„Żyjemy już w innej Polsce – kraju, który przesiąka faszyzmem”. Prokuratura umarza sprawę Wiry
„Brak konkretnych działań wobec sprawców przemocy i poniesienia odpowiedzialności może skutkować tym, że ci sprawcy będą mieli poczucie, że mają zezwolenie na podobne czyny” – mówi Wira. „Ta brunatna fala jest silniejsza, głośniejsza, bardziej agresywna, władze nie zwracają na nią wystarczającej uwagi".
– Przewidziałam tę antyukraińską falę. Niestety, mam zespół Kasandry – mówi Wira.
Rok temu w OKO.press opisywaliśmy, jak zaatakował ją jej sąsiad. Podczas spaceru – Wira była z kotką – zwyzywał ją od „ruskiej szmaty i k*rwy”. Mówił: „Zadzwonię na służbę migracyjną, żeby cię stąd wyj***li. Jesteście tacy roszczeniowi, nic nie robicie, tylko wszystko niszczycie. Dobrze, że Putin was zaatakował”.
„Macie wszyscy zginąć na froncie, macie dawać d*pę rosyjskim sołdatom. Poszli won. Chwała Putinowi!” – kontynuował.

Komentarze