Czego się boi koalicja Tuska? Paliwa, Ukraina i zdrowie. „Jest potrzebny efekt wow”
Dobre nastroje, jakie dziś panują w koalicji rządzącej, mogą szybko prysnąć. W pięciu sprawach rząd Donalda Tuska może się potknąć. A żeby realnie dominować nad opozycją potrzebuje „faktora X”
U progu jesieni 2026, rok przed wyborami, koalicja rządząca odzyskała dobry nastrój. Jak pisaliśmy, rozwijająca się sprawa Zondacrypto i przejęcie Trybunału Konstytucyjnego mają dać napęd na najbliższe miesiące. Koalicja Donalda Tuska odzyskała też wigor dzięki skonfliktowanej opozycji.
„Słabi są!” – cieszy się osoba z administracji rządowej. Dodaje jednak: „Ale nadal mają więcej głosów. Gdyby wybory były dziś, to opozycja by wygrała. Jak przyjdzie co do czego, to mobilizacja będzie na emocji przeciwko rządowi i ludzie pójdą, żeby obalić rząd”.
Pytam, czy to oznacza, że mimo wszystkich atutów, które ma dziś rząd, potrzebny jest jakiś „faktor X”, naddatek. Moi rozmówcy się zgadzają. „Boję się, że nawet gdybyśmy przyjęli jakąś ustawę aborcyjną, nie będzie tego efektu wow. A jest potrzebny efekt wow”.

Komentarze