Mechaniczny Turek: XVIII-wieczna ściema ze sztuczną inteligencją
Szachista w turbanie, poruszany trybikami, miał ograć ojca-założyciela USA Benjamina Franklina, carycę Katarzynę Wielką oraz Napoleona Bonaparte. Mechaniczną ręką kierował jednak ktoś inny…
Sztuczna Inteligencja (AI) stała się jednym z najchwytliwszych tematów naszych czasów. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że nie myśleli o niej już nasi praprzodkowie. Nawet w mitologii greckiej znaleźć możemy przykład. To Talos: wykonany ze spiżu inteligentny automat, żywy posąg, olbrzymi robot, który niczym filmowy terminator strzegł wybrzeży Krety przed piratami i nieproszonymi gośćmi, obrzucając ich głazami.
Starożytni nie dysponowali oczywiście technologią, pozwalającą stworzyć takie monstrum – w swoich konstrukcjach nie wyszli poza niewielkie machiny napędzane parą – natomiast nie brakło im wyobraźni, skłonności do filozoficznych rozważań oraz talentów naukowo-technicznych (czego najlepszym dowodem słynny mechanizm z Antkithiry). W ich wierzeniach mityczny Talos miał narodzić się w kuźni boga Hefajstosa, a energii dostarczała mu krew nieśmiertelnych bogów, zwana ichor. Pulsowała w umieszczonej wewnątrz Talosa rurze-żyle, biegnącej od karku do stopy i zapieczętowanej bolcem na kostce.

Komentarze