Widmo głodu wraca do Gazy. „Jemy raz dziennie”
Pod koniec października 2026 roku sytuacja żywnościowa w Strefie Gazy ponownie się pogorszyła. Następuje ograniczenie dostaw żywności, wzrost cen oraz coraz mniejszą liczbę osób otrzymujących pomoc. Nowy proizraelski szef World Food Programme nie zwiastuje poprawy sytuacji.
„Nie jadłam chleba od trzech dni” – pisze mi Noor al-Shana, palestyńska dziennikarka z Gazy. „Braki znowu się zaczęły jakiś tydzień temu”.
„Najczęściej jemy ryż albo makaron. Niestety, nie mamy mąki. Jemy raz dziennie, żeby oszczędzać jedzenie na kolejne dni. Teraz znowu prawie nic nie wjeżdża do Gazy, rynek jest pusty, nie można nic kupić.
Boję się, że będzie jak w 2024 roku albo gorzej. Teraz prawie nikt nie ma zapasów.

Komentarze