Kryptowaluty są bez sensu
Jedyny sposób na to, aby zarobić na krypto, to odsprzedać je komuś po wyższej cenie. Ta osoba też zarobi, tylko jeśli znajdzie innego chętnego na zakup po jeszcze wyższej cenie. Krypto jako inwestycja z natury musi więc być piramidą finansową. To nie koniec pułapek tego systemu.
Na łamy mediów wróciła sprawa Zondacrypto. Przemysław Kral, właściciel upadłej giełdy kryptowalut, miał zacząć współpracę z prokuraturą w zamian za status tzw. małego świadka koronnego. W tle mamy pierwsze aresztowania, niejasne powiązania Krala ze światem polityki, biznesu i sportu, niewyjaśnione od wielu lat zniknięcie poprzedniego właściciela, a także ofiary upadłej giełdy, które straciły setki milionów złotych.
Przeczytaj także:
Ta historia blednie w porównaniu z największą aferą krypto, jaką był upadek giełdy i funduszu hedgingowego FTX, gdzie straty klientów i inwestorów szacuje się na nieco ponad 8 miliardów dolarów, a jej założyciel Sam Bankman-Fried został skazany na 25 lat więzienia.

Komentarze