11 października 2019

Apel Agnieszki Holland: szukaj walecznych, którzy nie ulegną beznadziei. 39 nazwisk na listach opozycji

"Głosujmy na konkretne osoby, które nie są partyjną mierzwą. Do parlamentu powinni wejść ludzie waleczni. Będzie potrzebna siła charakteru, by w żadnej sytuacji nie ulec poczuciu beznadziei, stać po stronie prawdy, uczciwości, demokracji. Sukces Olgi Tokarczuk powinien nas - demokratów - wzmocnić" - apeluje Holland. I wymienia 39 nazwisk kandydatów opozycji

W ramach "Giełdy wyborczej OKO.press" szukamy na listach wyborczych opozycji społeczniczek, ekspertów, kandydatów obywatelskich, którzy dali się poznać jako kompetentni i zdeterminowani, zwłaszcza, że dostali - na ogół - dalsze miejsca, ustępując partyjnym działaczom. Wbrew deklaracjom liderów KO i Lewicy przy doborze kandydatów partie kierowały się bowiem wąsko rozumianą logiką partyjną.

Opublikowaliśmy już rekomendacje dwójki nauczycieli-społeczników Przemysława Staronia i Anny Schmidt-Fic, a także eko-publicysty Adama Wajraka. Dziś swoje typy przedstawia OKO.press Agnieszka Holland*, słynna reżyserka znana z zaangażowania obywatelskiego, autorytet moralny nie tylko dla środowiska artystycznego.

Agnieszka Holland: Świadomy wyborca może głosować po prostu na swoją partię, wybierając wtedy zwykle lidera czy liderkę listy. Robi tak ten, kto akceptuje ideową tożsamość partii (nawet jeśli - jak w przypadku Koalicji Obywatelskiej - jest trochę rozmyta), utożsamia się z partią, ma zaufanie do kierownictwa. Inny sposób to głosowanie według rachuby politycznej, np. ktoś popiera PSL, bo wierzy, że ich wejście do Sejmu pozbawi PiS większości, a bez jego głosu Stronnictwo może nie przekroczyć progu. Jest wreszcie opcja, by głosować na konkretne osoby, które nie są partyjną mierzwą, które pokazały, że mają własne osiągnięcia. Chodzi o integralność, solidność charakteru, uczciwość, jednoznaczność wartości.

Piotr Pacewicz, OKO.press: Francis Fukuyama w najnowszej książce "O tożsamości" wymienia pięć cech pożądanych u przywódcy politycznego, (stwierdzając przy okazji, że Donald Trump nie ma żadnej z nich): bazową uczciwość, rzetelność, głębokie przemyślane sądy, poświęcenie dla spraw publicznych i "własny kompas moralny". Te cechy widać w aktywności obywatelskiej.

Tak, ale także w pracy parlamentarnej. W trudnej kadencji 2015-2019 mogliśmy rozpoznać u posłów i posłanek te cechy, o których mówi Fukuyama. Doskonale radzili sobie w tym parlamencie i byłoby szkoda, żeby nie weszli do następnego. Partie są potrzebne, nie namawiam do ich lekceważenia, choć szukać będę raczej aktywistek i aktywistów.

Najbliższa jest mi opcja lewicowa, ale wiele świetnych osób widzę też na listach KO, choć np. kandydatury Kazimierza Michała Ujazdowskiego w Warszawie do Senatu, czy - z zupełnie z innych powodów - Tomasza Zimocha w Łodzi do Senatu, wydają mi się niezrozumiałe. Dlatego w Warszawie zagłosuję na Cezarego Pawła Kasprzaka Obywatela RP z ogromnym dorobkiem. Jest też na listach Koalicji sporo osób, które są konserwatywne w takim sensie, jak kandydaci PiS, choć różnią się - dobre i to - językiem.

Warto promować świadomy wybór kandydata czy kandydatki, niekoniecznie usadowionej na pierwszych miejscach, gdzie rządzi zasada partyjnych serwitutów. Jakkolwiek się nie ułożą wyniki wyborów, ważne, żeby dostali się ludzie waleczni. Bycie w przyszłym parlamencie w każdym układzie wymagać będzie siły charakteru. I nie chodzi tu nawet o zdradę polityczną, bo pewnie takich jest niewielu, ale o to, żeby nie ulec poczuciu beznadziei i nie popaść w pasywność .

W parlamencie chciałabym szczególnie zobaczyć polskich "zielonych", którzy w ostatnich latach udowodnili, że sprawy przyrody i klimatu leżą im na sercu i są w stanie wytrwale o nie walczyć.

A z tych sprawdzonych w boju parlamentarzystów...

...z listy KO bardzo polecam w Warszawie (okręg 19) nr 7 - Michała Szczerbę, jednego z najlepszych posłów kończącej się kadencji. Odważny, pracowity, zawsze z opozycją na ulicy, na protestach, z niepełnosprawnymi, z seniorami, powstańcami itd., ale i aktywny we wszystkich prawie istotnych sprawach w samym parlamencie. Bardzo fajny człowiek - opozycja uliczna kocha go.

Podobnie oceniam Joannę Scheuring Wielgus - nr 2 na liście Lewicy w Toruniu, Grudziądzu, wspaniałą społeczniczkę i toruniankę całą gębą, nie wiem, jak Lewica mogła tam dać jedynkę Robertowi Kwiatkowskiemu.

Ceniony jest też senator kandydujący do Senatu w Krakowie Bogdan Klich i Monika Rosa - lista KO w Katowicach, miejsce 4. Adam Szłapka - nr 3 z KO w Poznaniu - miał ciekawe pomysły ustrojowe, jak przywrócić demokrację, jest jak na polityka bardzo autentyczny, szczery.

Dalej to raczej nowe twarze.

Najwięcej kandydatów mam w Warszawie (okręg 19) - prawdziwy embarras de richesse. Na liście KO poza Szczerbą rozważałabym Pawła Potoroczyna (miejsce 11), to ktoś, kto rozumie znaczenie kultury, jest niebywałe kompetentny w sprawach promocji, rozpowszechniania, ekonomii kultury i umie o tę kulturę walczyć. W ogóle jest waleczny i wyrwały; państwowiec, zadaniowiec. Chciałabym jeszcze zobaczyć w Sejmie Dorotę Łobodę (15 na liście KO), zgodnie z zasadą "edukacja, głupcze!". I zielona kandydatka - nr 9 na liście KO, Urszula Zielińska. Merytoryczna, odważna, pracowita. Takie przymioty ma zresztą większość Zielonych, wypatrujmy ich na listach! Zwykle w ich agendzie poza ekologią mają też praworządność, prawa kobiet, prawa człowieka, prawa zwierząt.

Na liście Lewicy w Warszawie polecam jeszcze Magdalenę Biejat - miejsce 4 i Bożenę Przyłuską - miejsce 7 oraz Joannę Bronowicką numer 21, która mieszka i działa w Berlinie i jest przedstawicielką dużej grupy nowoczesnych aktywistek działających w Europie (Berlin, Bruksela, Wielka Brytania), które naprawdę mają energię i punkt widzenia jakich w kraju potrzeba.

We Wrocławiu (okręg nr 3) zwracam uwagę na nr 2 na liście KO - Małgorzatę Tracz z Zielonych, świetna, przyszłościowa polityczka.

Z Zielonych doskonała jest też Magdalena Gałkiewicz z Łodzi (okręg 9), ósma na liście, ale mówię wam - przeskoczcie poprzednie numerki i głosujcie na nią! Zaufanie budzi też Miłka Stępień - dwójka na liście KO z Konina (okręg nr 37), aktywistka, która zjeździła cały świat i Tomasz Aniśko - zielona jedynka KO w Lubuskim (okręg nr 8), jedyna taka odważna decyzja, a przede wszystkim startująca z miejsca 6 okręgu Bielsko Biała (okręg nr 27) fenomenalna i bardzo przyszłościowa Gabriela Lazarek, członkini Partii Zielonych, słynna z protestów na rynku na całą Polskę fryzjerka. Trzeba przeskoczyć wszystkie inne numerki i postawić krzyżyk przy jej nazwisku.

We Wrocławiu poza Małgorzatą Tracz popieram Krzysztofa Mieszkowskiego (nr 7 na liście), kolejnego przedstawiciela ludzi kultury, moralistę, w drugiej kadencji może być jeszcze skuteczniejszy. W Toruniu poza Scheuring-Wielgus mocna jest też Iwona Hartwich (nr 3 na liście KO) - kandydatura rodzin osób z niepełnosprawnościami. Ona naprawdę umie walczyć i się nie podda. W Bydgoszczy (okręg nr 4) mocna jest jedynka KO - Tadeusz Zwiefka, świetny europoseł, walecznie broniący polskiej praworządności. W Opolu (okręg nr 21) warto poprzeć jedynkę Lewicy - Marcelinę Zawiszę, a w okręgu nr 29 (Bytom, Gliwice, Zabrze) jedynkę Lewicy - Wandę Nowicką, jej zasługi dla feminizmu są znane. W Krakowie (okręg nr 13) też jest mocna jedynka Lewicy - Maciej Gdula, socjolog znany z niezależnego myślenia. w Katowicach (okręg nr 31) na jedynce Lewicy mamy Macieja Koniecznego z Razem, w Poznaniu (okręg nr 39) obie jedynki są mocne: Joanna Jaśkowiak z KO i z Lewicy Katarzyna Ueberhan.

Poznań ma dla mnie wysyp świetnych kandydatów. Bo i wspomniany Szłapka z KO, i Agnieszka Ziółkowska, aktywistka miejska feministka, publicystka, nr 20 na liście Lewicy, i mój absolutny faworyt - startujący z ostatniego miejsca na liście KO, młody aktywista, organizator największych protestów w Poznaniu, Obywatel Franek Sterczewski.

W Lublinie (okręg nr 6) popieram jedynkę KO - Joannę Muchę i działacza LGBT, trzeciego na liście Lewicy, profesora Tomasza Kitlińskiego, który jest świetnym, mądrym i barwnym gościem. I Sławomira Nitrasa - jedynkę KO w Szczecinie.

W okręgu podwarszawskim (nr 20) stawiam na nr 4 na liście KO - specjalistę od spraw lotniczych dr. Macieja Laska, przewodniczącego w latach 2010-2016 Komisji wyjaśniającej katastrofę prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Jak nastały rządy PiS sam jeden bronił prawdy przed kłamstwem, manipulacją, władzą, hejtem i kasą, które stały za komisją smoleńską Macierewicza. Klasa, kompetencja, charakter. Popieram też kolejnego kompetentnego z tego okręgu: nr 6 na liście KO - Piotra Niemczyka. Absolutnie uczciwy człowiek, który zna się na służbach specjalnych - taki specjalista będzie bardzo potrzebny dziś w Sejmie. W Gdańsku (okręg nr 25) trójka na liście KO - Agnieszka Pomaska, i dwójka na liście lewicy - Jolanta Banach, w Gdyni (okręg nr 26) jedynka KO Barbara Nowacka i numer 6 na liście Lewicy - Bożena Szubińska. Są jeszcze takie oczywistości jak jedynki w Warszawie - Adrian Zandberg i Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zachęcam do przestudiowania list i wyboru najbliższego wam kandydata. Takiego, którego chcecie mieć w Sejmie w nadchodzących trudnych czasach i wiecie, że nie skrewi i znajdzie drogę do naprawdę dobrej zmiany.

Czytelnicy OKO.press polecają stronę Mam prawo wiedzieć, gdzie można porównać swoje poglądy z deklarowanymi przez kandydatów i kandydatki. Jest też barometr wyborczy, gdzie porównanie dotyczy programów partyjnych.

Ja z kolei wypełniłam Latarnika wyborczego porównując swoje poglądy z deklaracjami pięciu głównych komitetów wyborczych. Okazało się, że najbliżej mi do SLD i KO, ale najdalej wcale nie do Konfederacji lecz do PiS.

*Agnieszka Holland, twórczyni takich filmów jak: „Aktorzy prowincjonalni”, „Europa, Europa”, „Plac Waszyngtona”, „Kopia mistrza” czy „Pokot”, za który dostała Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale 2017, a także seriali, w tym czterech odcinków „House of cards”. Od 2013 roku przewodnicząca Europejskiej Akademii Filmowej. Jej najnowszy film „Obywatel Jones” wygrał 44. Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni (2019). Były to trzecie Złote Lwy reżyserki, po „Gorączce” w 1981 roku i „W ciemności” w 2012.

Udostępnij:

Piotr Pacewicz

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne