Europejskie Centrum Solidarności


ECS bez logo „Solidarności”. „Jak można okazywać tyle agresji wobec rządu?”

NSZZ "Solidarność" zawiesiła swoje członkostwo w Radzie Europejskiego Centrum Solidarności. Oznacza to m.in., że ECS nie może wykorzystywać loga "Solidarności". "Związek uważa, że wystawa stała wymaga korekty. Trzeba dokonać analizy tego, co tam się znajduje, zawartości wystawy i jej treści", mówi OKO.press szef Solidarności Regionu Gdańskiego

Lewicowość sprzeczna z „Solidarnością”? Bzdury wiceministra kultury

Wiceminister kultury Jarosław Sellin twierdzi, że lewica nie powinna mieć swojego miejsca w ECS, bo jej wartości są sprzeczne z istotą "Solidarności". Neguje w ten sposób ogromną część dziedzictwa "S", jej robotniczy charakter i wkład takich postaci jak Karol Modzelewski czy Jan Józef Lipski. W zakłamywaniu historii pomaga mu Jan Pospieszalski z TVP

Gliński chciał zabrać, ludzie sami uzbierali. Są już 3 miliony zł na Europejskie Centrum Solidarności!

W obywatelskiej zbiórce właśnie zebrano 3 miliony złotych, które Ministerstwo chciało odebrać Europejskiemu Centrum Solidarności. Wcześniej Rada ECS odrzuciła propozycję ministra Glińskiego. „Trzeba szukać kompromisu, ale propozycja była fatalna” – mówi OKO.press Roman Gałęzewski, przewodniczący "Solidarności" Stoczni Gdańskiej. „ECS musi istnieć”

Basil Kerski: Tu w ECS, w Stoczni Gdańskiej, demokraci nigdy nie przegrali. I nie przegrają

"ECS jest w szczególnym, świętym miejscu. W Stoczni Gdańskiej. Tu demokraci i obywatele nigdy nie przegrali. Wygrali wszystkie starcia z tymi, którzy chcą narzucić jedną prawdę, jedną wizję świata" - mówi OKO.press Basil Kerski, dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności, w przeddzień posiedzenia Rady, która odpowie na próbę ingerencji min. Glińskiego

Na Westerplatte nie podawali Mu ręki – mówi Basil Kerski, dyrektor ECS. Gdańsk sobie nie życzy

Po wyborach samorządowych Ministerstwo Kultury o 40 proc. obcięło dotacje na ECS. To była próba cenzury za to, że Paweł Adamowicz odwołując się do wartości Solidarności wytykał centralizację, ograniczenie trójpodziału władzy, hipokryzję partii, które się powołują na chrześcijaństwo, a działają antychrześcijańsko. Nie mówiąc o niszczeniu ładu europejskiego

Półtora kilometra gdańskiego smutku. „O właśnie, syn to od razu płacze”

Też chciałabym dotknąć trumny, ale czuję, że skoro weszłam bez kolejki, żeby zrobić ten materiał, to nie wypada. Pierwszeństwo mają oni, którzy stali po pięć godzin, żeby pożegnać prezydenta Pawła Adamowicza, zamordowanego przez nożownika. Gdańszczanie