„Zabije nas albo Putin, albo Łukaszenka, ale zginiemy z honorem”. Apel białoruskich kobiet do świata
Warszawa wyraziła solidarność z Białorusinami walczącymi o wolność i demokrację w swoim kraju. Odczytano dramatyczne listy kobiet tamtejszych i wspólnie odśpiewano „Mury” Jacka Kaczmarskiego w dwóch językach
Kilkadziesiąt osób zebrało się mimo strug deszczu na warszawskim pl. Zamkowym, by wyrazić solidarność z Białorusinami walczącymi o wolność i demokrację w swoim kraju. Byli Polacy (m.in. grupa Polskie Babcie) i obywatele Białorusi mieszkający w Polsce. Odczytano dramatyczne listy napisane przez kobiety: prawniczkę, artystkę, żonę represjonowanego opozycjonisty. Pod koniec rozwinięto ogromną flagę Białorusi i wspólnie odśpiewano „Mury” Jacka Kaczmarskiego w dwóch językach.
Komentarze