Ślub wzięty z żoną, a w dokumentach „zamężna”. Nowe realia par jednopłciowych
Jolanta i Alicja z Lublina są żonami. Urząd Stanu Cywilnego w Lublinie uznał ich małżeństwo. W akcie stanu cywilnego obydwie jednak są „zamężne”. I nie są wyjątkiem. MSWiA: zmienić to może tylko ustawa. Mec. Anna Mazurczak uspokaja: – Błąd ten realnie nie wpływa na sytuację par.
– Z ciekawości. Są panie żonate? – pytam Jolantę Sienkiewicz-Prochowicz.
– Zamężne. W dokumentach jesteśmy zamężne. Choć w rzeczywistości żonate – słyszę.
A da się! Jest żona i żona, choć Lublin bardzo tego nie chciał
Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz razem z żoną Alicją przez trzy lata walczyły przed polskimi sądami o uznanie ich małżeństwa zawartego na Maderze. W końcu się udało. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, jeszcze zanim ministrowie cyfryzacji i spraw wewnętrznych podpisali rozporządzenie umożliwiające transkrypcję aktów małżeństwa par jednopłciowych, nakazał uznać kobiety za żony. Ich sprawę opisywaliśmy na łamach OKO.press wielokrotnie.

Komentarze