Konrad Radecki-Mikulicz, Autor w serwisie oko.press

Konrad Radecki-Mikulicz


„Grzybiarki” zablokowały polowanie. Protest przeciw ustawie Szyszki oddającej myśliwym lasy na wyłączność

Akcja "miejscowych grzybiarek" zablokowała polowanie w Nadleśnictwie Bircza. Ekolodzy i ekolożki protestują przeciw ustawie, która pozwala na polowania zbiorowe, także na prywatnych terenach, 100 m od domów i dopuszcza udział dzieci. Resort Szyszki chce karać grzywną za "utrudnianie polowania". Nietrzeźwy myśliwy zaatakował kamerzystę OKO.press (na zdjęciu)

Michał Rachoń i jego brat. „Dobra zmiana” przebrania za penis na dyrektorskie fotele

Michał Rachoń, przebierając się w 2009 roku za wielki penis unoszony balonikami, przetarł szlak do kariery nie tylko dla siebie, ale również dla swojego brata, Nikodema. Michał jest dziś dyrektorem publicystyki i gwiazdą TVP Info, a jego brat - dyrektorem ds. zarządzania marką w państwowej Enerdze S.A. Obaj - bez konkursu

Katecheta z zatartym wyrokiem za pobicie. Dzięki Beacie Szydło tymczasowy burmistrz Lubrańca

Absolwent teologii, bibliotekarz i katecheta z zatartym wyrokiem za pobicie przy użyciu niebezpiecznych narzędzi. Oto Jacek Kowalewski, były już radny PiS, którego Beata Szydło na wniosek wojewody kujawsko-pomorskiego powołała na tymczasowego burmistrza Lubrańca

Kaśków ma tyle Energi, że zarobi 1,5 mln rocznie

Był dyrektorem Zakładu Aktywności Zawodowej im. Jana Pawła II przy Stowarzyszeniu na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w nadgranicznych opolskich Branicach, gdzie pracuje i rehabilituje się około 50 niepełnosprawnych osób. Teraz jest prezesem państwowej Energi, która obsługuje trzy miliony klientów, ma 11 mld przychodów i zatrudnia 8,5 tys. osób.

Misiewicze i misiewiczki, o których Kaczyński zapomniał

Kaczyński wychwala Macierewicza i tylko wzdycha nad jedną wpadką zatrudnienia człowieka według niemerytorycznych kryteriów. OKO.press przypomina prezesowi inne takie wpadki. I zwraca uwagę, że Misiewicza zastąpiła Katarzyna Szymańska-Jakubowska, której zawodowe doświadczenie - poza osobą Antoniego Macierewicza rzecz jasna - związane jest z odzieżą dzianą

Bohater „afery madryckiej” zarobi w spółkach ponad 750 tysięcy rocznie

Adam Rogacki wraz pozostałymi bohaterami tzw. afery madryckiej dwa lata temu został usunięty z PiS na wniosek Jarosława Kaczyńskiego. Prezes mówił wtedy, że ludzie pokroju „tria z Madrytu” w PiS tolerowani nie będą. Dziś Rogacki pracuje w dwóch państwowych spółkach. W ciągu roku zarobi prawie 760 tysięcy złotych

200 tysięcy miesięcznie dla prezesa, 20 dla jego kierowcy. „Dobra zmiana” w KGHM

Krzysztof Skóra fotel prezesa KGHM objął chwilę po wyborach. Przed nominacją jego doświadczenie w dużym biznesie sprowadzało się do szefowania… KGHM (za poprzednich rządów PiS). Jako prezes kombinatu zarabia ok. 200 tysięcy zł miesięcznie. A jego osobisty asystent i kierowca – 20 tys. W KGHM zaroiło się od działaczy PiS

Ośmiornica Macierewicza. Setka nowych osób w spółkach Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Odkąd Antoni Macierewicz został ministrem obrony, w zarządach oraz radach nadzorczych państwowych firm zbrojeniowych pojawiła się ponad setka nowych osób. Rekordzista zasiada w trzech radach nadzorczych i ośmiu zarządach spółek. Ma 30 lat

Ośmiornica Macierewicza. 22 spółki zbrojeniowe zmieniły statuty „pod Misiewiczów”

W maju i czerwcu ze statutów 22 z 25 spółek zbrojeniowych, które należą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, wyparował jeden i ten sam zapis. To ustawowe wymaganie, aby członkowie rad nadzorczych spółek PGZ mieli wyższe wykształcenie i zdany egzamin na członka rady nadzorczej spółki skarbu państwa. To otworzyło drogę do nominacji dla kompanii "misiewiczów"

Kolej na swoich. 66 miliardów w dłoniach radnego Bittela

Polska, głównie dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej, w ciągu kilku najbliższych lat może wydać na inwestycje kolejowe rekordową kwotę 66 mld złotych. Nowy wiceminister odpowiedzialny za realizację tego gigantycznego projektu do tej pory nie miał do czynienia ani z koleją, ani z dużymi inwestycjami

Jackiewicz poleciał za samych swoich. A Macierewicz? A Ziobro?

Podobno Dawid Jackiewicz stracił fotel ministra, bo nie chciał dzielić się tortem. W spółkach skarbu państwa zatrudnił m.in. adwokatów, którzy 10 lat temu wytaczali pozew za pozwem dziennikarzom, blogerom i internautom po śmierci mężczyzny, który zaczepił rodzinę Jackiewicza. Ale swoich zatrudnia też na dużą skalę Macierewicz. I Ziobro.