Życie i śmierć chomika Chrobotka. Wszyscy jesteśmy patostreamerami
Sumienie jest jak chomik. Albo śpi, albo gryzie
– No i jak filmujesz! – upomina chłopięcy głos zza kadru – w pionie to trzymaj, o, tak!
W tle coś turkocze i piszczy, słychać krzyki dzieci i muzykę z Gwiezdnych Wojen. W kadrze miga obrazek: ojciec, matka, brat i siostra pochylają się nad akwarium. W środku biegnie chomik na plastikowym dysku, a kiedy przyspiesza, widać tylko czarno-białą smugę.
– Jak promień lasera! – woła chłopiec.

Komentarze