0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:02 31-10-2024

Prawa autorskie: Photo by Nidal SOLH / AFPPhoto by Nidal SOLH ...

Dziesiątki ofiar izraelskich nalotów na północy Libanu. Jest szansa na zawieszenie broni?

Izrael drugi dzień z rzędu nawołuje do ewakuacji całe, ponad 80-tysięczne miasto Baalbek. Wczoraj naloty zabiły tam przynajmniej 19 osób. Premier Libanu liczy na zawieszenie broni w najbliższych dniach

Co się wydarzyło

W środę 30 października izraelska armia najpierw ogłosiła, że wzywa mieszkańców miasta Baalbek do ewakuacji, a następnie zbombardowała miasto. W samym mieście mieszka ponad 80 tys. osób. Baalbek znajduje się na północy kraju, daleko od granicy z Izraelem. Region, w którym znajduje się miasto jest zamieszkany głównie przez ludność szyicką. Dlatego jest naturalnym obszarem działania dla Hezbollahu.

„Siły Obrony Izraela z całą mocą uderzą w cele Hezbollau w waszym mieście i w okolicznych wioskach, nie mają na celu was skrzywdzić. Dla waszego bezpieczeństwa musicie natychmiast opuścić wasze domy i przenieść się poza miasto” – czytamy w komunikacie umieszczonym w mediach społecznościowych przez Awiszaja Ardajego, arabskojęzycznego rzecznika armii izraelskiej. Komunikat opublikowano nieco po godzinie 11 przed południem, bombardowania rozpoczęto jeszcze tego samego dnia.

Bardzo podobnej treści Adrai opublikował znów dziś, o podobnej porze.

„Ludzie panikują” – relacjonował wczoraj sytuację w mieście dla „New York Times'a” wiceburmistrz miasta Ibrahim Bajan. W momencie rozmowy Bajan przekazywał, że na miasto i jego okolice spadło kilkanaście pocisków. Według Izraela celem były magazyny paliwa, z których korzysta Hezbollah. Uzupełniać je miał Iran, główny międzynarodowy sponsor szyickiej organizacji, która walczy z Izraelem.

Według danych libańskiego Ministerstwa Zdrowia, w nalotach na Baalbek i okolice zginęło przynajmniej 19 osób. To nie pierwsze ataki na okolicę w tej wojnie. Tylko w poniedziałek w atakach na dolinę Bekaa zginęło 60 osób. Po poniedziałkowych atakach Ibrahim Bajan mówił dla „NYT”:

„Ludzie nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Ci, którzy mają pieniądze, już uciekli. Ci, którzy nie mogą sobie na to pozwolić, zostali. Teraz pozostaje im tylko nadzieja”.

W Baalbek znajduje się wiele starożytnych zabytków z czasów rzymskich. Starożytne ruiny Baalbek, między innymi dobrze zachowana świątynia Bachusa są wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dotychczas nie ma informacji, by zabytki uległy zniszczeniom.

Z kolei pociski wystrzelone z Libanu przez Hezbollah zabiły dziś w Izraelu pięć osób – izraelskiego farmera i czwórkę robotników pochodzących z Tajlandii.

Jaki jest kontekst

Konflikt między libańskim Hezbollahem a Izraelem wzmógł się po 7 października 2023 roku, gdy Hamas zaatakował Izrael, a niedługo później Izrael rozpoczął inwazję Strefy Gazy. Przez niemal rok między stronami konfliktu trwała wymiana ognia ponad granicą. W ostatnich dwóch miesiącach Izrael zintensyfikował konflikt. We wrześniu Izraelczycy w nalocie na przedmieścia Bejrutu zabili wieloletniego przewodniczącego Hezbollahu Hassana Nasrallaha. Niedługo później podjęli się inwazji lądowej na tereny przygraniczne.

Liczba ofiar izraelskich ataków i nalotów w Libanie zbliża się do 3 tys.

Tymczasowy premier Libanu Nadżib Mikati powiedział w środę wieczorem, że ma nadzieję, że niedługo uda się podpisać zawieszenie broni.

„Robimy wszystko, co w naszej mocy, by osiągnąć zawieszenie broni w najbliższych godzinach lub dniach” – mówił wczoraj libański premier. Również w środę międzynarodowe media dotarły do szkicu wypracowanego przez amerykanów porozumienia. Po zawieszeniu broni miałby nastąpić sześćdziesięciodniowy okres przejściowy, w którym libańska armia przejęłaby kontrolę nad terenami granicznymi i skonfiskowała tamtejszą broń należącą do Hezbollahu. Umowa oznaczałaby też implementację rezolucji ONZ numer 1701, według której Hezbollah nie mógłby prowadzić żadnych działań na południe od rzeki Litani.

Przeczytaj inne teksty na podobny temat w OKO.press

Przeczytaj także: