Strajk kobiet i przedsiębiorców poszedł pod dom Kaczyńskiego
Tysiące przeszły w pochodzie Strajku Kobiet, wspieranego przez Strajk Przedsiębiorców. Demonstracja przez kilka kilometrów wymijała policyjne kordony, by dotrzeć pod Jarosława Kaczyńskiego – gdzie czekały dziesiątki radiowozów i zastępy funkcjonariuszy prewencji.
13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, tysiące przeszły w pochodzie Strajku Kobiet, wspieranego przez Strajk Przedsiębiorców. Demonstracja przez kilka kilometrów wymijała policyjne kordony, by dotrzeć pod Jarosława Kaczyńskiego – gdzie czekały dziesiątki radiowozów i zastępy funkcjonariuszy prewencji.
Część pierwsza:
Komentarze