Ukraińcy zasypują Rosję dronami. W Donbasie nadal źle [PŁK LEWANDOWSKI O WOJNIE]
Kijów ogłasza sukces w obwodzie dniepropietrowskim. Rosja atakuje ukraińskie porty, Ukraina odpowiada zmasowanym nalotem dronów. Lipiec miesiącem największych strat wśród ludności cywilnej. Sytuację na froncie analizuje płk Piotr Lewandowski.
W minionym tygodniu rosyjskie działania zaczepne skupiały się na kierunku słowiańsko-kramatorskim i na odcinku frontu na północ i północny wschód od Pokrowska. To właśnie tam agresor odnotował największe postępy. Rosjanie zbliżyli się na odległość około 3 kilometrów do Dobropola, kontynuowali konsolidację zgrupowania zaczepnego w Kostiantyniwce i starali się wykorzystać włamanie w ukraińską obronę na zachód od tego miasta.
Rosyjskie grupy szturmowe przeniknęły do miasteczka Orechowo w obwodzie zaporoskim – prawdopodobnie wykorzystując luki w obronie między wsiami Mała Tokmaczka i Nowodaryliwka.
Rosyjskie próby zdobycia położonego na północ od Dońca miasta Łymań zakończyły się niepowodzeniem. Walki o miejscowość nadal trwają, ale kontrataki wojsk ukraińskich zarówno w mieście, jak i na północ od niego ustabilizowały sytuację.

Komentarze