Ukraina ma nowy system alarmów przeciwlotniczych, by gospodarka nie stanęła
– Nikt już nie wytrzymywał alarmów, które trwały niemal bez przerwy – mówi OKO.press Diana, przedsiębiorczyni z Kijowa. Tłumaczymy, po co są teraz dwa alarmy i co się dzieje, gdy jest żółty alarm, a co, gdy ogłaszany jest alarm czerwony.
Na początku września 2026 roku ukraiński rząd zmienił system alarmów przeciwlotniczych dla ludności. Uchwalone rozwiązania dostosowują funkcjonowanie państwa, biznesu i infrastruktury do nowej taktyki dronowego terroru Rosjan. W ostatnich tygodniach Rosja praktycznie nieustannie wysyła na Ukrainę drony w małych grupach, m.in. drony odrzutowe, które są znacznie szybsze niż zwykłe uderzeniowe Szahidy, przez co w stolicy kraju syreny codziennie wyją przez wiele godzin.
Rosjanie chcą uniemożliwić cywilom życie oraz zatrzymać ukraińską gospodarkę.
W tej sytuacji konieczne było bardziej precyzyjne określenie zagrożeń. Teraz w Ukrainie rozróżniane są dwa poziomy zagrożenia:
- żółty – kiedy jest atak dronowy i
- czerwony – kiedy jest zagrożenie rakietowe lub zmasowany atak dronowo-rakietowy.

Komentarze