Gdzie te podwyżki dla nauczycieli? SOS dla Edukacji do Donalda Tuska
„Waloryzacja plus” (o 3 proc.) nauczycielskich płac w 2027 roku oznacza realnie kilkanaście złotych. Organizacje społeczne apelują o dotrzymanie obietnicy powiązania wynagrodzeń np. ze średnią krajową. Alarmują, że bez prawdziwych podwyżek nie będzie komu uczyć i wprowadzać tak dużej reformy.
„Żaden młody człowiek nie zwiąże swej drogi zawodowej ze szkołą, jeśli państwo będzie traktować nauczycielskie pensje jako pozycję do cięcia, a nie inwestycję” – pisze do premiera SOS dla Edukacji, sieć ponad 90 organizacji społecznych, które broniły edukacji przez pomysłami ministra Przemysława Czarnka (2020-2023), a dziś łączą aktywizm z rolą think tanku.
Angażują się w przemiany polskiej szkoły, zarazem wspierając i krytykując, gdy trzeba politykę edukacyjną.
SOS przywołuje obietnicę ze 100 wyborczych Konkretów KO: „Podniesiemy wynagrodzenia nauczycieli o co najmniej 30 proc. Wprowadzimy stały system automatycznej rewaloryzacji”.

Komentarze