0:00
0:00

0:00

10 października 2026

W ramach „kary” musieli napisać esej. Sprawa gwałtu na uniwersytecie Cornell nowym #MeToo?

przeczytasz w 6 minut

„Jak możemy poradzić sobie z przestępczością, a przy tym chronić image naszej instytucji? Nie będziemy karać studentów, będziemy ich edukować“. Studenci od kilku dni protestują przeciwko działaniom władz uniwersytetu Cornell, w którym w 2024 r, doszło do zbiorowego gwałtu na studentce

Google News

Złożony 14 września tego roku pozew cywilny przeciwko uniwersytetowi Cornell w stanie Nowy Jork zbulwersował opinię publiczną. Jane Doe (nazwisko powódki zostało zanonimizowane) pozwała w trybie cywilnym między innymi uczelnię, tamtejszy oddział bractwa Chi Phi (więcej o tym za chwilę) oraz siedmiu studentów.

Powódka twierdzi, że w 2024 r., będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków, została zbiorowo zgwałcona podczas imprezy w lokalnym oddziale bractwa Chi Phi. Kiedy zgłosiła sprawę uczelni – po wewnętrznym śledztwie uniwersytet wydalił dwóch ze zidentyfikowanych sprawców. Jeden, który zdążył w międzyczasie ukończyć studia, otrzymał zakaz wstępu na campus przez trzy lata.

Pozostałych zawieszono, po czym wrócili do normalnego życia studenckiego albo na okres próbny, albo jedynie z zakazem kontaktu z powódką. Kary wymierzono z uwzględnieniem okoliczności łagodzącej – studenci napisali zadane im w tym celu eseje na temat molestowania seksualnego.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Agata Czarnacka
Agata Czarnacka

Filozofka polityki, tłumaczka, działaczka feministyczna i publicystka. W latach 2012-2015 redaktorka naczelna portalu Lewica24.pl. Była doradczynią Klubu Parlamentarnego SLD ds. demokracji i przeciwdziałania dyskryminacji oraz członkinią Rady Polityczno-Programowej tej partii. Członkini obywatelskiego Komitetu Ustawodawczego Ratujmy Kobiety i Ratujmy Kobiety 2017, współorganizatorka Czarnych Protestów i Strajku Kobiet w Warszawie. Organizowała również akcję Stop Inwigilacji 2016, a także obywatelskie protesty pod Sejmem w grudniu 2016 i styczniu 2017 roku. Stale współpracuje z Gazetą Wyborczą i portalem Tygodnika Polityka, gdzie ma swój blog poświęcony demokracji pt. Grand Central.

Komentarze