0:00
0:00

0:00

03 października 2026

Uczynili Afrykę znów wielką

przeczytasz w 8 minut

Podjęta niemal jednogłośnie decyzja krajów ONZ, by nowym standardem kartograficznym uczynić model Equal Earth zamiast odwzorowania Merkatora, może się wydawać wyłącznie symbolicznym gestem. Dla krajów Afryki to jednak przejaw sprawiedliwości i pokaz dyplomatycznej siły.

Google News

Gdyby nie niezbędnik kibica piłkarskich mistrzostw świata z 2006 roku, pierwszego i jedynego jak dotąd mundialu, na który zakwalifikowała się reprezentacja Togo, pewnie dziś nie potrafiłbym wskazać tego kraju na mapie. W atlasie czy Google Maps wygląda na wąziutki pasek ziemi, wciśnięty między Ghanę, Burkinę Faso i Benin, ze skrawkiem wybrzeża wychodzącym na Atlantyk. Stwarza pozory mikro-państewka.

A w rzeczywistości? Gigantem może i nie jest, ale przecież ma ponad 9 milionów mieszkańców, sawanny, góry i laguny, a z południa na północ rozciąga się na 540 kilometry – to tyle samo, co niemała w naszym wyobrażeniu Białoruś.

To właśnie Togo stało się głównym orędownikiem projektu, by zmienić niepisany standard kartograficzny, obowiązujący od ponad czterech wieków. 4 września złożona przez ten kraj rezolucja została niemal jednogłośnie przyjęta na forum Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zachęca ona kraje członkowskie do wycofywania z użycia map świata opartych na odwzorowaniu Merkatora na rzecz takich, które adekwatnie przedstawiają powierzchnię poszczególnych lądów.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Jakub Mirowski
Jakub Mirowski

Magister filologii tureckiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, niezależny dziennikarz, którego artykuły ukazywały się m.in. na łamach OKO.Press, Nowej Europy Wschodniej, Balkan Insight czy Krytyki Politycznej. Zainteresowany przede wszystkim wpływem globalnych zmian klimatycznych na najbardziej zagrożone społeczności, w tym uchodźców i mniejszości, a także rozwojem i ewolucją skrajnie prawicowych ruchów i ideologii.

Komentarze