Zamach w SN: Prezes Kapiński chce w ekspresowym tempie zalegalizować neo-sędziów SN
Jak ustaliło OKO.press, na początku listopada ma zebrać się pełen skład SN, by przyjąć uchwałę zabraniającą podważania statusu wadliwych neo-sędziów. O jej wydanie wnosi pełniący funkcję I prezesa Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński, który też jest wadliwym neo-sędzią.
Posiedzenie pełnego składu SN zaplanowano już na 5 listopada 2026 roku. Mimo że wniosek prezesa Zbigniewa Kapińskiego – na zdjęciu u góry – jest z 6 października tego roku.
Pełny skład SN – czyli wszyscy legalni sędziowie SN i neo-sędziowie, którzy mają już większość – ma rozstrzygnąć rzekomą rozbieżność „w wykładni prawa występującej w orzecznictwie SN”.
We wniosku pełniący funkcje prezesa SN Kapiński pyta:
- Czy sędzia w sprawowaniu urzędu, sąd lub inny organ władzy publicznej jest związany aktem stanowienia lub stosowania prawa, który w trybie innym niż wynikający z artykułu 180 ustęp 2 Konstytucji RP podważa skuteczność powołania na urząd sędziego przez prezydenta RP?
- Czy podważanie powołania lub jego skuteczności w trybie innym niż przewidziany w artykule 180 ustęp 2 Konstytucji RP może prowadzić do odpowiedzialności piastuna organu władzy publicznej, w tym sędziego, w szczególności dyscyplinarnej lub prawnokarnej?

Komentarze