0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Ukraińskie Służby Ratownicze / AFPFot. Ukraińskie Służ...

W minionym tygodniu potwierdzone zostały rosyjskie postępy na kilku odcinkach frontu – głównie w centralnym Donbasie. Wynika to zarówno z intensyfikacji działań zaczepnych Grupy Armii „Centrum” wzmocnionej 76 Dywizją Desantowo Szturmową, jak i z decyzji nowego głównodowodzącego ukraińskimi siłami zbrojnymi generała Mychajły Drapatego.

Wojska ukraińskie wycofały się z kilku miejscowości na północ od Pokrowska oraz z rejonu Czasiw Jaru. Nie doprowadziło to dotychczas do przełamania ukraińskiej linii obrony. Można więc wnioskować, że odwrót miał charakter planowy i jego celem była konsolidacja obrony. Za rosyjskie działania ofensywne Grupy Armii Centrum odpowiada nowy dowódca, którym został generał Andriej Iwanajew dowodzący przedtem Grupą Armii Wschód. Dotychczasowemu dowódcy GA Centrum generałowi Walerijowi Sołodczukowi powierzono stanowisko wiceministra obrony ds. logistyki.

Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą Państwo pod linkiem Sytuacja na froncie.

Na kierunku słowiańsko-kramatorskim siły ukraińskie nadal prowadzą obronę stałą. Rosjanom udało się zyskać powodzenie jedynie na zachód od Kostiantyniwki w rejonie wsi Torskie.

Pogorszyła się natomiast sytuacja wojsk ukraińskich walczących w pasie nadgranicznym na północny wschód od Charkowa. Rosjanie skonsolidowali tam działania grup szturmowych. Atakując z dwóch kierunków zagrażają odcięciem sił ukraińskich na północny wschód od Biłyj Kołodiaz.

Przeczytaj także:

Rosyjskie ataki powietrzne:

w minionym tygodniu Rosjanie skupili ataki na ukraińskich zakładach produkujących komponenty do platform bezzałogowych oraz pocisków manewrujących Flamingo. Według różnych danych pociskami balistycznymi trafionych zostało od 5 do nawet ponad 10 obiektów.

Zniszczony został między innymi zakład należący do zarejestrowanej w USA amerykańsko-ukraińskiej firmy Terminal Autonomy. Rosjanie, w odpowiedzi na ataki na logistykę firmy Wildberries, uderzyli ponadto w ukraińskie magazyny wielkopowierzchniowe e-commerce oraz należące do największych dyskontów. Ukraińskiej obronie przeciwlotniczej, po raz pierwszy od początku pełnoskalowej wojny, przez ponad tydzień nie udało się zestrzelić ani jednego rosyjskiego pocisku balistycznego. Ukraina prawdopodobnie całkowicie wyczerpała amunicję do systemów Patriot. Obecnie w Europie największymi zapasami pocisków PAC-3 MSE dysponują Niemcy i Polska.

Celem codziennych rosyjskich ataków pozostają port w Mikołajowie oraz zespół portowy Wielka Odessa. Po zniszczeniu lub poważnym uszkodzeniu ponad 20 statków transport morski został całkowicie wstrzymany.

Ukraińskie ataki powietrzne:

Ukraińskie siły systemów bezzałogowych dalekiego zasięgu uderzyły w kolejne 9 magazynów należących do sprzedawcy internetowego Wildberries. Rosyjski gigant utracił już do 25 procent powierzchni magazynowej.

5 sierpnia zaatakowany został kompleks rafinerii w rejonie Ufy w Baszkirii, a 6 sierpnia doszło do ataku na rafinerię ropy naftowej Sławnieft-Janos w Jarosławiu. To jedno z największych przedsiębiorstw rafineryjnych w Rosji, o zdolności przerobowej 15 milionów ton ropy rocznie.

Dwa dni później ​​ukraińskie siły zaatakowały rafinerię ropy naftowej Ilsky w Kraju Krasnodarskim. 10 sierpnia zaatakowany został zakład petrochemiczny Tobolskneftechim w obwodzie tiumeńskim, oddalony o rekordowe 2 tysiące kilometrów od linii walk. Gubernator regionu potwierdził pożar w zakładzie produkującym rocznie około 6,6 milionów ton chemikaliów kluczowych dla przemysłu wojskowego. Drugim celem ataku była rafineria w Niżniekamsku w Tatarstanie.

Działania niekonwecjonalne:

5 sierpnia pracownicy niemieckiego portu lotniczego Lipsk/Halle wykryli na płycie lotniska bezzałogowca z przymocowanym do niego materiałem pirotechnicznym i zapalnikiem. Dron typu FPV znajdował się w bezpośrednim otoczeniu ukraińskiego samolotu transportowego typu Antonow. Ten zaś samolot wypełniony był amunicją przywiezioną wcześniej z Francji. W tym samym czasie w powietrzu doszło do zderzenia z drugim dronem samolotu transportowego DHL podchodzącego do lądowania na lotnisku w Lipsku.

Z najnowszych informacji wynika, że dron znajdujący się w powietrzu utrzymywał łączność z tym znajdującym się na ziemi. Był więc najprawdopodobniej przekaźnikiem sygnału.

Komentarz autora: Port lotniczy Lipsk/Halle jest strategicznym węzłem przeładunkowym dla wsparcia logistycznego ukraińskich sił zbrojnych. Od 2022 roku jest bazą dla ukraińskich samolotów transportowych należących do firmy Antonov Logistics Salis, która zabezpiecza powietrzne trasy transportowe między innymi do polskiej bazy w Jasionce.

Według kontrwywiadu niemieckiego za akcję odpowiadają służby specjalne „jednego z mocarstw”. Według Niemieckiego Centrum Lotnictwa i Astronautyki w ubiegłym roku doszło do 226 incydentów z udziałem dronów. W Lipsku/Halle w pierwszej połowie roku odnotowano 18 incydentów. Wydarzenia z minionego tygodnia potwierdzają opinie, że w Europie Zachodniej system zabezpieczeń infrastruktury krytycznej, a lotnisk w szczególności, jest nadal nieadekwatny do zagrożeń związanych z nowymi technologiami militarnymi.

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

Rosyjska kampania wiosenno-letnia zgodnie z naszą prognozą weszła w decydującą fazę.

W lipcu siły powietrzne agresora użyły ponad 8300 bomb lotniczych wyposażonych w uniwersalne moduły planowania i korekcji, czyli tzw. bomb szybujących (KAB). To przejaw najwyższej aktywności rosyjskiego lotnictwa od początku pełnoskalowej wojny. Na linii styczności wojsk doszło do 7922 starć bezpośrednich oraz prawie 97 tysięcy ostrzałów artyleryjskich i rakietowych.

Według danych opublikowanych przez ukraińską Państwową Specjalną Służbę Transportową w lipcu zabezpieczono siatkami przeciw dronom ponad 200 kilometrów dróg przyfrontowych. Od kwietnia, kiedy rozpoczęto prace inżynieryjne, zabezpieczono w podobny sposób prawie 1200 kilometrów dróg zaopatrzeniowych na bezpośrednim zapleczu frontu.

Starania o broń do zwalczania rakiet

Ukraińskie ministerstwo obrony poinformowało o spotkaniu między pełniącym obowiązki szefa resortu Jewhenijem Chmarą a ministrem obrony Wielkiej Brytanii Wesem Streetingiem.

W rozmowach wzięli również udział głównodowodzący Siłami Zbrojnymi Ukrainy generał Mychajło Drapaty i jego odpowiednik w Siłach Zbrojnych Wielkiej Brytanii, szef sztabu obrony, marszałek lotnictwa sir Richard Knighton. Głównym tematem spotkania były działania mające na celu wzmocnienie obrony ukraińskiego nieba oraz współpraca w zakresie rozwoju systemów bezzałogowych. Między innymi omawiano kwestie: dostawy pocisków balistycznych i manewrujących, wyposażenia samolotów Gripen w pociski „Meteor”, dostawy amunicji przeciwdronowej oraz rozwoju wspólnej produkcji platform bezzałogowych.

Przedstawiciele Wielkiej Brytanii potwierdzili gotowość do udzielania długoterminowego wsparcia finansowego na rzecz ukraińskiej obronności. Chodzi o co najmniej 3 miliardy funtów rocznie. Jewhenij Chmara przeprowadził również rozmowy z ministrem obrony Szwecji Poulem Jönssonem (dostawy samolotów Gripen) i ministrem obrony Norwegii Torem Sandvikiem (wspólne projekty w przemyśle zbrojeniowym).

Komentarz autora: Kijów podpisał umowę ze szwedzkim rządem, na mocy której Ukraina zakupi do 20 wielozadaniowych myśliwców czwartej generacji JAS 39 Gripen w modyfikacji E. Ponadto Ukraina otrzyma dodatkowo 16 używanych samolotów w wersji C/D w ramach pomocy wojskowej. Kijów podejmuje starania, żeby już pierwsze Gripeny uzbrojone były w pociski powietrze – powietrze Meteor. Mają one utrudnić działania rosyjskim Su-34, samolotom odpowiadającym za większość ataków bombami szybującymi. Brak amunicji do systemów przeciwlotniczych bliskiego i średniego zasięgu po ukraińskiej stronie frontu pozwala rosyjskim samolotom na zrzucanie bomb z mniejszej niż dotąd odległości od linii walk. Dlatego są one w stanie razić znacznie głębiej położone cele. Pociski do zwalczania celów powietrznych Meteor mają zasięg do 200 kilometrów i osiągają prędkość 4600 kilometrów na godzinę stanowić więc będą realne zagrożenie dla podlatujących zbyt blisko rosyjskich nosicieli KAB-ów.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 4 sierpnia do poniedziałku 10 sierpnia 2026 roku.

Południe Ukrainy

Obwód zaporoski – w rejonie Stepnohirska, gdzie wojska ukraińskie odnotowywały postępy, w minionym tygodniu nie doszło do zmian w położeniu wojsk, co potwierdza przypuszczenia o konsolidacji rosyjskiej obrony i wyczerpywaniu się ukraińskich zdolności zaczepnych.

Opublikowane materiały filmowe potwierdziły obecność żołnierzy rosyjskich w południowo-zachodniej części Orechowa. Prawdopodobnie nie oznacza to przełamania ukraińskiej obrony na podejściach do miejscowości. Jest skutkiem przenikania rosyjskich grup szturmowych przez pozycje obrońców z kierunku Nowodaniliwki. Również obecność pojedynczych żołnierzy rosyjskich w rejonie wsi Kopani, Riwne i Lisne położonych na zachód od wsi Werchnia Tersa i Wozdwyżiwka nie stanowi dowodu na ustanowienie kontroli Rosjan nad tymi rejonami. Obie wsie stanowią kluczowe rejony umocnione na tym kierunku działań. Wojska ukraińskie wielokrotnie przeprowadzały tam kontrataki w celu utrzymania ciągłości obrony.

Obwód dniepropetrowski – zarówno siły rosyjskie, jak i ukraińskie prowadzą na tym odcinku frontu działania manewrowe z użyciem niewielkich grup szturmowych, które przenikają przez pozycje przeciwnika na głębokość od kilku do nawet kilkunastu kilometrów. Stąd zmiany w położeniu wojsk o charakterze stałym są trudne do określenia. Prawdopodobnie Ukraińcy nadal utrzymują inicjatywę na kierunku Zelenyj Haj – Myrne, ale na zachód od tego rejonu przewagę odzyskali Rosjanie.

Prognoza: walki w obwodzie dniepropetrowskim w najbliższej przyszłości nie będą miały zasadniczego wpływu na sytuację na południowym froncie. Głównym punktem ciężkości pozostanie obwód zaporoski w rejonach na zachód od Hulajpola oraz Orechowa. Przenikanie rosyjskich grup szturmowych na tyły ukraińskiej obrony może oznaczać rosnące problemy sił ukraińskich z obsadzeniem pozycji i utrzymaniem ciągłości obrony.

Donbas

Grupa Armii Centrum osiągnęła postępy i opanowała ukraińskie pozycje wzdłuż linii Myrne-Wodiańskie-Biłyckie. Co najmniej część pododdziałów ukraińskich przeprowadziła planowy odwrót w związku z zagrożeniem głębokiego oskrzydlenia ich pozycji. Rosjanie dokonali również włamania w ukraińską obronę atakując z kierunku Sofiwki i dotarli do wsi Torskie, położonej na zachód od Kostiantynwiki. Na północ od Kostiantyniwki ukraińska obrona, prowadzona w oparciu o zabudowania Oleksiewo-Drużkiwki, pozostała stabilna.

Rosyjskie działania zaczepne na wschód od Kramatorska i Słowiańska zakończyły się niepowodzeniem.

Prognoza: wojska rosyjskie w nadchodzących dniach skupią działania na kierunku Dobropilia (Grupa Armii Centrum) i oskrzydleniu ukraińskich pozycji na kierunku słowiańsko-kramatorskim (Grupa Armii Południe). Walki te będą decydującym etapem rosyjskiej kampanii wiosenno-letniej.

Na północ od rzeki Doniec

Pomimo kontynuowania rosyjskich działań zaczepnych w rejonie Łymania, Borowej i Kupiańska nie doszło do zmian w położeniu wojsk.

Prognoza: skupienie rosyjskiego wysiłku ofensywnego w Donbasie odbywa się prawdopodobnie kosztem zdolności operującej na północ od rzeki Doniec Grupy Armii Zachód, w związku z tym nie dojdzie w najbliższym czasie do decydujących zmian na poziomie operacyjnym.

Kierunek charkowski

Sytuacja wojsk ukraińskich walczących w pasie nadgranicznym na północny wschód od Charkowa uległa znacznemu pogorszeniu. Rosjanie, stosując taktykę stopniowego przenikania przez ukraińską obronę dokonali dwustronnego oskrzydlenia na kierunku Biłyj Kołodiaz i Wełykyj Byrłuk.

Prognoza: ukraińskie dowództwo prawdopodobnie będzie zmuszone skierować do rejonu walk dodatkowe siły w celu przeprowadzenia kontrataków.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze