0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:03 26-07-2026

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzalek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzale...

Sopot mówi „nie” antyukraińskiej nagonce

Radni Sopotu alarmują, że narastająca fala nienawiści wobec Ukraińców zagraża bezpieczeństwu i relacjom polsko-ukraińskim. W przyjętej rezolucji apelują o walkę z dezinformacją, ksenofobią i politycznym podsycaniem antyukraińskich nastrojów.

Co się wydarzyło?

Rada Miasta Sopotu przyjęła rezolucję przeciw narastającym nastrojom antyukraińskim w Polsce. Radni apelują do władz państwowych i polityków o przeciwdziałanie mowie nienawiści, dezinformacji i ksenofobii.

„Z najwyższym niepokojem obserwujemy narastające w Polsce nastroje antyukraińskie, które przybierają formę niebezpiecznej radykalizacji” – napisali radni. Podkreślili, że po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę mieszkańcy Sopotu okazali uchodźcom solidarność i gotowość do pomocy, a dziś Ukraińcy są częścią lokalnej wspólnoty i mają prawo do życia „w poczuciu bezpieczeństwa, godności i szacunku”.

„Przejawy nienawiści oraz coraz częściej pojawiająca się niechęć na tle narodowościowym są w ogromnej mierze efektem celowej dezinformacji, która znajduje podatny grunt w mediach i przestrzeni wirtualnej” – napisali radni. Podkreślili, że „mowa nienawiści rozpowszechniana w przestrzeni cyfrowej coraz częściej przenosi się do życia publicznego – także na ulice Sopotu, gdzie obywatelki i obywatele Ukrainy padają ofiarą słownych i fizycznych ataków”.

„Eksperci alarmują, że brak zdecydowanych działań przeciwko mowie nienawiści sprzyja eskalacji przemocy” – czytamy w uchwale.

Dlatego radni wzywają władze państwa do:

  • uruchomienia ogólnopolskiej kampanii społecznej opartej na danych GUS, pokazującej rzeczywisty wkład obywateli Ukrainy w polską gospodarkę oraz ich wysoką aktywność zawodową,
  • stanowczego przeciwdziałania narracjom ksenofobicznym i nacjonalistycznym, które – jak napisano w uchwale – są często inspirowane lub wzmacniane przez „zewnętrzne, wrogie Polsce ośrodki wpływu dążące do destabilizacji kraju”,
  • podjęcia rzetelnych działań edukacyjnych i informacyjnych, które mają przeciwdziałać dezinformacji i zatrzymać narastającą falę nienawiści.

Samorządowcy apelują również do wszystkich sił politycznych o tonowanie nastrojów społecznych zamiast ich podżegania, zwłaszcza w związku ze zbliżającą się kampanią wyborczą. Oceniają, że wykorzystywanie antyukraińskich emocji dla doraźnych korzyści politycznych jest działaniem „krótkowzrocznym i skrajnie szkodliwym dla polskiej racji stanu”. Apelują o podjęcie natychmiastowych działań, aby „zatrzymać falę nienawiści, zanim narastająca radykalizacja doprowadzi do nieodwracalnych szkód w naszych społecznościach”.

Radni podkreślili także:

"Jesteśmy świadomi trudnej i tragicznej historii naszych narodów, która w przeszłości bywała źródłem cierpienia. Współcześnie te bolesne doświadczenia są często cynicznie wykorzystywane przez populistów i zewnętrzne, wrogie Polsce ośrodki wpływu do budowania nowych murów nienawiści. Właśnie ze względu na trudną przeszłość musimy położyć wyjątkowy nacisk na pojednanie i wzmacnianie przyjaźni polsko-ukraińskiej.

Pamięć historyczna nie może być używana do niszczenia sojuszu, który jest gwarantem naszego bezpieczeństwa.

W obliczu rosyjskiej agresji jedyną racjonalną drogą i działaniem dla bezpieczeństwa Polski jest koncentracja na walce ze wspólnym wrogiem, który dąży do destabilizacji całej Europy" – napisano w uchwale.

Jaki jest kontekst?

Narastanie nastrojów antyukraińskich w Polsce obserwowane jest co najmniej od kampanii parlamentarnej w 2023 r., kiedy to kolejne ugrupowania zaczęły odwoływać się do antyukraińskich emocji, zamiast je tonować. Antyukraińską dezinformację rozpowszechniają w internecie także sieci rosyjskich botów – konfliktowanie Polaków i Ukraińców to jeden z głównych celów rosyjskiej wojny informacyjnej, która ma doprowadzić do wstrzymania pomocy dla walczącej Ukrainy. W wojnie informacyjnej przeciwko Polsce Rosja wykorzystuje istniejące spory historyczne, w tym przede wszystkim kwestię Wołynia.

Pod wpływem tych nastrojów rządzący zdecydowali się na ograniczenie wsparcia socjalnego dla Ukraińców w Polsce. W tym roku koalicja rządząca przyjęła ustawę stopniowo wygaszającą pomoc dla uchodźców z Ukrainy, która znacząco ograniczyła dostęp do bezpłatnego zakwaterowania w Ośrodkach Zbiorowego Zakwaterowania oraz opieki medycznej. W odpowiedzi na ograniczenie pomocy państwowej OKO.press i Polskie Forum Migracyjne uruchomiły w maju zbiórkę „Pomóżmy Ukraińcom”. Środki są przeznaczane m.in. na leczenie uchodźców pozbawionych ubezpieczenia, zakup leków, pomoc prawną oraz wsparcie ośrodków zakwaterowania, które mimo braku finansowania nadal opiekują się najbardziej potrzebującymi.

Rosnące napięcia przekładają się także na przemoc wobec obywateli Ukrainy. W lipcu w Bielsku-Białej zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który w autobusie miejskim wyzywał i groził dwóm nastoletnim dziewczynkom z Ukrainy. Na początku lipca we Wrocławiu brutalnie pobity został 19-letni Ukrainiec po tym, jak rozmawiał z matką po ukraińsku; doznał m.in. złamania nosa i urazu kręgosłupa. W czerwcu w Warszawie napadnięto 14-letniego chłopca z Ukrainy, a w maju 16-letni Ukrainiec został ciężko pobity na Moście Świętokrzyskim przez grupę napastników po tym, jak rozmawiał z kolegami po ukraińsku.

W Polsce przebywa obecnie około 2 mln obywateli Ukrainy. W skali kraju uczniowie narodowości ukraińskiej stanowią 8,5 proc. wszystkich uczniów, a w sopockich szkołach podstawowych odsetek ten wynosi 17 procent.

Przeczytaj także: