Zabrakło pił spalinowych, a truskawki są drogie lub tanie. O inflacji z profesorem ekonomii
W tym odcinku „Powiększenia” chciałam sprawdzić, dlaczego jest tak drogo i czyja to wina. I kiedy skończy się inflacja? Zaprosiłam nawet eksperta, ekonomistę, z tytułami naukowymi. Pojawił się jednak problem...
"Rekordowe ceny truskawek”, „Tanie truskawki, drogie maliny!, ”Truskawki: są drogie i będą”, „Nie licz na tanie czereśnie i kapustę, ale z truskawkami jest inaczej”.
To nagłówki medialne z jednego dnia. Czyżby drożyzna nie była faktem, tylko mniemaniem?
I jak rozumieć dane GUS, wedle których ceny żywności wzrosły tylko o 1-2 proc.? Dlaczego zatem wszyscy narzekamy na inflację, a zwłaszcza na ceny truskawek?
O tym, a także o brakach na rynku pił spalinowych, komputerów i kopalin rozmawiamy z prof. Tomaszem Makarewiczem, ekonomistą z Uniwersytetu w Bielefeld. Posłuchaj "Powiększenia"!

Komentarze