Jakub Stachowiak

Dziennikarz "Superwizjera" TVN

Tajne komplety. Czyli jak wynajmowaliśmy dziennikarzy TVP do poprowadzenia ministerialnych szkoleń

Dotarliśmy do pisma Jacka Kurskiego, który zachęca ministerstwa do korzystania z usług „twarzy TVP”. Podając się za urzędników, chcieliśmy wynająć gwiazdy Wiadomości do prowadzenia szkoleń z "oddziaływania na opinię publiczną" i postępowania z "nieprzychylnymi dziennikarzami". Usłyszeliśmy, że jeśli do niego dojdzie, to "w tajemnicy"

Pamięć, polityka i pieniądze

Po katastrofie smoleńskiej Zuzanna Kurtyka deklarowała, że zadośćuczynienie za śmierć męża- byłego szefa IPN, przeznaczy na fundację jego imienia. W 2011 r. jej rodzina dostała od państwa 750 tys. zł. Ale fundacja zaczęła działalność dopiero w tym roku– z 2 tys. zł na start i wsparciem władz. Dziś wdowa dostała kolejnych 200 tys. zł zadośćuczynienia

Badał brzozę smoleńską. Teraz radzi wycinać Puszczę Białowieską

Chris Cieszewski zasłynął twierdzeniem, że brzoza, o którą 10 kwietnia 2010 r. zahaczył prezydencki samolot, została złamana wcześniej. Okazało się, że pomylił drzewo ze stertą desek. Dziś doradza rządowi w sprawie Puszczy Białowieskiej. Twierdzi, że jest ona dziełem człowieka i że przed kornikami uchroni ją tylko wycinka

Beata Gosiewska chce 5 milionów złotych za śmierć męża

Europosłanka PiS Beata Gosiewska żąda od państwa 5 mln zł rekompensaty za śmierć męża - Przemysława Gosiewskiego w katastrofie smoleńskiej. Domaga się także dodatkowych rent na dzieci. Uzasadnia, że mieszka w małym mieszkaniu i potrzebuje pieniędzy na zajęcia terapeutyczne dla córki

Eksperci Gowina: kominiarze i koledzy

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego od początku rządów PiS zamówiło dwie ekspertyzy zewnętrzne: u kominiarzy i w think-tanku związanym z Klubem Jagiellońskim, którego członkiem honorowym jest minister Jarosław Gowin.
Przygotowanie tej informacji – na prośbę OKO.press – zajęło resortowi dwa miesiące

Kurski oskarża w afekcie. Wycofuje się z uczuciem

Po wygranej przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, Jacek Kurski przedstawia się jako obrońcę „niewygodnej prawdy i interesu publicznego”. Rzecz dotyczy jednej z ujawnionych przez niego „afer”. Sprawdziliśmy kogo i o co oskarżał prezes TVP w tej i innych sprawach. I jak bronił zarzutów przed sądami. A raczej: jak się z nich wykręcał