Bury


IPN wybiela „Burego”. Nie jest winny ludobójstwa, bo „mógł puścić z dymem więcej białoruskich wiosek”

W 2005 roku pion śledczy IPN ustalił, że zbrodnie dokonane przez oddział partyzancki Romualda Rajsa „Burego” na Białorusinach „nosiły znamiona ludobójstwa”. 11 marca 2019 IPN opublikował anonimowy komunikat prasowy, w którym uznaje ówczesne ustalenia za „wadliwe”. Powołuje się na nacjonalistyczne wydawnictwa i wątpliwe autorytety, aby pisać historię na nowo

Marsze Żołnierzy Wyklętych obrażały pamięć ofiar. „Bu-ry, Bu-ry, nasz bo-ha-ter” skandowali ONR-owcy

Policja zadbała, by, jak rzekł marszałek Terlecki, „szmaciarstwo nie wykoślawiło historii”: kontr-manifestanci nie zakłócili marszów Żołnierzy Wyklętych. Nacjonaliści mogli spokojnie wyruszyć (jak w Bielsku-Białej) z Placu Opatrzności Bożej, powrzeszczeć o Żydach i komunistach, pokazać wszystkim faki, z uczuciem spełnienia trafić na mszę za ukochaną ojczyznę

„Faszyści ważniejsi niż obywatele”. Policja zablokowała wyjazd Obywateli RP na protest do Hajnówki

Policja znalazła pretekst - jeden niesprawny pas bezpieczeństwa, by zablokować wyjazd autokaru Obywateli RP, którzy jadą protestować przeciwko faszystowskiemu Marszowi Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Marsz ma uczcić pamięć "Burego" odpowiedzialnego za zamordowanie 79 białoruskich cywilów. Obywatele jadą prywatnymi samochodami

„Bury” wyjechał na górkę i dał znać, żeby nas wszystkich wystrzelali – opowieść pani Klaudii o zbrodni „żołnierzy wyklętych”

A ten dzieciak szesnastoletni biedny, Boże, jak on płakał. Żołnierza całował po dłoniach. Krzyczał: "Nie pójdę!". Jego zaraz przy tych krzyżach zastrzelili. Ci co nie poszli do chaty to ich postrzelali. Jeden z sześciomiesięcznym dzieckiem na ramieniu i to dziecko zastrzelili - opowiada świadek ludobójstwa w Zaleszanach. Ustalenia IPN wszystko powierdzają