Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
W drugim dniu posiedzenia Sejmu posłowie zajmą się bonem energetycznym oraz podniesieniem kwoty wolnej od podatku. Odbędzie się również debata i głosowanie nad wnioskiem PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski.
Drugi dzień posiedzenia Sejmu rozpocznie się od pytań w sprawach bieżących klubu Prawa i Sprawiedliwości. Posłowie PiS zapowiedzieli pytania do rządu o wpływ cen energii i gazu na życie polskich rodzin. Po południu odbędzie się także pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o bonie energetycznym, który ma chronić gospodarstwa domowe z niskimi dochodami po częściowym odmrożeniu cen energii od lipca.
“Niestety, przygotowany przez rząd projekt ma kilka wad i bardzo niewiele zalet” – pisze na łamach OKO.press ekspert z zakresu energetyki Jakub Sokołowski:
Przeczytaj także:
Na 15:30 zaplanowano debatę oraz głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. – Zaczęło się od afery wiatrakowej, później był cały problem z mrożeniem cen energii, pominięcie przedsiębiorców, robienie tego na kolanie. Jeśli chodzi o mrożenie cen energii od lipca, to przez miesiące była przekazywana informacja, że takiego mrożenia nie będzie – mówił poseł PiS Waldemar Buda informując o złożeniu przez PiS wniosku o wotum nieufności wobec ministry. – Skala niekompetencji oraz skala chaosu, jaka panuje w obszarze klimatu i środowiska jest nieprawdopodobna. W zasadzie każda decyzja i każdy ruch, który wypływa z ministerstwa klimatu i środowiska to jest jakaś afera – dodawał Buda.
Dziś odbędzie się także drugie czytanie ustawy o VAT, będącej implementacją unijnej dyrektywy, a także pierwsze czytanie zmian w kodeksie pracy, które mają chronić pracowników przed szkodliwymi czynnikami w czasie pracy.
Na koniec dnia posłowie zajmą się projektem PiS podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 000 tysięcy złotych. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości proponują dla wszystkich kwotę wolną od podatku równą dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, ale nie mniejszą niż 60 000 tysięcy. Podobny projekt zgłosiła już wcześniej Konfederacja, obecnie jest procedowany w komisji.
Przypomnijmy, że kwotę wolną od podatku na poziomie 60 000 tysięcy obiecywała przed wyborami także Koalicja Obywatelska, ale ta propozycja nie została ujęta w umowie koalicyjnej. Na początku roku Ministerstwo Finansów podało, że takie rozwiązanie uszczuplałoby rocznie dochody państwa o 48 mld zł.
Przeczytaj także:
Zgodnie z zapowiedziami Szymona Hołowni, Sejm wróci do obrad jeszcze w przyszłą środę 15 maja. – Zdecydowaliśmy, że potrzebujemy jednodniowego Sejmu w przyszłym tygodniu. Nie będziemy zamykać tego posiedzenia, tylko po prostu odroczymy obrady do środy, ponieważ komisje, a przede wszystkim nasi pracownicy, legislatorzy, potrzebują czasu, żeby bez żadnych wątpliwości, bez nadmiernej presji, bez pracy po nocach opracować dwie duże ustawy. Pierwsza to ustawa o pomocy Ukraińcom, druga to ustawa o bonie energetycznym – poinformował marszałek.