Prawa autorskie: Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plSlawomir Kaminski / ...
26 maja 2022

Sejm skierował projekt o zmianie Konstytucji do prac w komisji [SEJM NA ŻYWO]

PiS chce dziś przegłosować ustawę likwidującą Izbę Dyscyplinarną, by uwolnić miliardy euro z Funduszu Odbudowy UE. Czy Ziobro się zbuntuje? Co wtedy z wnioskiem o jego odwołanie? Oto nasza relacja na żywo z Sejmu

Dziś gorący dzień w Sejmie.

  • o godz. 12:45 ma się zacząć pierwsze czytanie projektu zmiany Konstytucji;
  • o godz. 17 debata nad wnioskiem o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości;
  • trzecie czytanie i głosowanie nad ustawą o Sądzie Najwyższym, która likwiduje Izbę Dyscyplinarną.

Ponieważ wydarzeń w parlamencie jest tak wiele, wyjątkowo będziemy prowadzić relację na żywo.

Invalid Date Invalid Date

Sejm obronił ministra Ziobro. Przeciwko wnioskowi o wotum nieufności zagłosowało 231 posłów i posłanek, za zagłosowały 224 osoby.

Więcej:

Invalid Date Invalid Date

Ustawa o zmianie konstytucji idzie do prac w komisji

W głosowaniu przepadł wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tym projekt został skierowany do prac w Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Obrony narodowej.

Przeciwko odrzuceniu, czyli za projektem, zagłosował cały klub PiS, trójka posłów Kukiz'15, dwójka posłów koła Polskie Sprawy oraz 2 posłów niezależnych (Łukasz Mejza, Zbigniew Ajchler). Od głosu wstrzymało się Porozumienie, Paweł Szramka z Polskich Spraw oraz 23 posłów Koalicji Polskiej.

Przeciwko projektowi głosowały kluby i koła KO, Lewicy, Konfederacji, Polski 2050, PPS oraz Jacek Protasiewicz z KP.

Invalid Date Invalid Date

Sejm przegłosował ustawę o SN

W czwartek 26 maja po godz. 19.40 Sejm przegłosował prezydencką ustawę o Sądzie Najwyższym. Projekt, jak wskazywał sam autor, obliczony jest na odblokowanie dla Polski pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Spełniać ma bowiem postulaty kamieni milowych, które rząd PiS wynegocjował z Komisją Europejską. Te postulaty to:

  • likwidacja ID,
  • reforma systemu dyscyplinarnego sędziów,
  • przywrócenie do orzekania represjonowanych sędziów.

Czy rzeczywiście projekt opracowany przez Sejm spełnia te warunki? Więcej:

Invalid Date Invalid Date

Sejm głosuje nad poprawkami do prezydenckiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Na razie Sejm odrzuca poprawki opozycji dotyczące m.in. powoływania KRS i wymogów wobec sędziów Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

Invalid Date Invalid Date

"W Brukseli podziwiają dokonania Ziobry"

Mateusz Morawiecki opowiadał, że dopiero co wrócił z Davos, gdzie pytano go, jak to jest, że z jednej strony Polska jest tak podziwiana za postawę w tym konflikcie Rosji z Ukrainą, a z drugiej strony polska opozycja tak bardzo krytykuje kraj i przedstawia go jako antyunijny.

"Dziś znaleźliście sobie wroga w ministrze Ziobrze, a jedynym wrogiem jest wróg na Kremlu. Bo to on chce zagarnąć naszą wolność" - mówił premier. I dodawał, że "w Brukseli przebrzmiewa jeszcze jeden dysonans". Chodzi mianowicie o fakt, że według OLAF, Europejskiego urzędu ds. zwalczania nadużyć finansowych w Polsce środki unijne są prawidłowa wydatkowane.

"Polska ma cztery razy lepszy wynik niż średnia unijna. A to jest konkret. Wzięliście to pod uwagę? W Brukseli to jest zauważane, doceniane, a to też zasługa ministra sprawiedliwości" - mówił Morawiecki.

Następnie wytknął Koalicji Obywatelskiej, że nie głosowała w Sejmie za Funduszem Odbudowy. Ogłosił też, że 2 czerwca do Warszawy przyjeżdża Ursula von der Leyen, by ogłosić zatwierdzenie KPO.

"Chcecie go [Ziobrę - przyp.] zniszczyć Nie uda wam się to. Bo za nim stoi i prawo, i sprawiedliwość, ale także wola Polaków" - podsumowywał Morawiecki.

Invalid Date Invalid Date

Ziobro: To wy blokujecie pieniądze

"Jesteście państwo nie tylko opozycją totalną, ale przede wszystkim fatalną. Zgubną dla Polski, zakłamaną, zacietrzewioną, zaciekłą" - rozpoczął swoje wystąpienie Zbigniew Ziobro.

"Oszukujecie swoich wyborców, że to nie wy jesteście odpowiedzialni za blokowanie Polsce środków. To wy jesteście sprawcami!" - mówił szef Solidarnej Polski. I zaczął wymieniać europosłów, którzy głosowali w PE za rezolucjami potępiającymi Polskę. Następnie wyliczał, że przez mafie VATowskie i Amber Gold Polska i Polacy tracili miliardy.

"A co z OFE? Co z tymi miliardami, które zabraliście Polakom? Może wyjaśnicie?" - dopytywał Ziobro.

Invalid Date Invalid Date

"Jesteście januszami polskiej polityki"

"Czekają konkretne ustawy. Ale Zbigniew Ziobro ma tylko frazesy zamiast realnej pomocy dzieciom, czy kobietom (...) Ziobro jest promotorem hejterów i antysemitów takich jak Piebiak, czy Dudzicz" - mówiła Anna Maria Żukowska z Lewicy.

O aferze hejterskiej wspominała też Katarzyna Ueberhan (Lewica): "To ci niezłomni, działający w ramach resortu, by szkalować, nękać niepokornych sędziów".

"Panie premierze, dawno pan takiej miny niewyraźnej nie miał. Przyjdzie panu za chwilę bronić osoby, który od kilku lat podcina gałąź na któej siedzicie (...) Zobaczymy, jak pan podoła" - zwracał się do Mateusza Morawieckiego Krzysztof Paszyk z PSL.

"To wniosek nie tylko dotyczący Zbigniewa Ziobry, ale całej Solidarnej Polski. Najbardziej szkodliwej formacji ostatnich 30 lat. Jesteście januszami polskiej polityki!" - dodawał.

Paszyk mówił też dłużej o upolitycznieniu prokuratury, które sprawia, że przeciętny obywatel i obywatelka nie wierzą w rzetelność postępowania, a na wszczęcie postępowania niewygodnego dla władzy nie ma praktycznie szans.

"Uczyniliście sobie z UE worek do bicia, żywicie się tym, żeby w ogóle istnieć na polskiej scenie politycznej. Ale UE to wielka wartość. Dzięki niej nie mamy tylu wojen (...) Ale wy przesuwacie Polskę na wschód, tam, gdzie jest wojna".

Invalid Date Invalid Date

Kałużny i Wójcik o genie donosicieli, skamleniu i srebrnikach

Mariusz Kałużny miał za zadanie przedstawić sprawozdanie z posiedzenia Komisji sprawiedliwości, gdzie o 14.00 toczyła się debata nad wotum nieufności. Poseł streszczał zasługi Ministerstwa, o których mówił wtedy Zbigniew Ziobro, jednak przytłaczającą większość wystąpienia stanowiła niewybredna krytyka Platformy Obywatelskiej.

"Macie gen donosicieli", "pachnie mi kierunkiem moskiewskim" - to łagodniejsze z wypowiedzi.

"My mamy w sercach umiłowanie prawa, godności, miłości człowieka (...) Platforma Obywatelska tęskni za tym systemem biznesowo politycznym, w którym cwaniactwo się dorabiało i było bezkarne. Ale to nie wróci. Gwarantuję, Zbigniew Ziobro, dopóki jest posłem, ministrem, będzie bronił polskiej suwerenności. I nie zamieni jej tak jak wy za te niemieckie srebrniki".

Po wystąpieniu Kałużnego na mównicę na chwilę weszła Małgorzata Kidawa-Błońska:

"Ja rozumiem, że chcecie bronić swojego ministra. Ale to miało być sprawozdanie Komisji, a to było po prostu niegodne wystąpienie. Zasady w Sejmie muszą obowiązywać" - mówiła marszałek.

Wtedy głos zabrał Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości, który podobnie jak Kałużny, ubliżał opozycji: "Jeździcie od kilku lat do Berlina i Brukseli, skamlecie tam na wycieraczkach".

Na te słowa posłowie i posłanki KO zaczęli wychodzić z sali. Wrócili dopiero, gdy Wójcik skończył przemawiać.

"Prawdę mówiąc, szkoda, że państwo wracacie" - mówił do mikrofonu Ryszard Terlecki, prowadzący obrady. Odkrzykiwano mu z sali. "Oczywiście, że niedopuszczalne, ale z takim towarzystwem mamy do czynienia. Polacy to widzą" - odpowiadał Terlecki.

Invalid Date Invalid Date

"Może ktoś się pomyli w głosowaniu?"

"Zbigniew Ziobro przebił kilkukrotnie premiera Sasina, nawet wliczając w to Ostrołękę. Z samej zaliczki na KPO ominęło nas 21 miliardów złotych. Przez to hamują w Polsce inwestycje. Choćby mieszkań - buduje się 22 proc. mniej niż w tym terminie w zeszłym roku. A przecież to tylko część zobowiązań z KPO" - mówiła Hanna Gill-Piątek z Polski 2050.

Posłanka apelowała też do posłów i posłanek Zjednoczonej Prawicy, by się sprzeciwili rządom Ziobry i pomogli opozycji: "A może ktoś z was pomyli się w głosowaniu? Wyjdzie na chwilę, zgubi kartę. Może znajdzie się jeden sprawiedliwy?"

Invalid Date Invalid Date

"Jego miejsce jest w więzieniu"

"Chciał być szeryfem, a jest największym szkodnikiem, chciał zgrywać twardziela, a jest miękiszonem" - mówił Krzysztof Śmiszek z Lewicy. Poseł podsumowywał jak rządy Zbigniewa Ziobry wpływają na prace sądów.

"Na pierwszy termin rozprawy czeka się nie kilka miesięcy. Standardem jest czekanie kilkanaście miesięcy, nawet dwa lata. To samo w prokuraturze. Prokuratura, kiedy chce, to działa z prędkością światła - kiedy chodzi o obywateli protestujących, kobiety demonstrujące. Podobnie szybko prokuratura umarza postępowania neofaszystów" - wyliczał.

Śmiszek mówił o zakupie Pegasusa, kontroli NIK, która wykazała nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. "Setki miliony złotych, które zamiast służyć ofiarom przestępst, służą budowaniu jego partii (...) "Jego miejsce jest nie w rządzie, ale w więzieniu, przed Trybunałem Stanu".

Invalid Date Invalid Date

Rachunek za Ziobrę

W Sejmie rozpoczęła się plenarna debata nad wotum nieufności dla Zbigniewa Ziobry. W imieniu klubu KO głos zabrała Kamila Gasiuk-Pihowicz: "Polacy dawno wybrali zachód, nie ruski mir. Kto nawołuje do wyjścia przez Polskę z UE pcha nas w zakrwawione łapy despoty".

"Ziobro już dokonał prawnego polexitu. Polski wymiar sprawiedliwości, prokuratura, trybunał już są poza standardem europejskiego sądownictwa" - kontynuowała posłanka. "Lider partyjki, która ma pół procenta niszczy praworządność, relacje z UE i blokuje KPO".

Gasiuk-Pihowicz mówiła o karach za Izbę Dyscyplinarną. Wskazywała, że już teraz Polska winna jest dwa razy więcej niż wynosi roczny budżet psychiatrii dziecięcej. Do tego doliczyć trzeba utratę zaliczki z KPO.

"To się wymykał matematycznym regułom, że Zero może tyle kosztować" - podsumowywała.

Invalid Date Invalid Date

Ziobro o europejskich wartościach

Zbigniew Ziobro odpowiadał podczas Komisji na zarzuty posłów i posłanek opozycji. Odniósł się między innymi do kwestii wystąpienia przez Solidarną Polskę z wnioskiem o niepłacenie składek unijnych.

"To był wniosek merytoryczny, na podstawie prawa, zasadny" - mówił Ziobro. I wskazywał, że złożony został w oparciu o art. 78 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, który mówi o tym, że "w przypadku gdy jedno lub więcej Państw Członkowskich znajdzie się w nadzwyczajnej sytuacji charakteryzującej się nagłym napływem obywateli państw trzecich, Rada, na wniosek Komisji, może przyjąć środki tymczasowe na korzyść zainteresowanego Państwa lub Państw Członkowskich".

Ziobro stwierdził, że takim środkiem byłoby właśnie czasowe wstrzymanie płacenia składki. W dalszej części wystąpienia wrócił jeszcze do tego wątku, mówiąc:

"To była ręka wyciągnięta do Komisji Europejskiej. Bo co to są europejskie wartości? Żeby pomagać najsłabszym, pomagać uchodźcom. A Unia Europejska nie pomagała!"

Dalej Zbigniew Ziobro wyliczał zasługi i sukcesy Ministerstwa Sprawiedliwości. Twierdził, że w przeciwieństwie do rządów PO-PSL, koalicja Zjednoczonej Prawicy rozprawiła się z mafią vatowską, mafią lekową, z lichwiarzami, z handlarzami dopalaczami, z pedofilami i dłużnikami alimentacyjnymi. Stwierdził też, że "policja, organizacje pozarządowe i organizacje kobiece chwalą zmiany w prawie w sprawie sprawców przemocy domowej".

Sugerował, że ewentualne opóźnienia w postępowaniach prowadzonych przez prokuraturę wynikają z dużej ilości spraw i lepszego ścigania przestępstw.

Gratulował Patrykowi Jakiemu i Michałowi Wójcikowi rozszerzenia programu pracy więźniów. "Genialne rezultaty, jedne z najlepszych w Europie. Za waszych czasów pracowało 35 proc. więźniów, a teraz 95 proc. (...) Co jest lepszą formą resocjalizacji, niż praca?".

Odniósł się także do problemu z przewlekłością postępowań w sądach, sugerując, że to wina opozycji i zaległości, które powstały w sądach jeszcze za poprzednich rządów. "Nieustannie nam przeszkadzacie, zamiast pomóc" - mówił. I dodawał, że najważniejszy wskaźnik to ten, który pokazuje, ile sądy załatwiają spraw, które wpłynęły. "W 2021 sądy załatwiły 102 proc. spraw. A w 2013 wynosił 96 proc." - wyliczał Ziobro.

Kilka minut po godz. 15.00 Komisja zagłosowała nad opinią o Zbigniewie Ziobrze - 16 głosów za, 14 przeciw, opinia zatem była pozytywna.

O 17.00 odbędzie się debata oraz głosowanie na posiedzeniu plenarnym.

Invalid Date Invalid Date

Kukiz'15 poprze dalsze prace nad zmianami w Konstytucji

Wpłynął wniosek o odrzucenie projektu, będzie głosowany w bloku głosowań.

„Rozmowa na temat Konstytucji powinna być rzeczowa i pozbawiona emocji” - mówił Jarosław Sachajko z Kukiz'15.

„W obecnej sytuacji powinniśmy się zbroić i modernizować armię. Nie popełniajmy błędu z lat 30. XX wieku, kiedy niemożność stworzenia budżetu była jedną z przyczyn hekatomby. Wojna się jeszcze nie skończyła, a Ukraina jeszcze jej nie wygrała. Ukraińcy potrzebują teraz, a nie za trzy czy pięć lat. Wobec zagrożenia bezpieczeństwa ojczyzny jesteśmy zobowiązani do podejmowania nadzwyczajnych środków”. Podobnie jak wcześniej posłowie PiS Sachajko apelował do opozycji, żeby odłożyła na bok emocje i pracowała dalej nad projektem.

Invalid Date Invalid Date

Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO) na komisji sprawiedliwości debatującej nad wnioskiem o odwołanie Ziobry: „Dzisiaj Unia obok NATO zapewnia nam bezpieczeństwo. A co robi Zbigniew Ziobro? Składa wniosek o niepłacenie składek. Nie ma trzeciej drogi między Unią a Rosją”.

„Zapomniała pani powiedzieć KRS i sędziowie dublerzy, bo zawsze pani tak mówi” - wciął się Jacek Ozdoba z Solidarnej Polski.

„Panie ministrze, proszę sobie nie udzielać głosu!” - Marek Ast (PiS).

Invalid Date Invalid Date

„Śpicie w Kancelarii Premiera na pieniądzach” - poseł Suchoń (Polska 2050) wymienia m.in. miliony euro, które Polska traci z powodu Izby Dyscyplinarnej, sprzedaż Lotosu poniżej wartości, miliardy na TVP.

Invalid Date Invalid Date

„Nie możemy pozwolić na bezrefleksyjne zwiększanie zadłużenia Polski dziś. Potrzebujemy silnego państwa, odpornej gospodarki, a nie propagandowej zmiany konstytucji” - Mirosław Suchoń z Polski 2050 Szymona Hołowni o proponowanych przez PiS zmianach w Konstytucji.

Suchoń mówi, że PiS dzięki tym zmianom będzie miał więcej pieniędzy na kampanię wyborczą.

Invalid Date Invalid Date

„Jeśli mniemanie ma być podstawą konfiskaty, to jesteście troglodytami” - Grzegorz Braun z Konfederacji podczas dyskusji o zmianach w Konstytucji.

Invalid Date Invalid Date

Mariusz Kałużny z PiS na komisji sprawiedliwości: „Wniosek jest wyjątkowo polityczny. Atakujecie Zbigniewa Ziobrę za dwie sprawy: walkę z przestępczością i obronę polskiej suwerenności na arenie międzynarodowej”.

Invalid Date Invalid Date

Gorąca atmosfera i kłótnie na komisji sprawiedliwości i praw człowieka, gdzie trwa dyskusja o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry

Z wielkimi emocjami przemawiał Krzysztof Paszyk z PSL. Najpierw mówił o wojnie buldogów pod dywanem Solidarnej Polski z PiS-em o Sąd Najwyższy, „o te wszystkie łupy polityczne.

Dalej Paszyk: „W efekcie czego rok trzeba było czekać na jakiekolwiek działanie dotyczące Izby Dyscyplinarnej. To nie jest tak, że jak szanowni państwo z SP mówicie, że ten miliard złotych to jest takie nic. To z powodzeniem mogło w Polsce do wielu spraw dzisiaj służyć.

Z perspektywy polskich przedsiębiorców to też nie jest takie nic. Śmiejecie się im w twarz i ich lekceważycie. Brak stabilności prawa i wasze wojenki ze środowiskiem sędziów to jest naplucie w twarz tym, którzy tej stabilności potrzebują. jednoosobowym działalnościom gospodarczym, małym przedsiębiorcom jest potrzebna stabilność, a wy za przeproszeniem burdel z prawa zrobiliście!”

Na to zareagował poseł Marek Ast, przewodniczący komisji: „Oooo nie! Nie godzi się, nie godzi”.

Paszyk: „Nie godzi się, panie przewodniczący, tolerować dalej igrania sobie z systemu prawa”.

Ast: „Dziękuję, dziękuję, pani przewodniczący”.

Invalid Date Invalid Date

„Ingerencja w treść ustawy zasadniczej uchwalonej przez naród w drodze referendum wymaga namysłu. Powinna być poprzedzona dialogiem wewnątrz parlamentu i ze społeczeństwem” - Paweł Bejda z Koalicji Polskiej PSL.

Invalid Date Invalid Date

Poseł Kulasek wymienia działania rządu PiS i Unii Europejskiej związane z wojną w Ukrainie, które popiera Lewica, m.in. zakupy broni, utworzenie dywizji podlaskiej, budowę armii europejskiej.

„Jednak nie popieramy i poprzeć nie możemy dewastacji systemu prawnego. Nie będziemy przykładać ręki do tej demolki, którą nam serwujecie od siedmiu lat”.

„Jakiej wartości majątki zamroziliście?” - pyta poseł Kulasek.

„Nie wolno zmieniać Konstytucji w czasach zarazy. Zaraza to covid, wojna, ale również pisowski atak na Konstytucję” - mówi Marcin Kulasek.

Invalid Date Invalid Date

„Nie zmienia się Konstytucji z wrogami Konstytucji. Wygraliście wybory, ale nie macie mandatu do zmiany Konstytucji. To, co proponujecie, to ustawka, żeby nie powiedzieć: oszustwo” - mówi o projekcie PiS Marcin Kulasek z Lewicy.

Invalid Date Invalid Date

„Nie macie w sobie gorliwości do ścigania ruskiego majątku. Dopiero Unia Europejska was do tego zmusiła. Od 2014 roku jest dyrektywa, której nie wykorzystywaliście” - poseł Robert Kropiwnicki (KO) o poprawce PiS do Konstytucji, która przewiduje przejmowanie przez Skarb Państwa majątków Rosjan. „Zgodziliśmy się na poważną ustawę o ochronie ojczyzny, są instrumenty, zróbcie to”.

„Tego się nie da poprawić, dlaczego składamy wniosek o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu” - kończy Kropiwnicki.

Pewnie znowu się okaże, że przepisy europejskie będą szybsze od tego, co wy proponujecie” - mówi Kropiwnicki.

Invalid Date Invalid Date

„Zadłużacie państwo polskie gorzej niż Gierek. Donald Tusk spłacał ostatnie długi Gierka. Ta dzisiejsza konstrukcja zabezpiecza solidarność międzypokoleniową. W tym zakresie nie należy zmieniać Konstytucji. Chroni przed brakiem odpowiedzialności” - poseł Robert Kropiwnicki wymienił wcześniej różne rzeczy, które finansował PiS (ławeczki, ołtarze).

Invalid Date Invalid Date

Projekt jest zwykłą ściemą. Próbujecie używać największych instrumentów do swojej gry politycznej. Dla was nawet największe nieszczęście to. jest polityczne złoto. Zmiana niepotrzebna, pozorna, nagle sobie przypomnieliście o Konstytucji. Nie publikowaliście wyroków Trybunały Konstytucyjnego” - krytykuje projekt zmiany Konstytucji poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki.

Invalid Date Invalid Date

Na komisji sprawiedliwości i praw człowieka trwa debata nad wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry.

„Nie ma pan nic do obrony. Stał się największym szkodnikiem, jeśli chodzi o prawo każdego obywatela do niezawisłego sądu. Należy Polski i Polaków chronić przed takimi ministrem sprawiedliwości” - mówił poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.

Relację można oglądać tutaj.

Invalid Date Invalid Date

„Czy stało coś takiego, że jest konieczność zmiany Konstytucji?” - pyta poseł PiS Michał Jach. „Barbarzyńcy w Europie, prawie że w centrum Europy, mordują, torturują, gwałcą, kradną, zabijają, zachowują się jak najgorsze hordy w naszej historii, które zostawiały po sobie spaloną ziemię. Tak wygląda Ukraina po przejściu wojsk rosyjskich”.

Poseł mówi, że Rosjanie liczą na reakcję podobną jak w czasie wojny w Czeczeni: „Po kilku wyrazach oburzenia, listach, Rosjanie byli przyjmowani jako normalni ludzie. Musimy sobie powiedzieć, że Rosja to nie jest tylko zagrożenie militarne, to jest zagrożenie egzystencjalne dla Polski. Wymaga przygotowania odpowiednich rozwiązań. Tak, żeby Polska nie tylko była w stanie odeprzeć Rosję z naszego terytorium. Musimy podejmować działania, które pomogą rządowi polskiemu przygotować się na to, żeby przyszłe pokolenia mogły żyć bez poczucia zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej”.

Invalid Date Invalid Date

Schreiber: Rzućmy wspólnie wyzwanie imperium zła

„Wnoszę i proszę o poparcie wszyskich klubów parlamentarnych, to są zmiany, które nie mają barw politycznych, nie mają celu politycznego. To są zmiany, które mają uderzyć w agresora. To są zmiany szersze. Edmund Burke powiedział, że do triumfu zła wystarczy, by dobrzy ludzie nie wykazywali aktywności. Wnoszę i proszę wszystkie kluby, żebyśmy nie licytowali się, kto jest bardziej przeciwko Putinowi i rzucili wyzwanie imperium zła” - kończy minister Łukasz Schreiber.

Invalid Date Invalid Date

Łukasz Schreiber, minister w Kancelarii Premiera, przedstawia projekt zmian w Konstytucji (jakie to zmiany - opisujemy poniżej). „W sposób pośredni jest to wojna wymierzona w cały zachodni świat i nasze wartości” - mówił na początku minister.

Schreiber uzasadnia, dlaczego PiS chce poluzować zasady zaciągania długu publicznego:

„Musimy być przygotowani także na trudniejsze czasy. Aby się cieszyć z wolności, niepodległości, prawdziwej suwerenności pańtwa, musimy mieć silniejszą armię, musimy dokonać militaryzacji. Ma dać sygnał [wrogim siłom], że Polska nie pozostanie bezbronna”.

„Zagrożenie państwa może wynikać ze sprowadzenia kryzysu humanitarnego na granice państwa” - mówi Schreiber.

Wszystkie reguły konstytucyjne zostaną zachowane” - twierdzi minister Schreiber. „W tym zasada legalizmu i praworządzności”.

Mówi się, że nie potrzeba tych zmian. Myli się pojęcia mrożenia. A my mówimy o konfiskacie majątku na rzecz Skarbu Państwa i przeznaczeniu go na podmioty dotknięte działaniami agresora. Art 22 mówi, że można dokonać wywłaszczania, ale za słusznym odszkodowaniem. Tu mówimy natomiast, by uderzyć w reżim, w państwo agresora. To jest zasadniczym celem”.

Invalid Date Invalid Date

View post on Twitter

Invalid Date Invalid Date

Ziobro: Jesteście opozycją fatalną

Wniosek o dymisję Zbigniewa Ziobry najpierw omawiany jest na komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Obecny tam minister Ziobro na zarzuty opozycji odpowiedział:

„Stopień i skala kłamstw oraz inwektyw, które państwo raczyliście się posługiwać w swoich wystąpieniach wskazuje na skalę waszej bezradności i niekompetencji. Bo tylko tak można wyjaśnić emocjonalne i aroganckie państwa wystąpienia na forum komisji. Tak naprawdę nazywacie państwa opozycją totalną. Myślę, że nie jesteście opozycją totalną, tylko z punktu widzenia Polski fatalną. Zacietrzewioną, zaciekłą a przede wszystkim zakłamaną, niemającą elementarnego poczucia instynktu państwowego i ślepą na polską rację stanu”.

Invalid Date Invalid Date

Zacznijmy od końca, od głosowania, które będzie miało największe polityczne konsekwencje:

Ustawa warta miliardy euro

PiS twierdzi, że to właśnie ta ustawa pozwoli wypełnić tzw. kamienie milowe, których spełnienie jest warunkiem wypłaty pierwszej transzy pieniędzy dla Polski z Funduszu Odbudowy. W środę ustawa przygotowana w Kancelarii Prezydenta przeszła drugie czytanie. Ostatecznie PiS wykreślił z niej preambułę, której chcieli ziobryści, a która głosiła m.in., że polska Konstytucja i orzeczenia TK mają prymat nad prawem unijnym.

Opozycja i środowiska walczące o przywrócenie w Polsce praworządności dowodzą, że ustawa nie spełnia warunków Komisji Europejskiej. M.in. nadal nie zapewnia bezstronnego postępowania dyscyplinującego wobec sędziów, a Izbę Dyscyplinarną likwiduje tylko z nazwy.

Prace nad ustawą śledzimy z uwagą i szczegółowo opisujemy:

Invalid Date Invalid Date

Zmiana Konstytucji? Teraz?

Ustawa [druk 2263], która będzie dziś czytana po raz pierwszy, związana jest z wojną w Ukrainie i pozwoliłaby m.in. przejąć majątki Rosjan.

PiS złożył ten projekt 7 kwietnia 2022. Tło polityczne? Po inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 konflikt polityczny w Polsce przygasł. Opozycja generalnie popierała kierunki polityki PiS. Obóz władzy szukał jednak sposobu, by pogłębiać polaryzację oraz ustawiać opozycję (zwłaszcza Platformę Obywatelską) w roli pomocników Putina. Ta ustawa to polityczny szantaż: nie popieracie zmian w Konstytucji, to jesteście za Rosją.

Rzecznik rządu Piotr Muller powiedział PAP na początku maja: „Zmiany w konstytucji są niezbędne, aby w przyszłości mieć elastyczność w zakresie dodatkowych zakupów uzbrojenia dla polskiej armii. Liczę, że różnice partyjne i emocje ustąpią polskiej racji stanu i każdy, kto myśli patriotycznie, te zmiany poprze”.

Opozycja nie podda się szantażowi i zagłosuje przeciw.

Co PiS chce zmienić w Konstytucji?

A jak wyglądają konkretne zapisy tej ustawy? Ustawa zmienia jeden artykuł Konstytucji i dodaje jeden nowy.

Pierwsza zmiana dotyczy długu publicznego. Druga - właśnie przejmowania majątków.

Ust. 5 artykułu 216 Konstytucji brzmi obecnie tak:

„Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto. Sposób obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto oraz państwowego długu publicznego określa ustawa”.

PiS chce go zmienić na:

„Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto. Przy obliczaniu relacji państwowego długu publicznego do wartości rocznego produktu krajowego brutto nie wlicza się pożyczek, gwarancji i poręczeń finansowych służących finansowaniu potrzeb obronnych Rzeczypospolitej Polskiej. Sposób obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto oraz państwowego długu publicznego określa ustawa”.

PiS chce też dodać do Konstytucji art. 234a. Brzmiałby on tak:

art. 234a. 1. W razie napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub powodującej bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa wewnętrznego Rzeczypospolitej Polskiej napaści na terytorium innego państwa, majątek osób fizycznych niebędących obywatelami polskimi, osób prawnych oraz innych podmiotów, który znajduje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, może zostać przejęty przez Skarb Państwa z mocy prawa i bez odszkodowania, w przypadku gdy można domniemywać, że majątek ten jest lub może być wykorzystany w jakiejkolwiek części do finansowania lub wspierania w innej formie napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo lub działań związanych z tą napaścią, w szczególności ze względu na osobiste, organizacyjne lub finansowe powiązania właściciela majątku z władzami publicznymi tego państwa.

2. Majątek przejęty przez Skarb Państwa przeznacza się na wsparcie osób dotkniętych skutkami napaści zbrojnej.

3. Szczegółowy sposób przejęcia majątku przez Skarb Państwa, w tym zakres domniemania i wyłączenia z domniemania, określa ustawa”.

Czy PiS może zmienić Konstytucję?

To, że projekt przejdzie, jest niemal nieprawdopodobne.

art. 235 Konstytucji mówi, że do zmiany ustawy zasadniczej potrzeba większości „co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów”.

Zakładając stuprocentową obecność, „za” musiałoby głosować 307 osób. Klub PiS liczy dziś 228 posłów, co nie daje nawet zwykłej większości. Ustawy przepycha głosami Kukiz'15, Łukasza Mejzy, Zbigniewa Ajchlera, czasem Konfederacji i niektórych innych posłów. Żeby zmienić Konstytucję, to nie wystarczy.

Invalid Date Invalid Date

Odwołać Ziobrę

Ten wniosek też najpewniej przepadnie. Jego waga polega w tej chwili na tym, że pod wnioskiem podpisała się niemal cała opozycja: Koalicja Obywatelska, Lewica, Polska 2050, Koalicja Polska - PSL. Gdyby jednak ziobryści się buntowali i nie poparli ustawy o SN, wokół wniosku o wotum nieufności wobec Ziobry może się zrobić gorąco. Jest to niezwykle mało prawdopodobne, ale nie takie rzeczy ten Sejm widział.

„Zbigniew Ziobro konsekwentnie realizuje swój plan całkowitego podporządkowania polskich sądów władzy wykonawczej, czego efektem jest coraz większe pogłębianie chaosu w wymiarze sprawiedliwości. Powyższe w sposób wyraźny osłabia pozycję Polski na arenie międzynarodowej” - pisze opozycja w uzasadnieniu wniosku.

Przypomina o karach, które Polska płaci za funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej SN - 160 mln euro 3 maja, dziś jest to 514 milionów złotych. Ostatnio 18 maja Unia obcięła Polsce unijne środki o 42 miliony euro, właśnie jako karę za Izbę Dyscyplinarną. W uzasadnieniu wniosku jest też mowa o hejterskiej grupie, złożonej z osób nominowanych przez Ziobrę, które prowadziły kampanię nienawiści przeciwko sędziom.

„Działalność Zbigniewa Ziobry jako ministra sprawiedliwości spycha Polskę na margines krajów cywilizowanych, wyznających wspólne, demokratyczne wartości” - piszą wnioskodawcy. W debacie sejmowej będzie ich reprezentował Borys Budka.

Udostępnij:

Dominika Sitnicka

Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o praworządności, polityce i mediach.

Agata Szczęśniak

Dziennikarka, socjolożka. W OKO.press od 2016. Pisze o polityce polskiej i zagranicznej, mediach, prawach kobiet. Wcześniej wicenaczelna „Krytyki Politycznej”. Pracowała też w „Gazecie Wyborczej”. Współtworzyła satyryczny feministyczny program „Przy kawie o sprawie”. Prowadzi audycję „Jest temat” w radiu TOK FM.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne