Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Liderzy Polski 2050 i PSL ogłosili, że ich partie wystartują wspólnie jako Trzecia Droga w wyborach do sejmików wojewódzkich. Skomentowali też decyzję Andrzeja Dudy w sprawie ułaskawienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika
W czasie, gdy w Warszawie odbywa się „Marsz wolnych Polaków” zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość, Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz pojechali do Grodziska Mazowieckiego. W tym mieście w wyborach 15 października Trzecia Droga zdobyła 17,57 proc. głosów (w całej Polsce 14,4 proc.).
„Nie jesteśmy po zwycięstwie, jesteśmy przed zwycięstwem, jesteśmy w drodze” – powiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Kosiniak-Kamysz i Hołownia ogłosili, że w wyborach do sejmików wojewódzkich ich partie wystartują z jednej listy jako Trzecia Droga.
„Koalicja 15 października musi wygrać te wybory. Musi wygrać je szczególnie w tym ujęciu na poziomie sejmików” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. Zaapelował do ruchów społecznych o tworzenie szerszych porozumień w dużych miastach.
„Musimy pamiętać, że proces zmiany dopiero się zaczął, na pewno nie skończył. Widzimy dobrze po tym, co dzieje się też w kraju, jak ta zmiana będzie długa, jak dużo pracy wymaga” – stwierdził Szymon Hołownia.
Liderzy Trzeciej Drogi komentowali decyzję Andrzeja Dudy, który ogłosił, że rozpoczął procedurę ułaskawiania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
„Mam nadzieję, że decyzja prezydenta Andrzeja Dudy spowoduje spadek emocji w PiS. Widzimy dziś rozgorączkowanie. Do tego nakłada się brak akceptacji przegranych wyborów.
Wiele razy powoływali się na Suwerena, ale nie są w stanie zaakceptować jego decyzji” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Była sytuacja niejasna, wątpliwość. Prezydent twierdzi, że ich ułaskawił skutecznie. Teraz mając prawo do podjęcia takiej decyzji, podejmuje ją i nikt nie może mieć wątpliwości” – powiedział w Grodzisku Mazowieckim Szymon Hołownia. „Oczywiście, w tej procedurze po drodze jest jeszcze prokurator, opinie chyba dwóch sądów, natomiast skoro została wdrożona, to rozumiem, że bez zwłoki zostanie przeprowadzona” – mówił Hołownia.
„Prezydent Andrzej Duda pokazuje, że jest wierny swojej pierwotnej decyzji ws. p. Wąsika i Kamińskiego. Wcześniej była ona nieskuteczna i wadliwie podjęta. Teraz rozpoczyna się nowa procedura, do której głowa państwa ma prawo” – powiedział lider ludowców.
Hołownia zaznaczył, że decyzja Andrzeja Dudy nie zmienia nic w poselskim statusie Kamińskiego i Wąsika. Ich mandaty zostały wygaszone, bo zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu.
Politycy odnosili się też do tego, co dzieje się w Warszawie. Ulicami stolicy idzie „Marsz Wolnych Polaków”.
„Politycy PiS przez 8 lat odbierali nam prawo do protestu. Szydzili i drwili. My nie będziemy tego robić. Każdy ma prawo do manifestacji swoich poglądów. Mam jednak życzliwy apel, by zaakceptowali wreszcie wybór Polaków z wyborów” – powiedział w Grodzisku Mazowieckim Władysław Kosiniak-Kamysz.
Szef PSL prawdopodobnie odniósł się w ten sposób do słów Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział na marszu w Warszawie: „To nie jest polska władza”.