0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:46 04-09-2025

Prawa autorskie: Zdjęcie: Handout / UKRAINIAN EMERGENCY SERVICE / AFPZdjęcie: Handout / U...

15 zabitych i 26 rannych ostatniej doby w Ukrainie

Tylko w ciągu ostatnich 24 godzin w Ukrainie zginęło 15 osób, a 26 zostało rannych w wyniku rosyjskich ataków – donosi dziennik Kyiv Independent. W miejscowości Łozowa niezbędna była ewakuacja domu opieki dla starszych osób.

Co się wydarzyło?

Ostatniej doby w wyniku rosyjskich ostrzałów w Ukrainie zginęło 15 osób, a 26 zostało rannych. Najwięcej zabitych zostało w ataku rakietowym na Kostiantyniwkę w obwodzie donieckim. Tam rosyjskie drony uderzyły w budynek mieszkalny. Zginęło 9 osób, a 16 zostało rannych.

Poza tym dwie osoby zginęły i dwie zostały ranne w obwodzie chersońskim. W obwodzie charkowskim zginęła jedna osoba, a sześć zostało rannych. Rosyjskie drony uderzyły niedaleko domu opieki dla starszych osób w miejscowości Łozowa w obwodzie charkowskim. W obawie przed kolejnymi atakami niezbędna była ewakuacja. Poza tym ponad 40 tysięcy mieszkańców miasta jest pozbawionych prądu.

W obwodzie dniepropietrowskim zginęła jedna osoba i jedna została ranna. W obwodzie sumskim ranna została jedna osoba.

W sumie w ciągu ostatniej doby Rosjanie wystrzelili w stronę Ukrainy 112 dronów bojowych i pozorujących typu Shahed. 84 z nich zostały przechwycone przez obronę przeciwlotniczą. 28 dronów uderzyło w 17 lokalizacji, a odłamki trafiły w pięć kolejnych miejsc – podaje Kyiv Independent, powołując się na ukraińskie wojsko.

Rosyjska ofensywa koncentruje się obecnie m.in. w okolicach Kostiantyniwki. Rosjanie zbliżają się do miasta od południowego zachodu i od południa. Zacięte walki toczą się o miasto Kupiańsk w obwodzie charkowskim. W ten rejon zarówno Ukraińcy jak i Rosjanie skierowali dodatkowe siły.

Jaki jest kontekst?

Rosja kontynuuje ataki na Ukrainę, a rosyjskie rakiety i drony codziennie uderzają w cele cywilne – osiedla mieszkaniowe, domy, szkoły, szpitale. Jak wynika z danych Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (UNHCR) od początku wojny w Ukrainie zginęło niemal 14 tysięcy osób (stan na koniec lipca 2025, według wyliczeń portalu Statista). Ponad 35,5 tys. osób zostało rannych. UNHCR zaznacza jednak, że liczba cywilnych ofiar wojny może być wyższa.

Rosja cały czas nie zgadza się na zawieszenie broni w Ukrainie. Rosyjskie władze twierdzą, że zawieszenie broni będzie możliwe dopiero wtedy, gdy Rosja osiągnie swoje cele: przejmie pełną kontrolę nad anektowanym Krymem oraz całością okupowanych obecnie obwodów Ukrainy: donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego.

Ponadto Moskwa domaga się odsunięcia od władzy prezydenta Zełenskiego i politycznego podporządkowania Ukrainy Rosji. Ukraina ma zostać rozbrojona, by „zachować neutralność”. Z prowadzonych przez USA rozmów pokojowych zupełnie nic nie wynika.

Ale lista rosyjskich żądań wobec Ukrainy jest bardzo płynna. Jak donosiło Polskie Radio w czerwcu 2025, ukraiński rząd dysponuje danymi wywiadowczymi, z których wynika, że Rosja chce przejąć kontrolę nad jeszcze większą częścią ukraińskiego terytorium. Do końca 2026 roku Moskwa ma chcieć przejąć kontrolę nad całym terytorium Ukrainy na lewym, czyli wschodnim brzegu Dniepru.

Tymczasem w Paryżu trwa spotkanie „koalicji chętnych” pod przewodnictwem prezydenta Francji Emmanuela Macrona. W spotkaniu biorą udział m.in. szefowa KE Ursula von der Leyen, szef Rady Europejskiej Antonio Costa, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, premier Polski Donald Tusk, prezydent Finlandii Alexander Stubb, premier Hiszpanii Pedro Sanchez oraz premier Danii Mette Frederiksen. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i premierka Włoch Georgia Meloni biorą udział obecni zdalnie. Liderzy mają rozmawiać przez telefon z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Tematem rozmów są po raz kolejny gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Rosja nie zgadza się na jakąkolwiek obecność wojsk europejskich na terenie Ukrainy, pomimo że po rundzie „rozmów pokojowych” na Alasce między USA a Rosją, amerykańska administracja ogłosiła przełom w tej sprawie i zgodę Rosji na gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. To okazało się jednak nieprawdą.

Przeczytaj także: