0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

23:22 12-03-2024

Prawa autorskie: Foto Brendan SMIALOWSKI / AFPFoto Brendan SMIALOW...

Duda i Tusk w Waszyngtonie, Bodnar nie zwalnia tempa – podsumowanie dnia

Zakup 96 amerykańskich śmigłowców bojowych na korzystny kredyt i gwarancje obowiązywania artykułu 5 NATO o kolektywnej obronie – to najważniejsze ustalenia z wizyty premiera Donalda Tuska oraz prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. W Polsce ważne decyzje dotyczące przywracania niezależności sądów

Prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk we wtorek 12 marca polecieli do Waszyngtonu na zaproszenie prezydenta USA Joe Bidena. Oficjalnie powodem wizyty była 25. rocznica wejścia Polski do NATO, ale rocznica ta była raczej tylko pretekstem do organizacji wizyty.

Rozmowy Dudy i Tuska z Bidenem dotyczyły sytuacji NATO, przyszłego rozszerzenia Sojuszu m.in. o Ukrainę i polskich zakupów zbrojeniowych w USA.

W tle było też pytanie o możliwość faktycznej współpracy ośrodka prezydenckiego z polskim rządem w sprawach dotyczących obronności i Ukrainy. Polska delegacja zaprezentowała niezwykle zjednoczony i spójny front, a wzajemnym uprzejmościom nie było końca.

O prawdziwym znaczeniu wizyty Andrzeja Dudy i Donalda Tuska jeszcze przed jej rozpoczęciem w OKO.press pisała Agata Szczęśniak:

Przeczytaj także:

Tusk: „Najważniejsza deklaracja to ta o artykule 5”

„Ameryka nigdy nie zawaha się przyjść z pomocą, jeśli kiedykolwiek Polska będzie zaatakowana. Artykuł 5 traktatu waszyngtońskiego jest niepodważalny. Amerykanie czują się absolutnie zobowiązani” – mówił po spotkaniu z prezydentem Joe Bidenem premier Donald Tusk

Premier uzyskał od amerykańskiego prezydenta Joe Bidena po raz kolejny jasną deklarację w sprawie obowiązywania sojuszniczych gwarancji bezpieczeństwa. „Zaangażowanie Ameryki wobec Polski jest żelazne. Atak na jednego jest atakiem na wszystkich” – powiedział Joe Biden w trakcie spotkania z polskim prezydentem i premierem.

Dla Donalda Tuska ta deklaracja była „głównym celem jego wizyty”.

„Mam nadzieję, że nigdy nie będzie potrzeby, [by z tych gwarancji bezpieczeństwa korzystać – przyp. red.], ale z oczywistych względów potrzebowaliśmy tej jasnej deklaracji” – mówił Tusk po zakończonym spotkaniu.

Przeczytaj także:

Duda: „To było bardzo dobre spotkanie”

Prezydent Andrzej Duda po spotkaniu trójstronnym — z prezydentem Joe Bidenem oraz premierem Donaldem Tuskiem, podkreślił, że „to było bardzo dobre spotkanie, które przebiegło w bardzo podniosłej i miłej atmosferze” – mówił zgromadzonym przed Białym Domem dziennikarzom.

Duda podkreślił, że tematem rozmów były przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa w Europie związane z wojną w Ukrainie.

„Nie ma żadnych wątpliwości, że odrodził się rosyjski imperializm i trzeba temu w sposób zdecydowany przeciwdziałać” – miał mówić w rozmowie z prezydentem Bidenem Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że głównym tematem „bardzo dobrego spotkania, jakie odbyliśmy w Białym Domu” było to, że "nie wolno pozwolić, by rosyjski imperializm zaburzył dzisiaj tą stabilność i pokojową egzystencję Europy” – relacjonował prezydent.

Przeczytaj także:

„Zero zaskoczeń”

Strona amerykańska zaproponowała Polsce udzielenie kredytu o wartości 2 miliardów dolarów na zakup 96 śmigłowców bojowych Apache. Pożyczka ma pochodzić z programu Foreign Military Financing.

„Inicjatywy te pomogą Polsce bronić się za pomocą najnowszych technologii, a jednocześnie będą korzystne dla amerykańskiego przemysłu obronnego” – powiedział doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan podczas briefingu prasowego w Waszyngtonie.

To jak na razie jedyne konkretne ustalenia z wizyty, które zostały ujawnione mediom. Nie padły żadne deklaracje o zwiększeniu obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce, ale tu zdaniem premiera „nie było zaskoczenia”.

„Mogę powiedzieć: zero zaskoczeń. Nie rozmawialiśmy o ewentualnych kolejnych oddziała amerykańskich na polskiej ziemi. Wczorajsza deklaracja prezydenta Bidena była dość jasna” – powiedział premier.

Przeczytaj także:

Kluczowa pomoc dla Ukrainy

Prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk mieli z prezydentem Joe Bidenem rozmawiać także o amerykańskiej pomocy dla Ukrainy. Premier Tusk wzywał, że niezbędne jest, by amerykański Kongres zatwierdził pakiet pomocy dla Ukrainy.

"Decyzja o odblokowaniu w Kongresie pomocy dla Ukrainy jest bardzo ważna – i dla Ukrainy, i dla całej wspólnoty Zachodu. Musimy przerwać wreszcie te spekulacje, czy Stany Zjednoczone są i będą dalej zaangażowane w pomoc w Ukrainie” – powiedział Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Bidenem.

Celem lobbowania za wsparciem Ukrainy prezydent Andrzej Duda przed spotkaniem z prezydentem Bidenem odwiedził nawet amerykański Kapitol, gdzie spotkał się z przedstawicielami Senatu, w tym odpowiedzialnym za blokowanie pakietu pomocy dla Ukrainy spikerem Izby Reprezentantów Mikiem Johnsonem,

Prezydent z zaangażowaniem apelował o wsparcie dla Ukrainy. „Oczywiście mówiłem, że jeżeli chcemy być bezpieczni, to trzeba dzisiaj wspierać Ukrainę, bo to ma znaczenie kluczowe” – powiedział Duda. Podkreślał, że „Ukraińcy zasługują na wsparcie, bo ich bohaterska obrona przed rosyjską inwazją musi budzić szacunek” oraz że tylko jeśli ukraińska armia będzie dysponowała nowoczesną amerykańską technologią walki i obrony, może przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść” – miał mówić prezydent rozmówcom z amerykańskiego Kongresu.

Niestety efektem spotkań nie były żadne deklaracje poza tymi prezydenta Dudy, że polsko-amerykańskie stosunki są „znakomite”.

Przeczytaj także:

3 proc. PKB na zbrojenia? „Chłodno przyjęte”

Z rzekomo chłodnym przyjęciem – zdaniem premiera Tuska – miała się też spotkać po stronie amerykańskiej propozycja Andrzeja Dudy, by państwa członkowskie NATO zwiększyły swoje wydatki na obronność do 3 proc. PKB. Choć sam Andrzej Duda twierdził, że spotkały się one „ze zrozumieniem”.

Tusk potwierdził też, że strona amerykańska „dość chłodno” odniosła się do propozycji prezydenta. Premier bronił jednak pomysłu Andrzeja Dudy mówiąc, że ten "wykazał się dobrą wolą”, a jego propozycja może służyć „mobilizacji państw, które nie wydają na obronność nawet 2 procent PKB”.

Przeczytaj także:

Wraca VAT na żywność, co z edukacją?

Poza tym w Polsce: Wraca VAT na podstawowe produkty żywnościowe – zamiast 0 proc., znów zobaczymy 5 proc. Powrót był nieunikniony, nawet rząd PiS mówił, że jest to rozwiązanie tymczasowe. Zastanawia natomiast pośpiech i komunikacja rządu w tej sprawie. Czytaj więcej tutaj.

Państwowa Komisja Wyborcza po raz kolejny postuluje zniesienie ciszy wyborczej, argumentując, że stała się “fikcją” z powodu “postępu technologicznego”. Jest to postulat idący w poprzek nastrojów społecznych, lekceważący zagrożenia dezinformacji i manipulacji procesem wyborczym. O tym, dlaczego to zły i szkodliwy pomysł pisze Michał Danielewski.

Bodnar odebrał 12 dyscyplinarek ludziom Ziobry. Nie będą już ścigać Juszczyszyna, Ferka i Starosty. Dyscyplinarki wytoczone niezależnym sędziom odebrał nadzwyczajny rzecznik dyscyplinarny ministra Bodnara. Sędziów ścigali nominaci Ziobry, czyli Schab, Radzik i Lasota. W sumie nadzwyczajni rzecznicy odebrali im już 65 dyscyplinarek – więcej w tekście Mariusza Jałoszewskiego.

Kolejny rosyjski okręt idzie na dno. Ukraińcy tracą cenne uzbrojenie, ale budują tysiące kilometrów fortyfikacji. Jak wyglądają prognozy zaopatrzenia w amunicję artyleryjską obu walczących armii? Sytuację na froncie podsumowuje płk Piotr Lewandowski.

Nowy wątek w sprawie Collegium Humanum. Uczelnia współpracowała z putinowską akademią w Moskwie i ze szkołą białoruskiego ministerstwa łączności. Rektor CH Paweł C. był nagradzany na rosyjskim uniwersytecie w Krasnodarze. A w Polsce był powiązany z prorosyjskimi działaczami. Czytaj o szczegółach śledztwa OKO.press.

Młodzi liczą na zadań odpuszczenie, ale rodzice, a zwłaszcza nauczyciele i nauczycielki są niechętne rewolucji MEN. Obywatelska sonda wskazuje, że najwięcej zadają matematycy. Aż 70 proc. dzieci w klasach I-VI nie odrabia lekcji samodzielnie. Jak zadawać mniej, ale lepiej? Czytaj więcej w tekście „Nauczycielki chcą same decydować o pracach domowych. Dzieci za rewolucją MEN”.