Po co myśliwym dzieci na polowaniach? Robert Jurszo tłumaczy
„Spór o dzieci na polowaniach to w pewnym sensie spór o to, jakim społeczeństwem chcemy być” – Robert Jurszo podsumowuje debatę nad nowelizacją prawa łowieckiego, którą obserwował
„Spór o dzieci na polowaniach to w pewnym sensie spór o to, jakim społeczeństwem chcemy być” – Robert Jurszo podsumowuje debatę nad nowelizacją prawa łowieckiego, którą obserwował.
Przeczytaj także:
„Czy społeczeństwem, w którym zabijanie dzikich zwierząt jest czymś bezproblemowym, zwyczajnym, co może być rekreacją, a nawet powodem do dumy? A może społeczeństwem wrażliwym na dzikie zwierzęta, które nawet jeśli traktuje ich zabijanie jako konieczność, na przykład z powodu szkód, które one wyrządzają, to uważa tę konieczność za coś smutnego?”.
Komentarze