Nacjonaliści chwalili dowódcę oddziału ludobójców, Hajnówka uczciła ofiary
Mieszkańcy miasteczka uczcili ofiary, podkreślając, że nie występują przeciwko Wyklętym w ogóle. Nacjonaliści krzyczeli za to na ulicach: „Bury, Bury, nasz bohater!”. Na miejscu była ekipa OKO.press
Działania oddziału Romualda Rajsa „Burego” w okolicach Hajnówki na początku 1946 roku to czarna karta w historii Żołnierzy Wyklętych. Mord członków oddziału na 79 prawosławnych cywilach został zakwalifikowany jako ludobójstwo przez Instytut Pamięci Narodowej w 2005 r.
Mieszkańcy miasteczka uczcili ofiary, podkreślając, że nie występują przeciwko Wyklętym w ogóle. Nacjonaliści krzyczeli za to na ulicach: „Bury, Bury, nasz bohater!”. Na miejscu była ekipa OKO.press.
Komentarze