Janusz J.


Sąd: OKO.press ma prawo pisać o aferzyście, którego firma zarabia na państwowych kontraktach

Sąd odrzucił żądanie, by OKO.press usunęło publikacje o Januszu J., bohaterze tzw. info-afery. Ujawniliśmy, że jego firma pracuje dla państwowych instytucji - m.in. Ministerstwa Sprawiedliwości i była partnerem Kongresu 590 - najważniejszej biznesowej imprezy „dobrej zmiany”. W sądzie Janusza J. i jego firmę reprezentowała kancelaria pracująca od lat dla PiS

Sąd broni OKO.press przed bohaterem info-afery pracującym dla państwowych instytucji i spółek oraz adwokatami, którzy od lat pracują dla PiS

Janusz J., bohater wielkiej afery korupcyjnej, którego firma zarabia miliony na zleceniach z państwowych instytucji, żąda usunięcia naszego artykułu o nim. Reprezentuje go kancelaria, która od lat pracuje dla PiS. Sąd: informowanie o współpracy osoby oskarżonej o korupcję z instytucjami dysponującymi publicznymi pieniędzmi jest w interesie publicznym

Bohater wielkiej afery korupcyjnej zarabia miliony złotych na zleceniach z państwowych instytucji. Pracował m.in. dla Ministerstwa Sprawiedliwości

Firma Janusza J., bohatera infoafery, czyli afery korupcyjnej w MSWiA z czasów PO, przyniosła państwu wielomilionowe straty. PiS domagało się wtedy komisji śledczej. Ale w latach 2016-2017 Janusz J. dostaje - jedno po drugim - zlecenia z publicznych instytucji. Ujawniamy sześć z nich na 19,3 miliona złotych

Powrót Janusza J. Bohater wielkiej afery korupcyjnej współorganizował Kongres 590 – najważniejszą biznesową imprezę „dobrej zmiany”

Janusz J. to główny bohater tzw. infoafery. Ma kilka aktów oskarżenia i zarzuty w kolejnym śledztwie. Ale współorganizował w tym roku Kongres 590. Organizatorem imprezy jest fundacja nadzorowana przez szefów najważniejszych polskich instytucji finansowych i działaczy PiS. Partnerami - państwowe spółki. Gośćmi - najważniejsi politycy. A patronem- Andrzej Duda