art. 51 kodeksu wykroczeń


Sąd: obywatele mają prawo do kontrmanifestacji. Nawet jeśli to kontrmiesięcznice. I nawet jeśli są cięci jak OSA

Sąd uniewinnił działaczy ruchu Obywatele Solidarnie w Akcji (OSA) obwinionych o zakłócenie miesięcznicy smoleńskiej. "Prawo do zgromadzeń zakłada również prawo do organizacji kontrmanifestacji. (...) A swoboda brania w nich udziału nie może być ograniczana, nawet jeśli są na nich prowokacyjne i nieprzyjemne hasła" - uzasadnił sędzia Łukasz Biliński

Polityk PiS, duchowny i policjant – zgodnie oskarżali działaczy OSA o zakłócenie rocznicy smoleńskiej

Działacze OSY krzyczeli do Kaczyńskiego: "Kłamca!". Celowo zakłócali nas „wyciem” i „skowytem” - zeznał Cezary Jurkiewicz, organizator miesięcznic, radny PiS i szef Polskiej Fundacji Narodowej. A o. Tokarczyk zeznał: „Podobne okrzyki słyszałem, gdy brałem udział w egzorcyzmach”

Sąd uczy policję demokracji: nie można karać za hałasowanie na demonstracji. Umorzył sprawę protestujących przed siedzibą PiS

Gdybyśmy karali demonstrantów za używanie megafonów, dopuszczalne byłyby jedynie marsze milczenia - stwierdził sąd, umarzając sprawę dziesięciorga protestujących przed siedzibą PiS. “Słuchając uzasadnienia nie mogłam opanować łez. Sędzia Ziembińska powoływała się na prawa człowieka i Konstytucję. Rewelacja, są jeszcze sędziowie!” - mówi jedna z demonstrantek

Krzyczeli do Kaczyńskiego: „kłamca!”. Zaatakował ich i poszarpał smoleński tłum. Ale to oni stanęli przed sądem

Policja chce ukarania dwóch członków ruchu Obywatele Solidarnie w Akcji za okrzyki "kłamca! kłamca!" pod adresem Jarosława Kaczyńskiego i za używanie megafonu w czasie obchodów 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Działacze OSA zostali wtedy zaatakowani i poszarpani przez smoleński tłum. Ale to ich, a nie sprawców napaści osądzi sąd

Bo hałasowali. Policja wyniosła protestujących przed siedzibą PiS. Prawnik HFPC: „to szykany”

Policjanci wynieśli do radiowozów co najmniej osiem osób protestujących w ramach zgromadzenia spontanicznego przed siedzibą PiS 24 lipca. Policja nie rozwiązała zgromadzenia, ale uznała, że używając megafonów zakłócili porządek publiczny i zastosowała art. 51 Kodeksu wykroczeń. Gdyby tak traktować zgromadzenia, dozwolone byłyby tylko marsze milczenia

„Pani naraża dziecko, za to można stracić prawa rodzicielskie”. Straż Leśna zastraszała matki protestujące przeciw wycince Puszczy Białowieskiej

W czasie "obywatelskiego spaceru" po Puszczy Białowieskiej w proteście przeciw wycince drzew, strażnicy leśni wyłapywali 4 czerwca zwłaszcza matki z dziećmi. Po wylegitymowaniu oskarżali kobiety o narażenie zdrowia i życia dzieci, a nawet straszyli ograniczeniem praw rodzicielskich. OKO.press przedstawia dwie relacje, przypadków było więcej.

Obywatele RP: z obchodów 10 kwietnia nie damy się wyrzucić, mamy gwizdki na seans nienawiści PiS

Obywatele RP zapowiadają, że wezmą udział w państwowych obchodach rocznicy smoleńskiej 10 kwietnia. Zamierzają stanowczo zaprotestować wobec "każdego odstępstwa od ponadpartyjnej neutralności politycznej i światopoglądowej". A jeśli służby spróbują uniemożliwić im protest - będą stawiać opór

Gronkiewicz-Waltz zakazała kontrmanifestacji smoleńskiej 10 kwietnia. Obywatele RP: I tak przyjdziemy

Obywatele RP zamierzają włączyć się w uroczystości państwowe z okazji rocznicy smoleńskiej. OKO.press sprawdza, jakie formy ich protestu policja może uznać za nielegalne pod Pałacem Prezydenckim 10 kwietnia i co manifestantom grozi ze strony policji i sądu.

Owacje dla sędziego. KOD uniewinniony. Oto pełne uzasadnienie wyroku ważnego dla polskiej demokracji

"Obwinieni zakłócili uroczystość, nie był to jednak wybryk, a uzasadniona reakcja na zorganizowanie - w ich ocenie - wiecu wyborczego w publicznym miejscu (....) i było to wrażenie obiektywne" - tak brzmi uzasadnienie wyroku uniewinniającego działaczy KOD za akcję w suwalskim Archiwum Państwowym. OKO.press publikuje pełne uzasadnienie tego ważnego wyroku