Zwrot akcji w aferze Zondacrypto. Kral zamiast się ukrywać, ma donosić na PiS. Co tu się nie klei?
Z afery, w której przewinęła się mafia, prawdopodobnie zamordowano człowieka i oszukano klientów na 2,4 mld zł, robi nam się ponownie afera głównie polityczna. Miejsce prawnika prawicy zajmuje Roman Giertych, a jego nowy klient – Przemysław Kral – ma „sypać” polityków
W niedzielę 23 sierpnia 2026 o Zondacrypto napisał „The New York Times”. To pokazuje skalę tej afery. Reportaż zatytułował: „Cztery lata temu zaginął szef giełdy kryptowalut. Teraz zaginął jego następca”. Ale jeszcze tego samego dnia ten tytuł stał się nieaktualny.
Następca Sylwestra Suszka – Przemysław Kral – się odnalazł. W pewnym sensie.
Gdzie jest albo przyjemniej, gdzie go można spotkać i jak się z nim skontaktować, wie prokuratura, z którą poszedł najwyraźniej na współpracę. Od niedzieli kolejne media ujawniają swoje nieoficjalne informacje, że Przemysław Kral „otrzymał status małego świadka koronnego”.

Komentarze