0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Dzień na żywo. Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

07:58 08-03-2024

Biden: „Moim celem jest obudzić Kongres i ostrzec Amerykanów, że to nie jest zwyczajny moment”

Prezydent Joe Biden, starający się w najbliższych wyborach o reelekcję, wygłosił w czwartek w Kongresie ostatnie w tej kadencji orędzie o stanie państwa. Motywem przewodnim była obrona wolności i demokracji – w kraju i na świecie

CNN przeanalizował czas poświęcony w przemowie Joe Bidena poszczególnym wątkom. Najwięcej miejsca poświęcił demokracji, kolejne najważniejsze wątki to w kolejności m.in. konflikt Izrael-Hamas, polityka migracyjna, rynek pracy, gospodarka, prawa reprodukcyjne, wojna Ukrainy i Rosji, podatki, edukacja, ceny leków, system ochrony zdrowia.

Ukraina, Rosja, NATO

Przemowa Bidena zaczęła się od przywołania wystąpienia Franklina Roosevelta w styczniu 1941, gdy prezydent wzywał Kongres do postawienia się Hitlerowi w Europie.

„Wolność i demokracja są atakowane jednocześnie w kraju i za granicą. Za granicą Putin idzie w pochodzie, najeżdża Ukrainę, siejąc chaos w Europie i poza nią. Jeżeli ktokolwiek na tej sali myśli, że Putin poprzestanie na Ukrainie, zapewniam, że tak się nie stanie”.

Biden stwierdził, że Ukraina potrzebuje broni, zastrzegł jednak, że nie ma tam amerykańskim żołnierzy i tak pozostanie.

Ale teraz pomoc dla Ukrainy jest blokowana przez tych, którzy chcą odejść od naszego światowego przywództwa. Nie tak dawno temu republikański prezydent Ronald Reagan zagrzmiał: „Panie! Gorbaczow, zburz ten mur”.

Teraz mój poprzednik, były republikański prezydent, mówi Putinowi, cytuję: rób, co chcesz. To cytat. Były prezydent rzeczywiście to powiedział, kłaniając się rosyjskiemu przywódcy. Uważam, że to oburzające, niebezpieczne i niedopuszczalne”.

Prezydent dodał, że Ameryka jest członkiem-założycielem NATO, które teraz, gdy dołączyły do niego Szwecja i Finlandia, jest silniejsze niż kiedykolwiek.

Zwrócił się także wprost do Kongresu o to, by uchwalił ponadpartyjny projekt ustawy o bezpieczeństwie narodowym. „Historia dosłownie patrzy. Historia patrzy” – dodał.

„Moje przesłanie do prezydenta Putina, którego znam od dawna, jest proste: nie odejdziemy. Nie ugniemy się. Nie ugnę się”.

Izrael-Hamas

Kwestii konfliktu izraelsko-palestyńskiego Biden poświęcił końcową część przemówienia.

„Wiem, że ostatnie pięć miesięcy było bolesne dla tak wielu ludzi, dla narodu izraelskiego, dla narodu palestyńskiego i dla wielu tutaj w Ameryce” – zaczął.

Prezydent przywołał ataki z 7 października, gdy Hamas zabił 1200 osób, a 250 wziął za zakładników.

„Tutaj, w tej izbie, są dziś wieczorem amerykańskie rodziny, których bliscy nadal są przetrzymywani przez Hamas. Obiecuję wszystkim rodzinom, że nie spoczniemy, dopóki nie sprowadzimy do domu wszystkich Waszych bliskich” – zapowiedział.

„Izrael ma prawo atakować Hamas. Hamas mógł zakończyć ten konflikt, uwalniając zakładników, składając broń i wydając odpowiedzialnych za ataki 7 października.

Zadanie Izraela jest utrudnione, ponieważ Hamas ukrywa się i działa wśród ludności cywilnej jak tchórze, pod szpitalami, ośrodkami opieki i tym podobnymi. Jednak na Izraelu spoczywa także fundamentalna odpowiedzialność za ochronę niewinnych cywilów w Gazie.

Ta wojna zebrała większe żniwo wśród niewinnych cywilów niż wszystkie poprzednie wojny w Gazie razem wzięte. Zginęło ponad 30 000 Palestyńczyków, z których większość nie należy do Hamasu.

Tysiące niewinnych ludzi, kobiet i dzieci. Dziewczęta i chłopcy także osieroceni.

Prawie dwa miliony kolejnych Palestyńczyków bombardowanych lub wysiedlonych. Domy zniszczone, dzielnice w gruzach, miasta w ruinie. Rodziny bez żywności, wody i lekarstw. To rozdzierające serce” – mówił.

Biden powiedział, że od początku tego konfliktu stara się doprowadzić do zawieszenia broni. Ogłosił także, że jeszcze dziś kieruje amerykańskie wojsko na misję nadzwyczajną, która polega na ustanowieniu tymczasowego portu na Morzu Śródziemnym u wybrzeży Gazy, przez które będą przepływać duże przesyłki z żywnością, wodą, lekarstwami i tymczasowym schronieniem.

„A Izrael musi wykonać swoją część. Izrael musi zezwolić na większą pomoc dla Gazy i dopilnować, aby pracownicy organizacji humanitarnych nie wpadli w krzyżowy ogień. Ogłaszają, że zamierzają przejść do północnej Gazy.

Przywódcom Izraela mówię to: pomoc humanitarna nie może być kwestią drugorzędną ani kartą przetargową. Ochrona i ratowanie życia niewinnych osób musi być priorytetem. Patrząc w przyszłość, jedynym realnym rozwiązaniem tej sytuacji jest rozłożone w czasie rozwiązanie dwupaństwowe.

I mówię to jako wieloletni zwolennik Izraela: przez całą moją karierę nikt nie ma lepszych osiągnięć w Izraelu niż ja, rzucam wyzwanie każdemu z was tutaj. Jestem jedynym amerykańskim prezydentem, który odwiedza Izrael w czasie wojny.

Ale nie ma innej drogi, która zagwarantuje Izraelowi bezpieczeństwo i demokrację. Nie ma innej drogi gwarantującej Palestyńczykom życie w pokoju i godności”.

06:35 08-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Hołownia: „Wszystkiego dowiecie się państwo 8 marca”. Będzie zmiana w sprawie aborcji?

Najpierw Hołownia obiecał, że na posiedzeniu Sejmu 6-8 marca aborcja będzie rozpatrywana. Potem odwołał swoja obietnicę i zapowiedział, że będzie to 11 kwietnia. 7 marca pisaliśmy w OKO.press, że być może się jednak cofnie. Wszystkiego mamy się dowiedzieć dzisiaj

„Wszystkiego dowiecie się państwo jutro. Jutro spotkam się z państwem i powiem, na czym stanęło, jaki jest efekt tej pracy ostatnich dni i co jesteśmy w stanie zaproponować. Słyszymy, ja też słyszę, ten gniew, to oczekiwanie, to przekonanie, że to się wreszcie powinno zacząć w Sejmie dziać i zapewniam, że robię wszystko, żeby zadziało się i zadziało się skutecznie. Rozmawiamy, przekonujemy i mam nadzieję, chciałbym mieć jutro dla państwa w tej sprawie dobre wiadomości, ale o tym porozmawiamy jutro”, powiedział na korytarzu sejmowym Szymon Hołownia 7 marca wieczorem [za TVN24].

Powtórzył też swoją ocenę swoich własnych działań: „Wydaje mi się, że chyba nikt w ciągu ostatnich tygodni nie zrobił tyle, żeby doprowadzić do tego, żeby żaden z tych projektów, które zostały wniesione do Sejmu – również tych, z którymi głęboko się nie zgadzam – nie został wyrzucony do kosza, tylko by były jak najszybciej uchwalone w pierwszym czytaniu, przekazane do komisji nadzwyczajnej, którą chciałbym, żebyśmy powołali ”.

7 marca sygnalizowaliśmy w OKO.press, że do takiej zmiany może dojść:

Przeczytaj także:

Co dzisiaj ogłosi Szymon Hołownia?

22:12 07-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

7 marca, podsumowanie dnia. Sejm o definicji gwałtu, luty najcieplejszy w historii, Biden o operacji w Gazie

Sejmowa dyskusja o zmianie definicji gwałtu dała posłom Konfederacji okazję do podzielenia się wątpliwymi mądrościami. Biden ogłosi w nocy operację w Strefie Gazy: celem jest budowa portu. Dowiedzieliśmy się również, że luty 2024 był najcieplejszy w historii pomiarów

Sejm na posiedzeniu w czwartek 7 marca 2024 roku zajął się projektem nowelizacji Kodeksu Karnego zmieniającym prawną kwalifikację gwałtu. Przedstawicielką wnioskodawczyń – posłanek KO, Lewicy i Trzeciej Drogi – jest Anita Kucharska-Dziedzic, posłanka Lewicy. A autorką projektu prawniczka Danuta Wawrowska. „Projekt gwałt czyni zbrodnią, a nie występkiem” – mówiła w Sejmie posłanka Kucharska-Dziedzic. Posłowie z Konfederacji przekonywali z kolei, że jest prosta recepta na zapobieganie gwałtom, po prostu... „kobiety powinny uważać”.

W efekcie proponowanych zmian gwałt traktowany byłby jako zbrodnia, a nie tak jak dotychczas jako występek. Doprowadzenie do innej niechcianej czynności seksualnej zagrożone ma być karą od 2 do 10 lat pozbawienia wolności (obecnie od 6 miesięcy do 8 lat).

Nie cichną echa środowej bitwy rolników z policją pod Sejmem. Reporterzy, byli policjanci, aktywiści o wczorajszych wydarzeniach mówią, że tak niebezpiecznej manifestacji w stolicy nie było od lat. Ich zdaniem policja reagowała adekwatnie, przypadki nadużyć były incydentalnie. Zarzuty polityków prawicy o rzekomej agresji mundurowych – absurdalne.

Dzieje się również na świecie. Według źródeł w Białym Domu cytowanym przez Agencję Reutera, Joe Biden w nocy z czwartku na piątek ogłosi w orędziu o stanie państwa specjalną operację wojska, która ma na celu zbudowanie portu w Strefie Gazy. Port ma być centrum odbioru i dystrybucji pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków w Gazie, żyjących pod ciągłym ostrzałem armii izraelskiej i w stanie katastrofy humanitarnej.

Dziś dowiedzieliśmy się również, że najnowsze dane unijnej agencji klimatycznej Copernicus potwierdzają, że miniony miesiąc był najcieplejszym lutym w historii instrumentalnych pomiarów temperatury. To dziewiąty taki miesiąc z rzędu.

Warto też spojrzeć na analityczne powidoki wczorajszych wydarzeń politycznych.

  • Piotr Pacewicz pisze w swojej analizie: Wiele wskazuje na to, że zbesztany przez kobiety i media Szymon Hołownia wycofuje się z zamrażania do 11 kwietnia debaty o aborcji. Problemem są „dziadersi” z PSL, którzy mogą zagłosować z PiS i Konfederacją.

Dominika Sitnicka analizuje znaczenie przyjętej w środę przez Sejm uchwały w sprawie Trybunału Konstytucyjnego: Zapowiadano „ostrą rozprawę z Trybunałem”, tymczasem uchwała przyjęta przez Sejm wzywa zasiadających tam sędziów i dublerów do ustąpienia. Członkowie rządu mówią jednak wprost – od tego momentu wszystkie orzeczenia TK powinny być ignorowane. Czy będą je w ogóle publikować?

20:55 07-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Biden ogłosi operację wojskową w Strefie Gazy: USA zbudują port z pomocą humanitarną

Biden powie Kongresowi, że nakazuje amerykańskiemu wojsku „podjęcie misji ratunkowej w celu ustanowienia portu w Strefie Gazy, współpracując z podobnie myślącymi krajami i partnerami humanitarnymi” – powiedział jeden z urzędników Białego Domu

Prezydent Joe Biden ogłosi w przemówieniu o stanie państwa, że Stany Zjednoczone zbudują tymczasowy port na wybrzeżu Morza Śródziemnego w Strefie Gazy, aby zwielokrotnić pomoc humanitarną dla Palestyńczyków, żyjącym w stanie katastrofy humanitarnej podczas ofensywy wojsk izraelskich. O planowanej treści wystąpienia Bidena poinformowali wyżsi urzędnicy administracji amerykańskiego prezydenta. Coroczne wystąpienie Bidena przed połączonymi izbami Kongresu, tzw. State of the Union, rozpocznie się o godzinie 3:00 nad ranem czasu polskiego w nocy z czwartku na piątek. Będzie można je obejrzeć na żywo na stronie Białego Domu.

Biden powie Kongresowi, że nakazuje amerykańskiemu wojsku „podjęcie misji ratunkowej w celu ustanowienia portu w Strefie Gazy, współpracując z podobnie myślącymi krajami i partnerami humanitarnymi” – powiedział jeden z urzędników, którego cytuje Agencja Reutera. Izraelski urzędnik powiedział z kolei Reutersowi, że Izrael „w pełni popiera rozmieszczenie tymczasowego doku” na wybrzeżu Gazy, a operacja „zostanie przeprowadzona przy pełnej koordynacji między obiema stronami”.

Przeczytaj także:

Bez amerykańskich żołnierzy w Strefie Gazy

Operacja ma być przeprowadzona przez wojsko, ale plan nie przewiduje rozmieszczenia amerykańskiego personelu wojskowego w Strefie Gazy – poinformowali urzędnicy podczas briefingu dla dziennikarzy. Ich słowa relacjonuje Agencja Reutera.

Według źródeł w Białym Domu sprawa jest pilna, bo palestyński Hamas ma opóźniać nowe porozumienie z Izraelem w sprawie sześciotygodniowego zawieszenia broni i uwolnienia zakładników. Według amerykańskiej administracji islamiści rządzący Gazą nie zgodzili się na uwolnienie chorych i starszych jeńców. Jeden z urzędników, którego wypowiedzi przytacza Reuters, odnosząc się do przeciągających się negocjacji w Egipcie, miał dodać, że tymczasowe zawieszenie broni jest potrzebne, „aby przynieść natychmiastową ulgę mieszkańcom Gazy”.

Hamas obwinił za impas fakt odrzucenia przez Izrael żądań dotyczących zakończenia ofensywy na Strefę Gazy i wycofania sił wojskowych.

Biden pod presją młodych Demokratów

Decyzja Bidena o zarządzeniu budowy tymczasowego portu pojawia się w obliczu ostrzeżeń ONZ o powszechnym głodzie wśród 2,3 miliona Palestyńczyków w Gazie po prawie pięciu miesiącach walk między wojskami izraelskimi a Hamasem, które zostały zapoczątkowane w październiku wraz z terrorystycznym atakiem Hamasu na terytorium Izraela.

Biden stoi również w obliczu rosnącej presji politycznej, aby zakończyć izraelską ofensywę. Chodzi o ruch protestacyjny wyborców Demokratów sprzeciwiających się polityce prezydenta wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ta sprawa może mieć kluczowe znaczenie w wyborach prezydenckich 5 listopada, w których Biden zmierzy się z Republikaninem Donaldem Trumpem. Im niższa mobilizacja zwłaszcza młodych wyborców Demokratów, bardzo surowo oceniających politykę Izraela wobec Gazy i niemal bezkrytyczne poparcie udzielane przez administracje Bidena rządowi Binjamina Netanjahu, tym niższe szanse urzędującego prezydenta na wygraną w wyborach.

Przeczytaj także:

Ogromne obszary Strefy Gazy zostały zniszczone, a większość ludności wysiedlona w wyniku intensywnych izraelskich bombardowań i walk wywołanych atakiem Hamasu na Izrael. Izrael twierdzi, że atak Hamasu pochłonął 1200 ofiar śmiertelnych, a islamiści uprowadzili 253 zakładników. Przedstawiciele służby zdrowia w Strefie Gazy twierdzą, że liczba osób zabitych w późniejszej ofensywie Izraela przekroczyła już 30 tys. zabitych.

20:21 07-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja GazetaFot. Slawomir Kamins...

Mariusz Kamiński: Myślę, że wystartuję do Parlamentu Europejskiego

Prawomocnie skazany za nadużycie uprawnień były poseł PiS i Mariusz Kamiński ujawnił w rozmowie z telewizją wPolsce, że dostał propozycję startu do Parlamentu Europejskiego

Na pytanie Jacka Karnowskiego, czy będzie w czerwcu kandydował do Parlamentu Europejskiego, Mariusz Kamiński odpowiedział: „Dostałem taką propozycję i myślę, że tak”.

Jak pisze relacjonujący rozmowę serwis wPolityce.pl, „nie bez znaczenia jest także sprawa immunitetu”. Mariusz Kamiński ma się obawiać, że zostaną mu postawione kolejne zarzuty karne, które jego zdaniem mają być „osobistą zemstą Donalda Tuska”:

„Rzeczywiście, Donald Tusk osobiście, i to pierwszego dnia już, gdy wyszliśmy z Maciejem Wąsikiem z więzienia, mówił na konferencji prasowej, że to dopiero początek (…). Spodziewamy się dalszych represji” – stwierdził Kamiński.

Ratunkiem dla Kamińskiego przed „zemstą Tuska” ma być właśnie ewentualny mandat eurodeputowanego.

Kamiński to twórca i były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego za pierwszych rządów Prawa i Sprawiedliwości, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz koordynator ds. służb specjalnych podczas rządów PiS w latach 2015-23. Razem z Maciejem Wąsikiem został w 2023 roku prawomocnie skazany za nadużycie władzy podczas tzw. afery gruntowej, czyli akcji CBA z 2007 roku, która była skierowana przeciwko ówczesnemu wicepremierowi w rządzie koalicji PiS-Samoobrona-LPR Andrzejowi Lepperowi.

Sąd uznał, że Kamiński fabrykując aferę gruntową przekraczał uprawnienia i działał na szkodę interesu publicznego i prywatnego. Wąsik miał złamać także ustawę o CBA, która nakazuje „odmówić polecenia przełożonego, jeżeli łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa”.

Przeczytaj także:

Obaj panowie po prawomocnym wyroku stracili na mocy prawa mandaty poselskie, które uzyskali w wyborach z 15 października 2023 roku, jednak nie uznają wraz ze swoją partią takiego stanu rzeczy, utrzymując, że przed prawomocnym orzeczeniem zostali awansem ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę po wyroku sądu pierwszej instancji w 2015 roku.