgowego w Poznaniu. I się zaczęło.

Jego wpis był mocno komentowany i szybko zareagował zastępca rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów Przemysław Radzik, nominat ministra Zbigniewa Ziobry. Około godz. 23.00 w sobotę (!) poinformował, że wszczął wobec sędziego postępowanie wyjaśniające:

„W sprawie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (..) polegającego na uchybieniu godności urzędu przez Jarosława O. (..) który 18 stycznia 2020 r., nie zachowując powściągliwości w korzystaniu z mediów społecznościowych, na portalu Twitter zamieścił wpisy znieważające Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”.

Rzecznik wpisy poznańskiego sędziego o prezydencie zakwalifikował jako przestępstwo znieważenia prezydenta z artykułu 135 kodeksu karnego.

Radzik na Twitterze tak „reklamował” założenie sprawy dyscyplinarnej: „Prezydent RP uosabia majestat Rzeczypospolitej i jest jej najwyższym przedstawicielem. Znieważenie Prezydenta jest przestępstwem. Niepojęte, że czyni to sędzia, który ślubował wierność swojej Ojczyźnie. Podjąłem czynności w sprawie Jarosława O.”.

Co oburzyło sędziego z Poznania?

Sędzia Jarosław Ochocki na co dzień jest przewodniczącym IV Wydziału Karnego Odwoławczego. Mottem jego konta na Twitterze jest łacińska maksyma „Iuris praecepta sunt haec: honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere”, czyli „Zasady prawa są te: żyć uczciwie, drugiemu nie szkodzić, oddać każdemu, co mu się należy”.

Wpis sędziego na Twitterze o Andrzeju Dudzie był spontaniczną reakcją na słowa prezydenta wypowiedziane w sobotę 18 stycznia w Katowicach podczas spotkania z ludźmi związanymi z górnictwem.

„Nie obraziłem prezydenta. Oceniłem tylko jego słowa wypowiedziane w Katowicach. Jestem też obywatelem i przysługuje mi prawo do wypowiedzi i opinii. Nie jestem obywatelem III lub IV kategorii, tylko dlatego, że jestem sędzią”

– mówi OKO.press sędzia Jarosław Ochocki.

Andrzej Duda w sobotę 18 stycznia wraz z premierem Mateuszem Morawieckim uczestniczył w spotkaniu (wyłącznie męskiej „karczmie piwnej”) zorganizowanym przez śląsko-dąbrowską Solidarność. Andrzej Duda m.in. skrytykował tam niezależnych sędziów, którzy bronią wolnych sądów.

„Sędziowie rzeczywiście są szczególną grupą społeczną. Mają swoje przywileje, ale mają także twarde obowiązki wobec społeczeństwa i ogromną odpowiedzialność. Jeżeli okazuje się, że ktoś z nich nie jest w stanie sprostać tej odpowiedzialności, to taką osobę powinno się natychmiast eliminować. I to sami sędziowie powinni to robić. Część z nich nie chce zmian, bo najwyraźniej wygodnie im ze swoimi przywilejami i immunitetami” – mówił Duda.

Podkreślał, że Polska nie będzie „w pełni normalnym i demokratycznym państwem bez rzetelnego i uczciwego wymiaru sprawiedliwości”.

„Proszę was o wsparcie, bo – jak widzicie – sytuacja jest trudna. Oni mają swoje możliwości oddziaływania międzynarodowego, mają swoich kolegów, swoich ludzi w trybunałach i innych miejscach. Opowiadają różne bzdury, zaprzeczają trudnym dla nich faktom. Twierdzą, że ktoś chce zniszczyć wymiar sprawiedliwości w Polsce. A wśród nich cały czas są ludzie, którzy orzekali w stanie wojennym i skazywali ludzi na karę więzienia za walkę o wolną Polskę” – powiedział Andrzej Duda.

Duda wypowiedział też słowa o „czyszczeniu Polski”, które oburzyły w sobotę nie tylko sędziów.

„Sędziowie muszą zrozumieć, jaka jest ich rola w polskim państwie. Szkoda, że nie chce tego zrozumieć wielu profesorów na wydziałach prawa polskich uczelni.

Mam nadzieję, że zdołamy to przełamać i że – tak jak udało się kiedyś pokonać komunę – uda się oczyścić do końca nasz polski dom, tak żeby był czysty, porządny i piękny, i dalej wzrastał nam zdrowo”

– mówił Duda.

Sędzia nie wytrzymał szczucia

Sędzia, w reakcji na słowa prezydenta i na dyskusję, jaka wywiązała się pod jego wpisem, napisał jeszcze m.in., że:

  • „Prezydent RP powinien być dla wszystkich obywateli prezydentem. Nie może szczuć…”,
  • „Dość pomiatania i wycierania gęby nami! To jest najzwyklejsza podłość”.
  • „Dlatego piszę wprost. Imię i nazwisko. Jak mam odebrać słowa Pana Dudy z Katowic? Jak!!???”,
  • „Dziękuję. A najgorsze, że pan Duda ma na ustach Pana Boga i afiszuje się ze swoją wiarą… To jest zaprzeczenie 2 tysięcy lat chrześcijaństwa. Wstyd!”.

Wpis sędziego Ochockiego był szeroko komentowany na Twitterze. Sporo wpisów jest dla sędziego przychylnych. Były już sędzia z Katowic Jarosław Gwizdak napisał: „Tak w skrócie. Niecałe 6 godzin po opublikowaniu tweeta zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Szybcy, wściekli, konsekwentni i gotowi. Zawsze”.

Sędziego Ochockiego za brak powściągliwości krytykują zwolennicy obecnego rządu.

Kampania oszczerstw

Emocjonalną reakcję sędziego można zrozumieć. PiS od początku swojej władzy prowadzi kampanię oszczerstw wobec wymiaru sprawiedliwości i wszelkimi sposobami chce przejąć kontrolę nad sądami.

PiS z sądów zrobił jeden z motywów przewodnich swoich rządów, chce wmówić Polakom, że to największy problem, z którym trzeba się bezwzględnie rozprawić. A lekiem, który ma uzdrowić sądy, będzie wymiana sędziów na „swoich”. PiS robi to po to, by zniknął jeden z ostatnich niezależnych elementów podziału władzy w Polsce. Dlatego sędziów, którzy bronią tej niezależności, spotykają szykany i represje.

W ostatnich tygodniach w tę nagonkę wpisał się Andrzej Duda, który jeździ po Polsce w ramach swojej kampanii przedwyborczej. I na tych spotkaniach atakuje sądy i sędziów. Na przykład w połowie grudnia 2019 roku w Nowym Mieście Lubawskim mówił o sędziach: „Stary układ się bardzo dobrze trzyma, nie chce pozwolić sobie na to, by zabrać im przywileje i władzę nad ludźmi”. Pisaliśmy w OKO.press o tym, jak Duda szczuje obywateli na sędziów:

Duda na sędziach robi sobie kampanię wyborczą. Ale cel nagonki na sędziów jest też inny. Władza przygotowuje społeczeństwo do ostatecznej rozprawy z sędziami. Bo w planach ma reorganizację sądów, która otworzy furtkę do weryfikacji wszystkich sędziów w Polsce. Dzięki temu za jednym zamachem PiS będzie mógł pozbyć się wszystkich niezależnych sędziów, proponując im wcześniejszą emeryturę, lub posadę na odległym krańcu Polski i w razie dalszej niepokorności represje. Pisaliśmy o tym w OKO.press:

Błyskawiczna reakcja rzecznika dyscyplinarnego Ziobry

Wobec sędziego Ochockiego zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik na razie prowadzi postępowanie wyjaśniające, ale można się spodziewać, że sprawa zakończy się postawieniem zarzutów dyscyplinarnych. Bo nominowani przez ministra Zbigniewa Ziobrę rzecznicy dyscyplinarni – Piotr Schab (główny rzecznik) i jego zastępcy Przemysław Radzik i Michał Lasota – słyną z tego, że gorliwe ścigają niepokornych sędziów za byle co:

  • za spotkania z obywatelami,
  • orzeczenia, które się rzecznikom nie podobają,
  • krytykę ministra Ziobro i sędziów, którzy poszli na współpracę z nim,
  • za pytania prawne do SN ws. statusu nowej KRS,
  • czy za noszenie koszulek z napisem Konstytucja.

OKO.press w Nowy Rok opublikowało listę 43 niepokornych sędziów ściganych przez rzeczników Ziobry:

Ale ta lista jest już dłuższa. W ostatnim czasie rzecznicy dyscyplinarni zakładają bowiem kolejne sprawy dyscyplinarne, niekiedy hurtowo. Kogo jeszcze ścigają?

  • Ponad 10 sędziów z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, za list do prezesa sądu, w którym napisali, dlaczego nie chcą pracować z sędzią Jakubem Iwańcem, którego nazwisko pada w kontekście afery hejterskiej.

Pisaliśmy o tym w OKO.press:

  • 8 sędziów z wydziału odwoławczego Sądu Okręgowego w Olsztynie za zadanie 7 pytań prawnych do SN ws. legalności nowej KRS.

Pisaliśmy o tym w OKO.press:

  • Sędziego Andrzeja Żuka z Jeleniej Góry, również za pytanie prawne do SN ws. nowej KRS.

Pisaliśmy o tym w OKO.press:

  • 5 sędziów z Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu za orzeczenia, które zakwestionował rzecznik dyscyplinarny.

Problem w tym, że sąd dyscyplinarny działający przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu orzekł, że rzecznicy dyscyplinarni ministra Ziobry nie mają prawa ścigać sędziów liniowych z sądów rejonowych i okręgowych. A to takich sędziów dotyczy większość dyscyplinarek. Sąd dyscyplinarny orzekł, że ustawa o ustroju sądów powszechnych nie daje im takich kompetencji. Może to oznaczać, że rzecznicy przekraczają swoje uprawnienia i popełniają czyn karny z artykułu 231 kodeksu karnego. Pisaliśmy o tym w OKO.press:

Najpierw sądy, potem media. Nie pozwólmy na to władzy.
OKO.press utrzymuje się dzięki Waszym wpłatom.

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.


Komentarze

  1. Christoph Pasko

    Szkoda, że nie chce tego zrozumieć wielu profesorów na wydziałach prawa polskich uczelni.CO MAJĄ OZNACZAĆ TE SŁOWA PREZYDENTA ? Czy ten czlowiek się dobrze czuje? Jakim autorytetem jest ten niedokształcony obywatel,proszę OKO Press mnie nie cenzurować bo jestem świadom co piszę

    • Mateusz Głazowski

      Andrzej Duda jest pacynką Kaczyńskiego. Obydwaj wiedzy prawniczej za wiele nie posiedli ale przyswoili sobie metody bolszewickiego szczucia jednych grup społecznych na inne. Teraz górników, bo do hutników już odwołać się nie może, wyśle przeciw sędziom. Kogo w następnej kolejności będą niszczyć. My mieszkańcy kraju europejskiego jesteśmy upokarzani przez prostackich chamów. Ratujmy się póki jeszcze czas. Jeśli zarządzą, że w maju wyborów nie będzie to wszystkie drogi muszą nas prowadzić na Nowogrodzką i Mickiewicza.

  2. Christoph Pasko

    Mieszkając 30 lat poza granicami lraju i pozostając w sercu zawsze polakiem WSTYD mi za to coś co zwie się prezydentem a jeszcze bardziej ubolewam za wyborców którzy tego niewychowanego,aroganckiego niedokształconego na tym stanowisku umieścili, Proszę bez cenzury droga redakcjo,

  3. Wojciech Stolarski

    Szanowni Państwo! Panie Redaktorze! Pana Sędziego "należy" pociągnąć nie za uchybienie godności ale za zdradę tajemnicy państwowej. A dla Pana Sędziego moje gratulacje!

  4. Mariusz Poślednik

    Prezydent w sobotę ???. Czyli po godzinach pracy. Zatem nie był funkcjonariuszem publicznym lub jak kto woli nie był organem konstytucyjnym. Prezydent w sobotę wyrażał swoje prywatne stanowisko polityczne jako zwykły obywatel, dotyczące jego reelekcji, a nie konstytucyjnych prerogatyw. Zatem w grę wchodzi tylko 212 kk, a nie obraza organu konstytucyjnego

  5. Mirek Zurek

    Mam pytanie. Czy podżeganie do nienawiści i publiczne nawoływanie do samosądu jest karane i ścigane z urzędu w świetle przepisów prawa karnego ? Czy osoba pełniąca obowiązki Prezydenta RP stoi ponad prawem? Czy taka osoba może publicznie stwarzać nagonkę na jakąkolwiek grupę społeczną ?

    • Jacek Doliński

      To nie jest kwestia odwagi czy jej braku. Aby postawić prezydenta przed TS potrzeba większości kwalifikowanej 2/3 głosów Zgromadzenia Narodowego (czyli połączonych izb Sejmu i Senatu). Więc najbliższa okazja będzie dopiero w następnej kadencji Sejmu, o ile społeczeństwo przejrzy na oczy i wymierzy PiS-owi solidnego kopniaka.
      P.S. Paradoksalnie, dużo łatwiej jest postawić przed sądem „zwykłego posła” Kaczyńskiego – bo jemu nie przysługuje Trybunał Stanu, a do postawienia przed sądem powszechnym wystarcza odebranie immunitetu, do czego potrzebna jest bezwzględna większość w Sejmie.

  6. Jacek Doliński

    Powtarzam to aż do znudzenia: wszyscy prawnicy (sędziowie, prokuratorzy, adwokaci, radcy prawni, pracownicy naukowi wydziałów prawa) którzy z ochotą zamienili swoje togi, a w przypadku pracowników naukowych – garnitury na liberie PiSich lokajów i w jakikolwiek sposób przyczynili się do łamania przez PiS konstytucji i/lub wsparli próby podporządkowania sobie przez PiS sądownictwa, a w szczególności brali udział w prześladowaniu swoich kolegów protestujących przeciwko tym próbom, powinni zostać w trybie dyscyplinarnym dożywotnio wydaleni z zawodu. Co nie wyklucza kar, orzeczonych przez sądy powszechne za przestępstwa wymienione w Kodeksie Karnym.

    • Mateusz Głazowski

      Popieram takie rozwiązanie. Szmalcowników ścigano wiele lat po wojnie i z tymi też trzeba będzie postępować w ten sposób. Naruszenie przepisów Konstytucji i sprzeniewierzenie się zasadom etyki zawodowej musi być surowo karane.

  7. Bolesław Bonczol

    Co nazywamy znieważaniem.Kiedy oceniam w sposób kulturalny postępowanie osoby na wysokim stanowisku to jest znieważanie.Kiedy nie padają słowa ordynarne a ja jedynie wyrażam swoje zdanie to jest szkalowanie?Pytam bo często zajmuję głos i mogę być posądzony o znieważanie!

  8. Wlodzislaw Kostecki

    Utozsamiam sie z Panem sedzia Jaroslawem Ochockim z Sadu Okregowego w Poznaniu oraz podpisuje sie pod ta jego opinia o prezydencie Andrzeju Dudzie:
    "Jest pan zlym czlowiekiem, marnym prezydentem, ziejacym nienawiscia w imie swoich doraznych i partyjnych, politycznych celow. Szkodzi pan Polsce!"
    Uznaje takze jako wyrazajace mnie nastepujace opinie zaczerpniete z https://twitter.com/ZRDSSP_Radzik/s­tatus/1218648665692213249:
    A wydawalo sie, ze sa jakies granice autokompromitacji prezydenta…
    Dudy nie mozna zniewazyc. Jest chodzaca hanba narodu.
    Ten prezydent jest parodia najwyzszego urzedu. On nas zniewaza.
    To byla opinia, a nie zniewaga. No i wydana poza godzinami pracy – a tu juz mamy precedens maili do pani Dulkiewicz.
    Sedziowie tez uosabiaja majestat Rzeczypospolitej, wydaja w imieniu Ojczyzny wyroki, a Duda ich obraza, poniza i plugawi uzywajac do tego klamstw.
    Przypominam, ze to nie Prezydent jest Naszym pracodawca. To My jestesmy Jego pracodawcami. Zyje za Nasze pieniadze. Zatem mamy pelne prawo do oceny. I krytyki. Jego praca jest fatalna. Na kazdym kroku jestesmy obrazani i wyzywani. Bedziemy oceniac. Musimy.
    Duda, zwyczajnie, jest zlym czlowiekiem i marnym prezydentem.
    Niepojetym jest, co czyni ten 'majestat', ktory przysiegal strzec Konstytucji (nawet Boga o pomoc prosil)!
    Urzad Prezydenta to majestat, Duda ten majestat skutecznie niweluje, jeszcze troche jego wyczynow i następce, ktory bedzie godzien ten "majestat" przejac trudno bedzie znalezc wsrod porzadnych ludzi.
    Prezydent RP nie jest nietykalnym pomazancem bozym. Slubowanie na wiernosc Ojczyznie tym bardziej wymaga szacunku do Konstytucji, jej bezwzglednego przestrzegania.
    KRZYWOPRZYSIEZCA uosabia majestat Rzeczypospolitej???!!! Wolne zarty!!! On tylko hanbi Rzeczypospolita!!!
    To byla opinia o czlowieku, na szacunek trzeba sobie zasluzyc. Ale do tego potrzebna jest przyzwoitosc.

  9. Artur Hoffman

    Polska z pomocą kościoła idzie na dno….Bez niezależnego sądownictwa korupcja i nepotyzm zakwitną…potem zamykanie gazet i TVN…Aresztowania na życzenie itd….Putin śmieje się z naszej głupoty…dni nasze w EU policzone…znaczy pewno zostaniem ale jako drugi sort…

  10. Marian Ficek

    Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym człowiekiem, marnym prezydentem, ziejącym nienawiścią w imię swoich doraźnych i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce!

  11. Mieszko EM

    Panie niby prezydencie. Jest Pan jednym z najgorszych prezydentów. Te przemówienia z podniesionym głosem nie świadczą dobrze o Pana systemie nerwowym. To kłamstwo otym że nie będzie Pan maszynką do podpisywania wszystkiego co Panu przyniosą nie zdaje egzaminu. Podpisuje Pan wszystko. Łamie pan konstytucję. Okłamuje Pan wyborców. Nie prowadzi Pan żadnej polityki dotyczącej naszych wschodnich sąsiadów. Jest Pan marnym prezydentem

  12. Stanisław Remuszko

    Na mój rozum, krytyczna opinia nie jest żadną zniewagą, tylko krytyczną opinią.
    Sama w sobie wolność słowa nie jest wartością najwyższą. Jest jednak najważniejszym gwarantem wszystkich naszych pozostałych wartości.
    Stanisław Remuszko
    [email protected], 504-830-131

  13. Elżbieta Wojnowska

    Zadziwiające. Śledztwa w sprawie gróźb skierowanych mailem do prezydent Dulkiewicz nie można podjąć, bo nastąpiła po godz. urzędowania p.prezydent. W przypadku sędziego można podjąć "dyscyplinarkę" po godz. 23-ej. Kuriozum.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press